Kia K900 - oto koreańska odpowiedź na S Klasę

Koreański producent przygotował premierę topowej limuzyny na salonie motoryzacyjnym w Nowym Jorku. Kia K900 w nowej odsłonie powalczy o klientów w Azji, USA i Rosji.

Nowy model w zależności od rynku będzie się nazywał Kia K9, Kia K900 lub Kia Quoris. Luksusowa maszyna wyróżnia się już z daleka luksusową stylistyką. Producent zaprosił do współpracy nad projektem kilka znanych firm specjalizujących się w dobrach luksusowych.

Kia K900 2018Kia K900 2018 fot. Kia

Projekt analogowego zegarka w desce rozdzielczej stworzyli specjaliści z firmy Maurice Lacroix z Zurychu. Klimatyczne oświetlenie w kabinie to dzieło renomowanej firmy Pantone Color Institute, czyli firmy, która opracowała wzorzec barw wykorzystywany na całym świecie. Efektem tej kooperacji jest system podświetlenia w 7 kolorach, który pozwala dopasować kolorystykę według własnych wytycznych.

Nowy model będzie rywalizować w ciasnym segmencie, gdzie rządzi Mercedes Klasy S, Audi A8, BMW Serii 7 i Lexus LS. Na rynku amerykańskim dochodzi do tej grupy Acura RLX i Genesis – marka premium należąca do Hyundaia.

Kia K900 2018Kia K900 2018 fot. Kia

Pod maską koreańskiej limuzyny zagości silnik 3.3 T-GDI. Podwójnie doładowana jednostka V6 zapożyczona ze Stingera zaoferuje 365 KM maksymalnej mocy. Napęd jest przekazywany na wszystkie koła za pośrednictwem 8-biegowego automatu. W ofercie pojawi się jeszcze motor 3.8 GDI (315 KM) oraz 5.0 V8 (od 413 do 425 KM).

Audi A8 | Prezentacja

Czy Kia K900 odniesie sukces na rynku?
Więcej o:
Komentarze (4)
Kia K900
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • liczbynieklamia

    Oceniono 11 razy 5

    Inspiracja Mercedesem S W222 z zewnątrz jest więcej niż tylko zauważalna. Środek z kolei bardziej przypomina BMW 7 G11. Trochę niefajnie. Technicznie Genesis G90 to naprawdę fajne auto, więc pewnie i ta Kia będzie niezła. Prawdopodobnie nie dogoni S-klasy w kwestii awaryjności, kosztów serwisu i szybkości korozji, ale za to może ją prześcignąć w szybkości utraty wartości (mimo wyższej wartości początkowej), więc za 2-3 lata może to być świetny zakup jako samochód używany.

  • xysieq

    Oceniono 17 razy 3

    To może być najwyżej koreańska, trochę kiczowata, odpowiedź na mokre sny o konkurowaniu z S klasą.
    Po prostu nie ta bajka...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX