Test Audi RS4 2.9 TFSI 450 KM - mniejszy silnik wyszedł mu na dobre?

Informacja, że najnowsze Audi RS4 nie jest już napędzane przez silnik V8 wywołała grymas na twarzy wielu fanów motoryzacji. Niepotrzebnie. Choć aktualny model nie jest już tak radykalny jak poprzednik, jest od niego szybszy. I wciąż pozostaje maszyną z piekła rodem.

Najnowsze Audi RS4 to jeden z tych samochodów, które są projektowane z myślą o tym, by dać kierowcy maksimum przyjemności z prowadzenia, a przy okazji nie krępować podróżujących nim pasażerów zbyt ostentacyjnym wyglądem.

Spójrzmy na zdjęcia. Pełna proporcji, stonowana sylwetka, w niebanalnym zielonym kolorze, prezentuje się znakomicie.

Całości świetnie dopełniają poszerzenia nadkoli, opcjonalne felgi o średnicy 20 cali (standardowo montowane są obręcze o średnicy 19 cali) i obniżone o 3 cm (względem standardowego A4 Avant) zawieszenie.

Nieco pieprzu dodają też nadwoziu emblematy RS4 umieszczone na przednim, czarnym grillu i pokrywie bagażnika, a także dwie końcówki układu wydechowego o olbrzymiej średnicy, wyprowadzone po bokach pod tylnym zderzakiem. Groźnego "spojrzenia" dodają autu potężne wloty powietrza na przednim zderzaku.

Audi RS4 2.9 TFSI 450 KMAudi RS4 2.9 TFSI 450 KM Tomasz Korniejew

Przeczytaj także: Nowe Audi RS 5 Sportback - 444 KM

Audi RS4 2.9 TFSI 450 KM - rodzinne kombi

Ze skromnością formy nadwozia dobrze współgra projekt przedziału pasażerskiego. Gdyby nie karbonowe wstawki, spłaszczona u dołu kierownica z logiem RS, czarne słupki i podsufitka, czy sportowe fotele ze zintegrowanymi zagłówkami, wnętrze wyglądałoby tak jak w każdej innej „cywilnej” odmianie A4.

Widoczna na zdjęciach tapicerka z zielonym szwem (w kolorze zieleń Sonoma) to wyposażenie opcjonalne i część pakietu stylizacji wnętrza, który kosztuje 20 880 zł.

Dopłaty 2800 zł wymaga także świetnie wyglądający cyfrowy wyświetlacz „zegarów” Virtual Cockpit o przekątnej 12,3 cala. Mogą być na nim wyświetlane m.in. informacje o przeciążeniach, dane z komputera pokładowego, czy mapa nawigacji.

Przedział pasażerski RS4 jest przestronny, funkcjonalny i wykończony z wciąż rzadko spotykaną starannością. Co istotne, mimo że na pokładzie opisywanego Audi nie brakuje zaawansowanych systemów wspomagających kierowcę, czy rozbudowanego komputera pokładowego, obsługa poszczególnych urządzeń jest prosta, intuicyjna, a otaczająca kierowcę nowoczesność nie jest przytłaczająca.

Audi RS4 2.9 TFSI 450 KM - wnętrzeAudi RS4 2.9 TFSI 450 KM - wnętrze fot. Tomasz Korniejew

Zarówno przednie fotele, jak i tylna kanapa zapewniają wysoki komfort podróży, a do bagażnika o pojemności 505l bez trudu zapakujemy pakunki czteroosobowej rodziny.

Przeczytaj także: Koniec dużych silników w Audi - V10 i W12 odchodzą do lamusa

Audi RS4 2.9 TFSI 450 KM - szybki, jak błyskawica

Jednak to, co w przypadku tego kombi najistotniejsze, znajduje się pod maską. Do napędu najnowszej generacji RS4, użyto benzynowej jednostki V6 biturbo o pojemności 2,9l, która rozwija moc maksymalną 450 KM przy 5700 obr./min.

Poprzednią generację RS4 napędza benzynowy silnik V8, o pojemności 4,2l, który osiąga taką samą moc maksymalną ale przy 8250 obr./min.

Audi RS4 2.9 TFSI 450 KMAudi RS4 2.9 TFSI 450 KM fot. Tomasz Korniejew

Jednak w najnowszym RS4 zmieniła się nie tylko liczba cylindrów w silniku i jego pojemność. M.in. dzięki zastosowaniu mniejszej jednostki napędowej, opisywane Audi straciło 80 kg masy.

Co więcej, nowy, mniejszy silnik osiąga maksymalny moment obrotowy na poziomie 600 Nm (w zakresie od 1900 do 5000 obr./min.). Poprzednia generacja modelu miała aż o 170 Nm momentu obrotowego mniej.

Poprawiły się także osiągi. Według danych producenta, najnowsze Audi RS4 przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,1 s. (poprzednia generacja modelu przyspiesza w 4,7 s.). I podobnie, jak to miało miejsce w przypadku poprzednika, nabywcy mogą za dodatkową opłatą zwiększyć ograniczoną elektronicznie prędkość maksymalną z 250 do 280 km/h (w ramach pakietu RS Dynamic za 37 000 zł).

Standardowym wyposażeniem każdego Audi RS4 jest system Drive Select, który umożliwia wybór profilu jazdy. Dopłaty 10 900 zł wymaga zawieszenie sportowe RS Plus z Dynamic Ride Control (DRC), w którego skład wchodzą adaptacyjne amortyzatory. Ich ustawienie można zmieniać poprzez wspomniany wcześniej Drive Select.

Przeczytaj także: Audi A6 2018 - wygląda znajomo, ale to całkiem nowe auto

A jak to wszystko działa w praktyce?

Okazuje się, że najnowsze RS4 nie jest tak radykalne, jak jego poprzednie wcielenie. Tak naprawdę, poruszając się Audi w trybie Comfort można zapomnieć o tym, że prowadzimy najmocniejszą odmianę modelu.

Oczywiście, konstrukcja wciąż jest sztywna, a ogromna moc silnika jest dostępna w każdym momencie, niemniej auto jest zaskakująco ciche i komfortowe. Zupełnie nie męczące podczas codziennej miejskiej eksploatacji, czy podczas jazdy w trasie. Choć należy odnotować fakt, że zawieszenie potrafi głośno "dobić" na głębszej studzience.

Audi RS4 2.9 TFSI 450 KM  - kierownica, zestaw wskaźnikówAudi RS4 2.9 TFSI 450 KM - kierownica, zestaw wskaźników fot. Tomasz Korniejew

RS4 pokazuje pazury, gdy kierowca uruchomi tryb Dynamic. Zawieszenie wyraźnie się usztywnia, wydech pracuje głośniej (brzmi tak, że niektórzy szukają pod maską jednostki V8), a skrzynia biegów utrzymuje wyższe obroty.

Potężny moment obrotowy jest dostępny w szerokim zakresie obrotów, co w połączeniu z dużą mocą maksymalną sprawia, że bez względu na to od jakiej prędkości kierowca zechce przyspieszyć, Audi zawsze wystrzeliwuje jak z procy.

Automatyczna, ośmiobiegowa przekładania reaguje na gaz bez większej zwłoki, a poszczególne przełożenia zmienia szybko i bez szarpnięć.

Standardowo RS4 jest wyposażony w napęd na obie osie i tradycyjny mechanizm różnicowy. Za 7550 zł można dokupić sportowy mechanizm różnicowy na tylnej osi.

Jak podaje producent, w przypadku wykupienia opcji: „Klasyczny mechanizm różnicowy tylnej osi jest uzupełniony o dwie dodatkowe przekładnie planetarne z elektronicznie regulowanymi sprzęgłami wielopłytkowymi. Układ sterujący w sposób ciągły oblicza optymalne dla dynamiki rozłożenie momentu obrotowego, rozdzielając go w sposób aktywny i zmienny na tylne koła. Kierując większość siły napędowej na zewnętrzne koło podczas wchodzenia w zakręt lub przyspieszania na łuku, system zapewnia większą stabilność jazdy i przeciwdziała tendencji do nadsterowności lub podsterowności.”

Przeczytaj także: Audi A8 L 55 TFSI quattro - test. Warto było czekać

Podczas jazdy w normalnych warunkach drogowych, komputer sterujący napędem quattro przydziela 40% momentu obrotowego na przednią oś, a 60% na tylną. W zależności od uślizgu kół jednostka sterująca jest w stanie przekazać do 85% momentu na oś przednią i do 70% na tylną.

A to sprawia, że podczas ostrzejszej jazdy w trybie Dynamic możliwe jest zarzucanie tyłem.
Brzmi dobrze? I tak smakuje, bo podczas tego typu zabaw, Audi czuje się jak ryba w wodzie.

Jednak, choć RS4 jest bez wątpienia piekielnie szybką i świetnie jeżdżącą maszyną, która w najnowszej generacji trafi w gusta większej ilości potencjalnych klientów, nie można się oprzeć wrażeniu, że straciła dzikość i szaleństwo, jakie cechowały poprzednią generację z silnikiem ośmiocylindrowym.

Przeczytaj także: Audi pracuje nad ultraluksusowym modelem A9 Coupe

Audi RS4 jest teraz bardziej użyteczne

Najnowsza generacja RS4 jest bez wątpienia samochodem bliskim ideału. Mocarny silnik, zaawansowane zawieszenie i jakość układu jezdnego sprawiają, że kierowca czerpie ogrom przyjemności z korzystania z tego auta na co dzień.

Podczas eksploatacji w gęstym ruchu miejskim, 450 konne Audi zużywa około 16 l benzyny na 100 km. Dopiero jazda na krótkich, mocno zakorkowanych odcinkach przy dużym mrozie, sprawiła że zużycie paliwa zostało wywindowane do poziomu 19 l/100 km.

Audi RS4 2.9 TFSI 450 KMAudi RS4 2.9 TFSI 450 KM fot. Tomasz Korniejew

Biorąc pod uwagę osiągi pojazdu są to wyniki na akceptowalnym poziomie, tym bardziej, że podczas jazdy po autostradzie z prędkością 140 km/h „spalanie” nie będzie wyższe niż 8-9 l na 100 km.

Nie mam wątpliwości, że ugrzecznienie charakteru RS4 przyczyni się do znacznego zwiększenia sprzedaży modelu. I to pomimo faktu, że cennik otwiera kwota 407 000 zł.

Bo choć, 450 konne Audi nie ma w sobie wściekłości poprzednika, to jednak nie zawiedzie właściciela podczas zabawy na torze. A na co dzień, świetnie sprawdzi się jako użyteczny pojazd dla rodziny.

Audi RS4 2.9 TFSI 450 KM | Dane techniczne

Silnik: benz, V6 biturbo, 2894 cm3
Moc: 450 KM przy 5700 obr./min.
Moment obr.: 600 Nm
Skrzynia biegów: automatyczna, 8b
Wymiary (dł./szer./wys.): 478,1/186,6/140,4 cm
Masa własna: 1715 kg
Rozstaw osi: 282,6 cm
0-100 km/h: 4,1 s
Prędkość maksymalna: 280 km/h
Zużycie paliwa: 8,8 l/100 km (średnie, dane producenta)
Cena: od 407 300 zł

Więcej o:
Komentarze (2)
Test Audi RS4 2.9 TFSI 450 KM
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • 4slash

    Oceniono 4 razy 2

    To auto można skonfigurować na 700 000 zł.

  • Oceniono 4 razy -2

    Zabrakło podpisu "artykuł sponsorowany". Brednie aż się czytać do końca nie chce. Na torze nie byłeś a piszesz ze na tor się nadaje (a to fikcja, bo masa ogromna a przez to i podsterownosci.). Poza tym osiągi są niewiele lepsze niż w pierwszej RS4 która jest mega stara. A tu postęp niewielki. Ogólnie to czuć ze ktoś czerpie ład w profity że współpracy z Audi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX