Skręcam w lewo na rondzie, czy muszę włączyć kierunkowskaz? Ministerstwo szykuje zmiany w prawie

Używanie kierunkowskazów na rondzie dzieli kierowców już od dawna. Za sprawą wyroku WSA w Lublinie dyskusja rozgorzała na nowo. Wątpliwości postanowiło rozwiać Ministerstwo i już szykuje zmiany w prawie.

Używanie kierunkowskazów na rondzie

Ile szkół jazdy, tyle teorii dotyczących używania kierunkowskazów przed wjazdem na rondo. Skoro przepisy uznają je za zwykłe skrzyżowania, to dlaczego zasada używania kierunkowskazów na rondach miałaby być inna? Wyjaśnił to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, którego wyrok z 2016 roku wyjaśnił tę sporną kwestię.

Przed wjazdem na skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie musimy włączać kierunkowskazu. Obowiązkowe jest jego włączanie podczas opuszczania ronda oraz zmiany pasa ruchu na rondach i więcej niż jednym pasie ruchu.

Sąd uzasadnił wyrok tym, że włączając kierunkowskaz przed wjazdem na rondo wprowadzamy innych kierowców w błąd. Bardzo podobny wyrok, jeszcze nieprawomocny, wydał niedawno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie.

O kierunkowskazach na rondzie znowu zrobiło się głośno

To właśnie za sprawą lubelskiego sądu sprawa kierunkowskazów na rondzie wróciła ze zdwojoną mocą i raz jeszcze podzieliła kierowców. Przypomnijmy, WSA w Lublinie stanął po stronie osoby, która nie zdała praktycznego egzaminu na prawo jazdy kategorii B. Egzaminatorka uznała za błąd brak użycia kierunkowskazu przy skręcie w lewo na rondzie.

Zobacz także: Instrukcja obsługi ronda, czyli kto ma pierwszeństwo i czy trzeba używać na nim kierunkowskazów

Ministerstwo ma dość i szykuje zmiany w prawie

W Ministerstwie Infrastruktury szykowane są zmiany przepisów dotyczących rond - jako pierwszy dowiedział się o tym portal Brd24.pl.

"Ministerstwo Infrastruktury przeanalizuje pojawiające się wątpliwości oraz rozbieżności w interpretacji przepisów ustawy i rozważy zasadność podjęcia działań legislacyjnych w tym zakresie" - czytamy z kolei na TVN24 BiS. Również my próbowaliśmy dowiedzieć się czegoś więcej, ale jest jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek konkrety. Resort potwierdza tylko, że sprawa kierunkowskazów na rondach zostanie wzięta pod lupę.

Co to oznacza dla kierowców?

Prace nad nowymi przepisami wcale nie muszą oznaczać, że zasady używania kierunkowskazów na rondach zostaną zmienione. Całkiem prawdopodobne, że Ministerstwo po prostu doprecyzuje istniejące prawo. Dzięki temu w przyszłości unikniemy wątpliwości i kolejnych kontrowersji. W tej kwestii jasne przepisy są bardzo potrzebne, bo sprawa dzieli kierowców, jak mało która.

Źródło: Brd24.pl, TVN24 BiS

Zobacz także: Polskie drogi jak rosyjska ruletka. Winni są kierowcy. Dane jasno to pokazują

Skoda Karoq - test

Czy przed wjazdem na rondo włączasz kierunkowskaz?
Więcej o:
Komentarze (214)
Kierunkowskaz na rondzie - skręt w lewo
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: zenek

    0

    Od dłuższego czasu pojawiają się wpisy o włączaniu lub nie lewego kierunkowskazu na rondzie. I czytamy .. przepisy nie nakazują włączania lewego kierunkowskazu przy wjeździe na rondo , rondo właściwie nie jest typowym skrzyżowaniem, bo nie przecinają się na nim kierunki ruchu (tekst pana Łobodzińskiego). Otóż , równie dobrze możemy powiedzieć że przepisy nie nakazują włączania prawego kierunkowskazu na rondzie. Przepis mówi wyraźnie sygnalizujemy zmianę kierunku jazdy lub pasa ruchu zawczasu i wyraźnie. Więc należy zadać pytanie czy jak jechałem drogą podporządkowaną na wprost i dojechałem do drogi która ma przebieg w lewo co jasno wynika ze znaku c12 to czy ja zmieniam kierunek ruchu czy nie. odpowiedź może być tylko jedna tak. Jeśli ktoś ma inne zdanie to znaczy że ma duże zaległości jeszcze na etapie szkoły podstawowej. Tłumaczenie nawet przez sąd że włączenie l. kierunkowskazu może innych kierowców zmylić jest absurdalne ponieważ art 4 urd mówi: Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania. czyli inni użytkownicy muszą wiedzieć że włączając lewy kierunkowskaz pojadę zgodnie ze znakiem c 12 czyli odwrotnie do ruchu wskazówek zegara i na pewno nie nie będę skręcał w pierwszy zjazd w prawo. Czytałem dokładnie uzasadnienia obu sądów administracyjnych i uważam, że żadne z nich nie jest w stanie się obronić, ponieważ każde z nich jest niezgodne z logiką . Np. wg sądu wjazd na rondo nie jest zmianą kierunku ruchu( co jest zdaniem fałszywym.) i nie trzeba włączyć lewego kierunkowskazu. natomiast wg sądu trzeba włączyć kierunkowskaz przy zjeździe ze skrzyżowania (co z kolei też nie jest zawarte w przepisach bezpośrednio a tylko jest to interpretacja sądu. (przypomnę, że póki co nie mamy w polskim prawie precedensów). Z wyroku sądu można wyciągnąć wniosek ,że kierunkowskazy obojętnie na jakim skrzyżowaniu włączamy tylko przy zjeździe co jest niestety kompletną bzdurą.

  • Gość: Olecko

    0

    Niestety sąd nie ma racji , w większości krajów , tam gdzie ronda już są od dawna wymagane jest na egzaminie włączanie kierunkowskazów w lewo , tak samo w Polsce w conajmniej 24 ośrodkach egzaminowania są słusznie wymagane , czy egzaminator może oblać kursanta za nie włączenie kierunkowskaza przy zjeździe z ronda ? Który artykuł ?

  • Gość: Bolek

    0

    Sąd niestety nie ma pojęcia o kierunkowskazach , napisane w wyroku , iż bezwzględnie należy sygnalizować zjazd z ronda / całkowicie się z ty zgadzam / ale na jakiej podstawie tak sądzi , policjant czy egzaminator nie ma paragrafu z którego mógłby ukarać za to . W obu przypadkach sygnalizowania w lewo i zjazdu z ronda przepis mówi należy sygnalizować zawczasu i wyraźnie . W większości krajów i większości WORDOW nie zda się egzaminu za nie włączanie kierunkowskazów w lewo

  • 0

    Rondo działa logicznie przy ruchu lewostronnym, jak w Wielkiej Brytanii. Warto zaznaczyć że nadal obowiązuje pierwszeństwo z prawej,

  • 0

    I oto mamy ...informację bez informacji. Dowiadujemy że ministerstwo coś zmieni ale właściwie... nic się nie zmieni. A może Super-Minister i Prokurator po prostu rozkaże sędziom, jak wyrokować?

  • Gość: Ryszard

    0

    Włączanie kierunkowskazu przy wjeździe na rondo (szczególnie małe) wprowadza w błąd oczekujących na wyjazd przy pierwsz zjeździe. Dziwi mnie natomiast że tak mało jest rond o wyznaczonych pąsach ruchu. Unikamy tam sytuacji gdy są np. trzy pasy a kierowcy choć zjeżdżają ostatnim zjazdem blokują prawy pas dla oczekujących.

  • antoniwalczak1

    0

    Jezeli robdo ma 1 pas ruchu, zawsze włączam migacz jak mam zamiar skręcić w prawo lub w lewo. Jeśli jadę prosto, nie włączam kierunkowskazu, dopiero zjeżdżając z ronda. Jeśli jest to rondo wielopasmowe, włączam migacz przy zmianie pasa lub przy zjeżdżaniu. W przypadku ronda 1 pasmowego wjeżdżający na rondo są informowani o moich zamiarach, co ułatwia wjechanie na rondo

  • Gość: Rafael

    0

    Na logikę używanie migacza lewego na rondzie (po za rzecz jasna zmianą pasa) jest bezsensowne. Jedyny migacz używany do zjazdu to prawy... jeśli zjeżdżamy pierwszym zjazdem na rondzie wtedy używamy migacza prawego przed wjazdem na rondo... w ten sposób informujemy osobę z kolejnego zjazdu że może bezpiecznie włączyć się do ruchu. Rondo jest rondem... będąc na nim zawsze wyjeżdżamy skręcając w prawo... czyż nie? :D Chyba że ktoś postanawia jechać pod prąd ;) takich gagatków świat już też widział :D

  • 0

    Tym razem WSA w Lublinie skrzywdził egzaminatorkę, a przez odrzucenie skargi przyznał rację źle uczonemu kursantowi. Czas najwyższy by przestrzegać obowiązującego od dwóch dekad prawa. WORD-y sa same sobie winne, gdyż oparli swoje wewnętrzne prawo na Kodeksie drogowym z 1983 roku i pozaustawowych wymysłach ekspertów z czasów PRL. Tak jak są tylko dwa rodzaje skrętów, w lewo i w prawo, tak też są tylko dwa rodzaje budowli drogowych typu rondo, oczywiście pod względem organizacji ruchu, a nie wyglądu, okrężne i odśrodkowe.
    Na temat okrężnych wypowiadał się WSA w Gliwicach (prof prawa Grzegorz Dobrowolski). Na nich wjazd i jazda okrężnie biegnąca jezdnią to jazda bez zmiany kierunku jazdy, a zatem przy prawej krawędzi okrężnie biegnącej jezdni , zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku C-12. Zmiana kierunku jazdy następuje tylko w prawo na skrzyżowaniach wylotowych tak zorganizowanego ronda. Dlatego należy przed skrętem, DOZWOLONYM TYLKO Z ZEWNĘTRZNEGO PASA RUCHU, włączyć prawy kierunkowskaz. Lewym sygnalizujemy tylko zamiar zmiany pasa ruchu. I to cała potrzebna wiedza dotycząca rond bez strzałek kierunkowych na wlotach i z pasami ruchu biegnącymi jedynie okrężnie.
    Drugi rodzaj rond to te ze strzałkami na wlotach i jezdniami biegnącymi na wprost do wylotów, które mogą mieć pierwszeństwo ustalone znakami na jednym lub kilku kierunkach, do podporządkowania wszystkich wlotów włącznie. Na nich jedzie się zgodnie ze wskazaniem strzałek na jezdni, taktując ew. znak C-12 (patologia z 2005 roku bezprawnego dodawania znaku C-12 do znaków A-7 stawianych na wszystkich wlotach tzw. nowoczesnych rond odśrodkowych, w tym spiralnych i turbinowych) jak znak C-9 stawiany na wyspie. Tu jadąc na lewą stronę ronda zmienia się kierunek jazdy w lewo, co należy sygnalizować lewym kierunkowskazem, natomiast zjazdy to jazda na na skrzyżowaniach wylotowych z ronda na wprost. I to też cała wiedza o rondach od środkowych. Takiego ronda dotyczył wyrok WSA w Lublinie. Niestety niedouczeni sędziowie sugerując się uzasadnieniem wyroku WSA z Gliwic skrzywdzili egzaminatorkę.
    Ministerstwo jedyne co może robić, to to co ja powyżej, gdyż nie ma takiej mocy by zmieniać prawo europejskie i Konwencje wiedeńską o ruchu drogowym, z którym nasze praw, co do zasad ruchu, jest od dwóch dekad zgodne. Niech wreszcie przetłumaczy i ogłosi w Dz.U. nowelę Konwencji, która obowiązuje jej sygnatariuszy od 2006 roku, bo to jest dopiero bezprawie, skoro jesteśmy zobowiązani do jej przestrzegania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX