Po raz pierwszy od 10 lat wzrosła emisja CO2 w Europie. Wszystko przez SUV-y i nagonkę na diesle

Walka o jakość powietrza w Europie cały czas trwa. Pomimo coraz ostrzejszych regulacji narzucanych producentom samochodów i wzrostu sprzedaży aut elektycznych - wzrost stężenia CO2 w powietrzu był najwyższy od dekady.

Poziom CO2 podniósł się przez ostatni rok o 0,3 g/km - to efekt zmian w nawykach zakupowych u klientów. Analitycy JATO Dynamics wyliczyli, że ma to związek z coraz większą sprzedażą samochodów typu SUV z silnikami benzynowymi.

Spada zainteresowanie dieslami, a to podwyższa emisję CO2

Na początku roku JATO opublikowało raport, z którego wynika, że zainteresowanie dieslami mocno spadło, a do łask wróciły samochody z silnikami benzynowymi. Na europejskich drogach było o 760 tys. więcej aut zasilanych benzyną. To wzrost aż o 10,9 proc.

Silniki wysokoprężne często oskarżane są o zanieczyszczanie powietrza, co jest oczywiście prawdą. Trzeba jednak pamiętać, że diesle emitują przede wszystkim szkodliwe tlenki azotu. Jeżeli chodzi o CO2, to są bardziej przyjazne środowisku, niż silniki benzynowe.

Zobacz także: Koniec diesli, elektryk w każdym segmencie i miliardowe kary. Branża moto walczy z emisją

SUV-y biją kolejne rekordy sprzedaży

Również liczba sprzedanych SUV-ów była rekordowa – w 2017 roku zarejestrowano 4,56 mln egzemplarzy. W porównaniu z 2016 rokiem to wzrost o 19,5 proc. W 2017 roku samochody z silnikami wysokoprężnymi emitowały średnio 117,9 g/km w porównaniu z benzynowymi, które wydalały z siebie średnio 123,4 g/km.

Korelacja pomiędzy spadkiem sprzedaży diesli a wzrostem emisji CO2 jest najbardziej widoczna w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii. Najczystszymi samochodami sprzedawanymi w Europie jest pod tym względem Toyota, dzięki szerokiej ofercie aut z napędem hybrydowym. Dzięki temu średnia emisja spadła o 2,7 g/km do 101,2, g/km.

Najwyższy wzrost uzyskał Peugeot, który sprzedaje więcej SUV-ów. Średnia emisja urosła o 2,7 g/km, co daje 104,5 g/km.

Zobacz także: W jakim stopniu transport samochodowy odpowiada za smog?

Skoda Karoq - test

Czy Twoim zdaniem samochody elektryczne staną się już niedługo realną alternatywą dla aut z klasycznymi napędami?
Więcej o:
Komentarze (99)
Emisja CO2 w Europie - SUV-y, diesle
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • remo29

    Oceniono 44 razy 38

    > Pomimo coraz ostrzejszych regulacji narzucanych producentom samochodów i wzrostu sprzedaży aut elektrycznych

    A ileż tych aut elektrycznych sprzedano, żeby o tym wspominać? To coś jak napisać, że zanieczyszczenie Bałtyku jest nadal wysokie pomimo zakazu sikania do wody.

  • Gość: doc_doc

    Oceniono 31 razy 25

    Totalne bzdury - bazują na deklaracjach producentów.
    Po kilku aferach producenci troszkę otrzeźwieli i do badań podstawiają mniej zmodyfikowane pojazdy. Skoro nie da się wpisać, że auto zużywa 3,5l a 4,5l (choć naprawdę 7l) to wzrasta też CO2. CO2 wyemituje się dokładnie tyle ile jest węgla w paliwie, czyli dla każdego paliwa można ustalić emisję - 2,64 kg / litr ON; 2,33 kg / litr benzyny i 1,64 kg / litr LPG.
    Przeróbmy więc auta na LPG - bo przyjmując, że zużyją 20% więcej gazu niż benzyny i ok. 50% więcej niż diesel i tak zmniejszymy emisję.
    Elektryki w Polsce zwiększą emisję CO2 - bo mamy prąd z węgla - 3,7kg / 1kg węgla - który ma wartość energetyczną mniejszą niż 1 litr ON. A łączna sprawność elektrowni, przesyłu, ładowarki, akumulatorów, silnika elektrycznego jest niższa niż Diesla. Więc przejście na elektryki zwiększy o 30-40% emisję CO2

  • kamillwawa

    Oceniono 27 razy 19

    Potężny SUV Renault Captur z agregatem pojemności 0.9 w porywach 1.5 z pewnością smrodzi na potęgę.

  • marcin_rz

    Oceniono 18 razy 16

    Gdyby emisja gazow przez samochody byla takim wielkim problemem, to dlaczego wszystkie limuzyny rzadowe we wszystkich krajach europejskich mają sporo ponad 3 litry pojemnosci. I dlaczego eurodeputowanych wożą po Brukseli wysokolitrażowymj autami spalinowymi !?!?!

  • Gość: gosc

    Oceniono 26 razy 12

    za wzrost CO2 w Polsce odpowiadają trzy najpopularniejsze auta w Polsce, oba produkowane przez chachmęcący z pomiarami spalania koncern SmródWagen - tj. Skoda, Golf i Passat.

  • ziomekp.1

    Oceniono 10 razy 8

    Przed elektrykami w terażniejszej odsłonie nie ma przyszłości!!!!!! Nie chodzi mi o napęd ale o magazyn energii zwany akumulatorem -- przy współczesnym stanie techniki wyobrażacie sobie parę MILIARDÓW środków lokomocji wyposażonych w akumulatory? Niech to będą baterie litowe, srotowe czy bżdzitowe czym je mamy napełniać i jakim kosztem dla planety? Już dzisiaj ilość akumulatorów jest ogromna -- telefony, laptopy, żródła światła, elektronarzędzia (spotkałem niedawno AKU SPAWARKĘ!!!!!) i tysiące innych rzeczy, dopiszemy do tego miliard czy dwa środków transportu? Jest to NIEREALNE!!!!!!!!!!

  • Gość: TM

    Oceniono 32 razy 8

    To nie wina diesli ani benzyniaków to wina mody na coraz większe auta. Miasta są coraz bardziej zakorkowane a my kupujemy długie ciężkie kombiki najlepiej BWM czy Mercedes albo SUV po 2.5 tany wagi no i z tego są same problemy. Wielkie auto więc trzeba poszerzać drogi i miejsca parkingowe w ciężkich autach potrzeba wielkiego silnika by ruszczyć masę. Wielki silnik pali więcej paliwa bez względu na rodzaj paliwa. Najgorsze są przypadki ludzi którzy kupują takie monstra tylko by poczuć się ważniejszym na drodze od innych. Każdy kto mieszka w mieście lub pracuje w większym mieście powinien jeździć a codzień mały samochód z małym silnikiem. jak Fiat Panda, Punto Toyota Yaris Aygo, Hiundai I10 I20 Skoda City Go lub Fabia i tak dale a nie Porsche Cayenne itd

  • robal_pl

    Oceniono 14 razy 6

    Hahahaha ! A czego oni oczekiwali ?

  • dymomierz

    Oceniono 10 razy 4

    Biorąc pod uwagę bardzo niski wskaźnik zawartości CO2 w powietrzu - całe 0,0360%, jest to bardzo dobra wiadomość. Wszystkie rośliny się ucieszą.. :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX