Hyundai i30 Fastback - ceny w Polsce. Nie będzie tanio

Nowa wersja nadwoziowa koreańskiego kompakta lada moment pojawi się w salonach. Polski importer opublikował cennik - samochód nie jest tani, ale nadrabia wyglądem.

Hyundai i30 Fastback mierzy 4445 mm i odróżnia się od pozostałych wersji. Opływowe nadwozie obniżono o 25 mm, dzięki czemu samochód wygląda bardzo opływowo. W oczy rzuca się długa maska silnika, a z tyłu zintegrowano spojler z klapą bagażnika. Słupki C zostały atrakcyjnie połączone z tylną szybą.

Wyposażenie Hyundaia i30 Fastback

Ofertę koreańskiego producenta otwiera cena bazowej wersji wyliczona na 77 tys. zł. Na liście wyposażenia znajdziemy m.in. 16-calowe alufelgi, spojler dachowy, klimatyzację manualną oraz tempomat i system automatycznego hamowania AEB (tryb miejski). Do wyboru są dwie jednostki benzynowe z turbodoładowaniem: 1.0 120 KM lub 1.4 140 KM. Nieco później do gamy Fastbacka dołączy 4-cylindrowy silnik wysokoprężny 1.6 o mocy 110 lub 136 KM.

Zobacz także: Pierwsza jazda Hyundai i30 Fastback. Jedyny taki kompakt na rynku

Hyundai i30 FastbackHyundai i30 Fastback fot. Hyundai

Ceny Hyundaia i30 Fastback w Polsce

Oto pełny cennik Hyundaia i30 Fastback:

CLASSIC PLUS

  • 1.0 T-GDI/120 KM + man6: od 77 000 złotych

COMFORT

  • 1.0 T-GDI/120 KM + man6: od 83 000 złotych
  • 1.4 T-GDI/140 KM + man6: od 86 000 złotych
  • 1.4 T-GDI/140 KM + 7DCT: od 92 000 złotych

PREMIUM

  • 1.4 T-GDI/140 KM + man6: od 100 900 złotych
  • 1.4 T-GDI/140 KM + 7DCT: od 110 000 złotych

Zobacz także: Oto Hyundai i30 Fastback, czyli "wyszukane, 5-drzwiowe coupe"

Hyundai i30 N 2017

Czy Twoim zdaniem Hyundai i30 Fastback będzie się cieszył zainteresowaniem w Polsce?
Więcej o:
Komentarze (65)
Hyundai i30 Fastback - ceny, wyposażenie, silniki
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Oceniono 27 razy -17

    Dobra cena. W standardzie wiekszy bagażnik i koła alu, to i cena większa. Fajny wózek, ciekawe jak się prowadzi.
    Ma niższe zawieszenie, niższą linię dachu więc prwnie i środek ciężkości. Do tego jest twardszy.
    Jak dla mnie jest dobrze wyceniony i ma przyjemne silniki turbo.

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy -6

    Większość komentujących to pewnie Ci co jeżdżą 20 letnią bmw e39 albo ałdi bądź passeratti co napawają każdego miesiąca i uważają że ich fury są mega super. A w rzeczywistości nigdy nie widzieli ani nie jeździli nowymi autami i z zazdrości że jakaś marka poszła w górę to pisza na wszystkich portalach te głupoty.
    Ale ty z was się ludzie śmieją że ciągle je reperujecie a kierownicę trzymajcie rękami i nogami jak wiatr zawieje

  • colonel_kurtz

    Oceniono 13 razy -3

    @wolny.kan.gur
    Hyundai to marka światowa, Polska z jego bieda-kierowcami zapatrzonymi tylko w złom ściągany z zachodu to tylko smark. Owszem, ten model jest dobrze wyceniony i się sprzeda ale nie w kraju biedaków i zabetonowanych przez niemiecki marketing umysłów. Ja na pewno go nie kupię ale w Europie 1 prędkości sprzeda się dobrze.
    Tak w ogóle, to jaki samochód ma "prestiż", no chyba nie marki wyróżniających wieśniaków, tj. CAŁA grupa wieśwagena, bmw, merca czy pedzio-łopla. Kupi Wiesiek taki złom na kredyt i myśli, że ludzie jak go widzą, to padają na kolana i mu zazdroszczą... typowe polactwo. Nic bardziej mylnego, samochód nie jest żadnym wyznacznikiem prestiżu czy statusu. We Francji mnóstwo bardzo bogatych ludzi jeździ kilkunastoletnimi clio czy megane, bo wiedzą, że samochód to takie lepsze buty a pieniążki inwestuje się w pakiety ubezpieczeniowe, nieruchomości, wypoczynek ale na Boga, nie w samochód. Wiem, nierzozumiałe dla buractwa z kałdi z przekręconym licznikiem i z ukrytymi naprawami przez Turków spod Berlina.
    Azja-USA, tylko oni potrafią robić samochody warte uwagi ale trzeba pomieszkać trochę w prawdziwym świecie a nie w tym zawistnym zaścianku, bo drogi chłopcze, hyundai w Europie czy USA jest równorzędną marką z hondą czy toyotą, nikt nie stawia go obok niemieckich szrotów ale trzeba opuścić ten kraj, żeby to zauważyć haha!
    Tak prywatnie, kupiłem żonie ix35, nowy kilka lat temu, o, to już 7 rok leci i wiesz co, ten koreański szrot projektowany przez Niemców w Niemczech przez te 7 lat kosztował mnie serwisowo aż 2400 zł. Złośliwie nic nie chce się psuć i wybił jej z głowy jazdę tiguanem, który ciągle się psuł, wcześniej był aż 2,5 roku passat, tyle wytrzymał, honda czy toyota daały radę ale kosztowały w serwisie dużo więcej niż hyundai.
    Sam jeżdżę GC srt8, do tego na modułach i patrzę z życzliwością na to, jakie postępy robi hyundai a mój portfel docenia odporność tych samochodów na niszczącą siłę mojej żony, która potrafi wycisnąć z samochodu wszystko.
    Sam nie mam żadnego kredytu ale widzę znajomych jak pracują aby mieć niemiecki samochód "bo im status społeczny się poprawia", to nawet nie jest mi ich żal. Na szczęście część już zaraziłem motoryzacją azjatycką a i jeden dojrzał do big blocka :)

  • Gość: janek

    Oceniono 2 razy -2

    fastback z 140 konikami?
    polecam artykuł "Ale Auto"! na: ZycieToWiecej

  • yaacek

    Oceniono 6 razy -2

    To będzie HIT. Polacy zakochali się w tym aucie. Itd

  • Gość: Robur

    Oceniono 28 razy -2

    Niby jak na kompakta nie jest tanio, ale trzeba pamiętać, że dzisiejsze kompakty oferują więcej miejsca i wyższy komfort jazdy niż parę generacji temu klasa średnia. Jak ktoś w 2000 roku kupował Mondeo albo Passata, to teraz może się okazać że taki i30 spełnia jego oczekiwania.
    A wygląd kwestią gustu, ale mnie auto się bardzo podoba.

  • dziodzioslaw

    Oceniono 5 razy -1

    Nie wiem, nie znam się, ale... Oglądałem dzisiaj Rajd Szwecji WRC. Pierwszy, trzeci, czwarty Hyundai. Przypadek?

  • Gość: Kuba

    Oceniono 3 razy -1

    Kuriozalny.

  • matadore1

    0

    Błażej B ręką w choojdaja

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX