Nowa Kia Ceed - uczestniczyliśmy w światowej premierze trzeciej generacji tego popularnego auta

Jeden z chętniej kupowanych i bardziej atrakcyjnych cenowo w Polsce kompaktowych samochodów doczekał się następcy. Nowa Kia Ceed nie wywoła rewolucji, ale jest bardziej dojrzała. Dzięki temu powinna ugruntować swoją mocną pozycję na polskim rynku.

Z Kią Ceed jest tak samo jak z jej nazwą. Na pierwszy rzut oka niewiele się zmieniło, ale mamy do czynienia z nową konstrukcją.

Pisownia nazwy modelu poprzedniej generacji (cee’d) była kłopotliwa. Teraz ją uproszczono. Podobnie z linią nadwozia koreańskiego kompakta. Jest miła dla oka i atrakcyjna, ale pozbawiona charakterystycznych akcentów.

Nowa Kia Ceed została skonstruowana na nowej platformie K2 koncernu Hyundai-Kia, wspólnej z Hyundaiem i30. Rozstaw osi (265 cm) oraz długość nadwozia (431 cm) nie zmieniły się w porównaniu z poprzednikiem, za to nowy model jest szerszy (o 2 cm) i niższy (o 2,3 cm). Poza tym komora silnika została delikatnie przesunięta do przodu, co w połączeniu z bardziej pionowo zaprojektowanymi szybami pozwoliło uzyskać nieco więcej miejsca we wnętrzu.

Zobacz także: Nowa Kia Ceed - pierwsze zdjęcia i informacje

Prezentacja nowej Kii CeedPrezentacja nowej Kii Ceed fot. Łukasz Kifer

Pojemność bagażnika to przeciętne w klasie 395 l, ale za to jego kształt jest regularny, a krawędź załadunkową umieszczono nisko. Zawieszenie nowego modelu ma niezależną konstrukcję, typową dla najnowszych samochodów w klasie C: kolumny MacPherson z przodu oraz oś wielowahaczową przy tylnych kołach.

Prezentacja nowej Kii CeedPrezentacja nowej Kii Ceed fot. Łukasz Kifer

Kia Ceed - nowoczesność, ale nie innowacyjność

Na podstawie powyższych informacji łatwo dojść do wniosku, że nowa Kia jest skromnym, ale nowoczesnym samochodem. To wrażenie się jeszcze pogłębia, jeśli przeanalizować dostępne wyposażenie. Trudno szukać bardzo oryginalnych elementów, ale większość wyposażenia dodatkowego, znanego z najnowszych technologicznie modeli, jest dostępna także w przypadku Ceeda.

Chodzi o bogate wyposażenie z zakresu elektroniki, zwłaszcza o system Lane Following Assist, który czyni z koreańskiego kompaktu samochód autonomiczny drugiego poziomu. Dzięki temu, pod kontrolą kierowcy, będzie samodzielnie podążał pasem autostrady - skręcał, przyspieszał i hamował. Wprawdzie system działa tylko do prędkości 130 km/h, ale mimo wszystko jest największą innowacją w nowym Ceedzie.

Poza tym będzie można zamówić rozmaite układy poprawiające bezpieczeństwo, bez których wspomniany system nie mógłby działać: awaryjnego automatycznego hamowania, ostrzegania przed opuszczeniem pasa ruchu i tempomat utrzymujący stałą odległość za pojazdem przed nami, pozwalający na całkowite zatrzymywanie i automatyczne ruszanie. Dostępne będą również adaptacyjne światła drogowe oraz układ pozwalający uniknąć potrącenia pieszego.

Prezentacja nowej Kii CeedPrezentacja nowej Kii Ceed fot. Łukasz Kifer

Samochód będzie oferowany także z pakietem ECO, który dzięki kilku rozwiązaniom, ma obniżyć zużycie paliwa. Bedą to między innymi klapki zamykające wloty układu wentylacji w sytuacji, gdy można ograniczyć jego wydajność, osłona podwozia oraz obniżone zawieszenie (oba rozwiązania poprawią opływ powietrza), a także opony Michelin o niskich oporach toczenia.

Wnętrze nowej Kii Ceed jest uporządkowane

Kabina nowego Ceeda robi dobre wrażenie. Jest ergonomicznie zaprojektowana, a do jej wykończenia użyto czarnych tworzyw wysokiej jakości. Irytuje jedynie dotykowy ekran na konsoli środkowej (będzie dostępny w trzech wersjach: o przekątnej 5, 7 albo 8 cali), który wygląda jak pospiesznie umocowany tam tablet.

Zobacz także: Wiemy ile kosztuje przepiękna Kia Stinger! Sporo tańsza od konkurencji

Prezentacja nowej Kii CeedPrezentacja nowej Kii Ceed fot. Łukasz Kifer

W cenniku nowego Ceeda będzie dużo nowych wersji napędowych

Sporo zmieniło się w gamie jednostek napędowych. Z poprzedniego modelu przetrwał jedynie podstawowy wolnossący silnik o poj. 1.6 l i mocy 100 KM. Reszta to nowe w tym modelu jednostki: dwie benzynowe z turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem paliwa T-GDi (1.0 120 KM i 1.4 140 KM) oraz nowy 1,6-litrowy turbodiesel CRDi w dwóch wersjach mocy maksymalnej: 115 KM i 136 KM.

Każdą wersję silnikową będzie można kupić w połączeniu z manualną 6-stopniową skrzynią biegów, a dwie (turbodiesel i benzynowy 1.4 T-GDi) będą oferowane również z 7-biegową zautomatyzowaną dwusprzęgłową przekładnią.

Prezentacja nowej Kii CeedPrezentacja nowej Kii Ceed fot. Łukasz Kifer

Kia Ceed jest koreańska tylko z nazwy

Tak jak wiele popularnych modeli dalekowschodnich producentów, Ceed został zaprojektowany, opracowany w Europie (w centrum technologicznym koncernu pod Frankfurtem) i jest produkowany na Starym Kontynencie: w Żylinie w Słowacji. Dzięki temu ma być lepiej dopasowany do naszych potrzeb, szczególnie jeśli chodzi o własności jezdne.

Na razie została pokazana najważniejsza rynkowo, podstawowa wersja nadwozia - pięciodrzwiowy hatchback. W marcu 2018 r., na salonie w Genewie dołączy do niej odmiana kombi. Później, ale również w tym roku możemy spodziewać się ciekawego, trzydrzwiowego modelu z nadwoziem o kształcie zbliżonym do kombi (shooting brake). W 2019 r. gamę zwieńczy auto klasy crossover/SUV, ale będzie wprowadzone na rynek pod inną, niż Ceed, nazwą.

Prezentacja nowej Kii CeedPrezentacja nowej Kii Ceed fot. Łukasz Kifer

Kia Ceed - beniaminek w samochodowej pierwszej lidze

Na razie wszystko wskazuje, że nowa Kia Ceed będzie samochodem niewyróżniającym się, ale za to pozbawionym istotnych wad. Nieodparcie nasuwa mi się skojarzenie ze stylem projektowania preferowanym przez koncern VW/Audi. Tyle że Ceed będzie powinien znacznie atrakcyjniejsze ceny, a całość okrasi 7-letnia gwarancja. Czy rzeczywiście będzie aż tak pięknie, przekonamy się w czerwcu 2018 r. - wtedy zostaną przeprowadzone testowe jazdy oraz ujawnione ceny nowego modelu. Jedno jest pewne już teraz - od czasu premiery Kii Stinger wzrosły oczekiwania względem produktów tego koncernu, bo zaczął grać w pierwszej lidze.

Hyundai Kona

Czy podoba Ci się nowa Kia Ceed?
Więcej o:
Komentarze (45)
Nowa Kia Ceed - premiera, silniki, zdjęcia, nowości, zmiany
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • remo29

    Oceniono 56 razy 56

    Zrobił się bardziej podobny do i30 niż dotychczas.

  • Gość: Lukas

    Oceniono 54 razy 48

    "Z poprzedniego modelu przetrwał jedynie podstawowy wolnossący silnik o poj. 1.6 l i mocy 100 KM" No i tu mamy błąd, ponieważ silnik 1.4 ma 100KM a silnik 1.6 ma 135KM. Nowy Ceed już nie powala na kolana jak poprzednia wersja, linia bocznych szyb jest podobna do i30 poprzedniej generacji - kia robi krok do tyłu? Wspomniałem o tym bo właśnie owa linia szyb poprzedniego Ceeda daje mu tego sportowego charakteru, myślałem że teraz będzie jeszcze lepiej, a tu mamy zwyczajnego hatchbacka. Swoją drogą, ciekawe czy zrobią sportowy odpowiednik nowego Hyundaia i30N.

  • Gość: muffini

    Oceniono 54 razy 46

    Przeczytałem gdzieś że KIA ma być bardziej sportowo stylizowana niż hyundai. Niestety w porównaniu z poprzednią generacją wygląd to dwa kroki w tył. Nuda, poprawność stylistyczna czyli kierunek - golf.Nowe i30 - nuda, ceed - nuda, nie tędy droga, przynajmniej dla mnie :(

  • Gość: Pawlacz

    Oceniono 46 razy 44

    Dlaczego samochody z tymi wielkimi tabletami w ogóle dostają homologację i są dopuszczone do sprzedaży? Przecież to jest niebezpieczne, bo wymaga oderwania wzroku od drogi. Przy słońcu świecącym na tablet może się w dodatku stać zupełnie nieczytelny. Najmocniej przegiął Peugeot, w którym poprzez ekran steruje się właściwie wszystkim.
    Jeśli ktoś nie zamierza się koncentrować na jeździe, tylko klikać sobie w ekran, niech jeździ autobusem. Taniej wyjdzie.
    W następnych generacjach może zamiast kręcić kierownicą będzie się kręciło palcem po ekranie, żeby skręcić.

  • Mar Wod

    Oceniono 43 razy 43

    No i szału nie ma. Obecny model w chwili debiutu powalił mnie na kolana i nadal uważam że jest ciekawszy od nowego.

  • Gość: Robur

    Oceniono 46 razy 42

    Obniżone zawieszenie niestety nie brzmi dobrze - może znaczyć, że w polskich warunkach klient KIA będzie skazany na SUVa, którego niekoniecznie chce.

  • takito.ataki

    Oceniono 51 razy 33

    Kup
    Inne
    Auto dlaczego? choćby dlatego,że 7 letnia gwarancja jest fikcją, jeśli kartę gwarancyjną przeczyta się ze zrozumieniem. Po drugie: czy widział ktoś na ulicy 15-letni samochód KIA? A takie renault jeżdzą, dacie też.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX