Honda Civic Typer R - wciąż liczą się emocje!

320 KM dostępne przy 6500 obr./min., 400 Nm momentu obrotowego dostępnego w zakresie od 2500 do 4000 obr./min. i 1409 kg wagi. Poznajcie najnowszą generację Hondy Civic Type R. Bestię, której debiut przypada na 25 lecie modeli serii Type R.

W odróżnieniu od pierwszych generacji (może poza poprzednią), najnowsza Honda Civic Type R nie próbuje wyglądać skromnie.Efektowne nadwozie jednoznacznie komunikuje światu, że ten samochód potrafi jeździć szybko.

Według informacji producenta przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 5,8 s, a prędkość maksymalna to aż 272 km/h. Co ciekawe, tak jak w poprzednich generacjach Type R, także w najnowszej, moment obrotowy przenoszony jest tylko na przednią oś.

Dla wszystkich, u których w tym momencie pojawił się grymas na twarzy, mamy wiadomość – prezentowany Type R to obecny król Nurburgringu, który na Północnej Pętli osiągnął czas 7 minut i 43,8 sekundy. Ten wynik pozwala uznać prezentowaną Hondę za najszybsze przednionapędowe auto na świecie. Sprawdzamy, jak sprawuje się podczas codziennej eksploatacji i czy wciąż drzemie w niej duch samochodu sportowego.

Więcej o:
Komentarze (39)
Honda Civic Typer R - wciąż liczą się emocje!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: pabomir

    0

    Zawsze dla kolegów malkontentów jest Skoda Octavia

  • Gość: arek

    Oceniono 2 razy 0

    A gdzie to auto ma przod bo jak dla mnie niczym sie nie rozni co za paskodztwo sorry nie mam nic do hondy kiedys nawet lubilem type r ale to co oni teraz robia tego poprostu nie da sie lubic. Nawet moj sasiad zagorzaly fan Tpe R mowil mi ze nowego by w zyciu nie kupil bo to ochydztwo jak prawdziwy fan type r mowi tak to chybaq cos to oznacza.

  • Gość: Aad

    0

    Skrzynia biegów dalej leci przez wadę konstrukcyjna (pardon - złe traktowanie wyczynowego auta ;-) ) .a Honda gwarancji oczywiście nie uznaje

  • 0

    najfajniejszy w tym modelu jest moment obrotowy zapewne dzięki turbo...ale jak na taką małą benzynkę robi wrażenie....pewnie idzie jak burza na każdym biegu

  • Gość: takijeden

    0

    Gość ma złą pozycję za kierownicą i nie umie zmieniać biegów.

  • Gość: matys

    Oceniono 2 razy 0

    uwielbiam ten segment pojazdów i jako dawny posiadacz Civic R VII wciąż się uśmiecham na samą myśl o Hondzie. Ale w obecnej wersji, jak i poprzedniej brak napędu 4x4, lub ew. tylnego dla takiej mocy wydaje mi się absurdalny, od czasu mojej Hondy dołożyli już ponad 100KM i wciąż trwają przy przednim napędzie. Choć pewnie na suchej naw. zabawa jest świetna.

  • sselrats

    Oceniono 8 razy 0

    Jesli chodzi o niezawodnosc to w USA Honda jest na 10-tym miejscu. Pierwsze Lexus, drugie Toyota.

  • poppers68

    Oceniono 5 razy 3

    Mam stały kontakt z zaprzyjaźnionym serwisem Honda w Niemczech.
    Mają tam naprawdę duży kłopot ze sprzedażą "zwykłego" CIVIC X generacji a o Type R nie wspominając.
    Sprzedaż siadła potwornie, wyprzedaże roczników z minimalnym rabatem ( narzuconym przez koncern w Europie ) kompletnie ignorowane przez Konsumentów.
    Niemieccy Klienci mówią pewnie to co polscy : nowy model ZABYT drogi vs. poprzednie edycje a wysilony silniczek 1.0 l zachowujący się kopletnie inaczej niż legendarny VTEC po prostu warczy z chwilą próby podwyższenia obrotów. Potwierdzam - testowałem u Nich parę dni.

    Mało tego, pomimo, że wynajem długoterminowy ( również jak w Polsce popularny ) jest tam o wiele tańszy ( 134 € / miesiąc dla CIVIC 1.0 L Comfort ) - chętnych nie za wiele.
    Dlatego akcja marketingowa Hondy nie dziwi. Nowy CIVIC został zaprojektowany w USA. Jest zbyt mocno doposażony w niepotrzebne gadżety a nie posiada w wersjach podstawowych tych potrzebnych narzędzi ( kamera, czujniki , rozmiar felg etc a posiada np. podgrzew foteli).
    Te błędy się mszczą + porzucenie tego co użytkownicy CIVIC cenili najbardziej - silnik VTEC , może spowodować duże kłopoty koncernu. A sam CIVIC może podzielić los fatalnego przygotowania sprzedażowego FIATA STILO lub Subaru Imprezy. Czyli : albo zmiana silnika i charakteru pojazdu albo zbyt wysoka cena.
    Zobaczymy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX