"NYT": Niemieckie koncerny zlecały testy szkodliwości spalin na małpach i ludziach. Niemcy zaprzeczają

- Te testy są nieetyczne - skomentował sprawę rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert. Volkswagen, Daimler, BMW i Bosch według "The New York Times" miały finansować testy szkodliwości spalin na ludziach i zwierzętach.

Członek rady nadzorczej Volkswagena Bernd Althusmann nazwał prowadzone na małpach testy niewytłumaczalnymi i absurdalnymi. Wezwał też do wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które do nich dopuściły. Niemiecki koncern domaga się też śledztwa w tej sprawie i zwolnienia odpowiedzialnych za testy osób. Od sprawy odcinają się też BMW, Daimler (właściciel marek Mercedes i Smart) i Bosch.

Testy na małpach i ludziach

Według raportu "The New York Times" małpy były zamykane w szczelnych pomieszczeniach i przez cztery godziny wdychały spaliny silników Diesla. Aby utrzymać zwierzęta w spokoju, pracownicy laboratorium puszczali im kreskówki w telewizji. Testy przeprowadzało amerykańskie centrum badawcze Lovelace Respiratory Research Institute (LRRI) w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk na zlecenie Europejskiej Grupy Badawczej ds. Zdrowia i Środowiska w Sektorze Transportu (EUGT). Według "NYT" badania miały być finansowane w równej mierze przez Volkswagena, Daimlera, BMW i Boscha. Cel testów był jeden - miały zakwestionować decyzję Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o uznaniu spalin silników Diesla za rakotwórcze. WHO wydała taką decyzję w 2012 roku.

ZOBACZ TEŻ: Co oznaczają różne kolory spalin w twoim samochodzie?

Niemiecki dziennik "Suttgarter Zeitung" poinformował ponadto, że eksperymenty nie ograniczały się jedynie do małp. EUGT miało też sponsorować testy sprawdzające wpływ emitowanego przez diesle tlenku azotu na ludzi. Badania zakończono w czerwcu 2017 roku, a ich wyników nigdy nie opublikowano.

Niemcy zaprzeczają

BMW, Daimler i Volkswagen we wspólnym oświadczeniu zaprzeczyli, że znali szczegóły przeprowadzanych badań. Koncerny stanowczo potępiły przeprowadzanie badań na zwierzętach. Bosch wystąpił z grupy finansującej badania EUGT na rok przed rozpoczęciem kontrowersyjnych testów.

Skoda Karoq - test

Kolejna odsłona Dieselgate

Informacje podane przez "The New York Times" to kolejna odsłona najgłośniejszej afery motoryzacyjnej ostatnich lat - Dieselgate. W sierpniu 2015 roku po dochodzeniu Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska Volkswagen przyznał, że w silnikach Diesla wykorzystywał nielegalne oprogramowanie, które zaniżało pomiary emisji toksycznych tlenków azotu. Oprogramowanie miało być zainstalowane w 11 mln pojazdów VW i innych marek koncernu, m.in. Audi i Porsche.

Więcej o aferze Dieselgate pisaliśmy tu: Afera Dieselgate.

Więcej o:
Komentarze (41)
Testy spalin na małpach i ludziach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • nic_wam_to_nie_da

    Oceniono 89 razy 69

    Początek tych testów datuje sie mniej wiecej na 1940 rok

  • Gość: Wolfgang

    Oceniono 64 razy 50

    Co jak co ale Niemcy to akurat się znają na komorach gazowych i podobnych temu "zabawach"

  • Gość: gossc

    Oceniono 42 razy 32

    małpy również zaprzeczają

  • Gość: gosc

    Oceniono 45 razy 29

    zagazowywanie to niemcy mają we krwi......

  • Gość: yet

    Oceniono 29 razy 17

    Volkswagen to już się totalnie skompromitował. Znaczy Polacy będą kupować.

  • nietyp

    Oceniono 28 razy 14

    Ale mi nowina!!! Na ludziach to oni już ponad 60 lat do tyłu eksperymentowali... Co prawda uważali ich za podludzi, ale się okazało(W 1945 r.), że to była błędna teoria...

  • karrampa

    Oceniono 24 razy 10

    Uwaga, uwaga !
    Pilna depesza z Izraela - to były polskie komory gazowe, a Niemcy o niczym nie wiedzieli i tylko wykonywali rozkazy.

  • don_pedro_deszczowiec

    Oceniono 17 razy 9

    Nie rozumiem czemu zlecali badania w USA, przecież po naszych miastach jeździ taka ilość tych wspaniałych klekotów w stanie agonalnym lub z wyciętym DPF-em, że wystarczyło przebadać grupę mieszkańców większego miasta. Co więcej, udowodniono by że samozadowolenie przeciętnego Janusza w TDI-ku z powodu oszczędności pińciu złotych pisięciu groszy na paliwie, niweluje niekorzystne skutki oddziaływania tlenków azotu.

  • Gość: wojtas

    Oceniono 9 razy 7

    Jak by to były polskie zakłady, to taka nagonka by była ze wszystkich stron,że unia kazała by je zamknąć natychmiast.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX