Jeep Grand Commander - chiński odpowiednik Grand Cherokee

Amerykańska marka powiększa gamę modelową dla klientów z Azji. W ofercie Jeepa pojawi się model Grand Commander - to 7-osobowy, 3-rzędowy SUV.

Kilka tygodni temu wyciekły pierwsze zdjęcia nowego modelu, ale dopiero teraz producent zdecydował się odsłonić Grand Commandera w całości. Samochód czerpie sporo zapożyczeń z modelu Grand Cherokee. Przednie lampy są bardziej kwadratowe, a osłona chłodnicy jest węższa. Rozstaw osi zwiększył się, co wymagało dołożenia dodatkowej, tylnej szyby. Z tyłu pojawiła się spora, przyciemniona szyba, a do tego wąskie lampy w zupełnie nowym stylu.

Producent nie ujawnił wszystkich szczegółów technicznych na temat nowego SUV-a. Chińska strona poświęcona modelowi wspomina o 2-litrowym silniku benzynowym z turbodoładowaniem. Nie znamy jego mocy, ale jeśli będzie to ta sama jednostka, co w nowym Wranglerze, to możemy liczyć na 268 KM maksymalnej mocy i 400 Nm momentu obrotowego.

Jeep nie podał, kiedy nowy model trafi do salonów. Prezentowane zdjęcia przedstawiają wizualizację, dlatego prace nad modelem mogą być jeszcze w mało zaawansowanej fazie. W międzyczasie producent pracuje nad nową odsłoną modelu Wagoneer i Grand Wagoneer - odbywa auta zadebiutują w 2020 roku i będą zbliżone stylistycznie do aktualnego Grand Cherokee.

Podoba ci się nowy Jeep Grand Commander?
Więcej o:
Komentarze (3)
Jeep Grand Commander 2018
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • nietyp

    Oceniono 6 razy 4

    Zgrabny i powabny... Niczym krążownik Aurora. I jeszcze te 2 litry pod maską... Zgroza.

  • Gość: tt

    Oceniono 5 razy 1

    Powinien się nazywać Grand Highlander- z boku i z tyłu przypomina Toyotę Highlander wcześniejszej generacji

  • Gość: wiesniok z osp

    0

    Cikawy. Zmiescily by sie w nim kobiety z kola gospodyń.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX