Test Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4 - Powrót do gry

Miłośnicy włoskiej motoryzacji mogą spać spokojnie. Choć Stelvio to pierwszy SUV w portfolio włoskiego producenta, w modelu czuć najlepsze geny Alfy. To bez wątpienia, jeden z najlepiej prowadzących się pojazdów w swojej klasie.

Nie da się ukryć, że oczekiwaniom na nową Alfę Romeo Stelvio towarzyszyła niepewność. Jeszcze całkiem niedawno gama modelowa włoskiego producenta była na tyle skromna, że pojawiały się głosy o perspektywie zniknięcia z rynku tej emocjonującej marki, która zapisała się złotymi literami na kartach historii rozwoju światowej motoryzacji.

Dlatego tuż przed oficjalną premierą modelu, fani na chwilę wstrzymali oddech, a oczy motoryzacyjnego świata były zwrócone na Alfę Romeo. Wszyscy zdawali sobie sprawę z faktu, że Stelvio jest dla włoskiego producenta niezwykle istotne i że być może od tego SUV-a zależy jego dalszy los. Tym samym, tamtego dnia, każdy miłośnik motoryzacji, włączając w to konkurencyjnych producentów aut, trzymał za Alfę kciuki.

Test Alfa Romeo Stelvio Test Alfa Romeo Stelvio  fot. Alfa Romeo

Zobacz także: Alfa Romeo Stelvio najszybszym SUV-em na świecie

Test Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4 – różne oblicza

Gdy oczom wyczekujących ukazało się oblicze nowego SUV-a, najgłośniej było słychać wyrazy uznania.

Karoseria Stelvio ma bardzo dobre proporcje, wygląda sportowo. Efektownie zaprojektowana jest tylna część nadwozia z ładnie wkomponowanymi lampami. Za to kontrowersje wzbudza projekt przedniej części nowej Alfy. Wiele osób zarzuca designerom, że mogli się bardziej postarać i sprawić, żeby przód prezentował się atrakcyjniej.

Nadwozie mierzy 468,7 cm długości, 190,3 cm szerokości i 167,1 cm wysokości. Rozstaw osi wynosi 281,8 cm. Dla porównania - Audi Q5 ma rozstaw osi o długości 281,9 cm i jest o 2,4 cm krótsze od Stelvio. Z kolei BMW X3 ma rozstaw osi o długości 286,4 cm i jest o 2,1 cm dłuższe od Alfy.

Test Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4Test Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4 fot. Alfa Romeo

Test Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4 – włoska robota

Przedział pasażerski Stelvio jest bardzo przestronny. Tablica przyrządów wygląda ładnie, a do wykończenia kabiny użyto materiałów dobrej jakości. W większości to miękkie tworzywa, a twardym plastikiem wykończono jedynie dolne partie.

Biorąc pod uwagę cenę pojazdu (od 199 700 zł z opisywanym silnikiem) i europejski rodowód marki, można ponarzekać na jakość spasowania niektórych elementów. Przykładem niedociągnięć są dające się poruszać przedłużenie środkowej konsoli oraz chybocząca się pokrywa podłokietnika (znacznie podnoszącego komfort jazdy) umieszczonego z przodu.

Fotele kierowcy i pasażera są wygodne, mają wystarczająco obszerne siedziska i sprzyjają dłuższym podróżom.

Wygodnie siedzi się również na tylnej kanapie. Ma odpowiedni kąt pochylenia oparcia, nikt nie powinien narzekać na brak przestrzeni w okolicach kolan, czy nad głową.

Zobacz także: Alfa Romeo Stelvio Quadrifoglio - szybka i piekielnie droga

W niektórych detalach, widać, że projektanci przedziału pasażerskiego inspirowali się rozwiązaniami stosowanymi u konkurentów produkcji niemieckiej. Wybrane elementy graficzne cyferblatów, wskaźniki, czy pokrętła do złudzenia przypominają te zastosowane w Audi, czy BMW.

Cieszy fakt, że producent nie uległ modzie na przenoszenie wszystkich przycisków funkcyjnych do menu systemu pokładowego. W Stelvio, wygodnymi pokrętłami i przyciskami ustawimy nawiew i klimatyzację. Ściszymy radio, czy przełączymy stację. Klasycznie i praktycznie.

Jak na nowoczesny samochód przystało, nowa Alfa została wyposażona w rozbudowany system pokładowy. Może też być wyposażona w kolorowy ekran o przekątnej 8,8 cala, który kosztuje 1500 zł, a w wersji First Edition jest wyposażeniem standardowym.

Jednak obsługa systemu mogłaby być bardziej intuicyjna. Trzeba poświęcić sporo czasu, by bez trudu dotrzeć do każdej jego funkcji. Miłośnicy technologii będą na pewno narzekać, na jakość obrazu emitowanego przez opcjonalną kamerę cofania. Jak na dzisiejsze standardy, ma trochę za małą rozdzielczość.

Test Alfa Romeo Stelvio Test Alfa Romeo Stelvio  fot. Alfa Romeo

Pomijając wspomniane drobnostki, potencjalni nabywcy docenią możliwości przewozowe Stelvio. Co prawda, bagażnik o pojemności 525 l nie jest największy w klasie, ale wystarczy do spakowania rodziny na dłuższe wakacje. Jest też wyposażony w praktyczne haczyki na siatki z zakupami.

Test Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4 – sportowe DNA

Na potrzeby redakcyjnej recenzji użyczono nam egzemplarza napędzanego przez najmocniejszą jednostkę wysokoprężną o pojemności 2,2 l, która rozwija moc maksymalną 210 KM przy 3750 obr./min. oraz maksymalny moment obrotowy 470 Nm przy 1750 obr./min. Napęd jest przenoszony na obie osie, a z silnikiem współpracuje ośmiobiegowa skrzynia automatyczna.

Według danych producenta ważąca stosunkowo niewiele bo 1659 kg Alfa Romeo przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,6 s i może się rozpędzić do 210 km/h.

Recenzowany egzemplarz Stelvio został standardowo wyposażony w układ D N A, który umożliwia kierowcy wybór trybów jazdy – Dynamic (sportowy), Normal (neutralny, standardowy) oraz Advanced Efficiency (priorytetem jest oszczędność paliwa).

W zależności od wybranego trybu zmienia się sposób pracy silnika, praca hamulców (za sprawą funkcji Pre-Fill), praca skrzyni biegów, systemów ESC i ASR oraz reakcja jednostki napędowej na położenie pedału przyspieszenia.

Test Alfa Romeo Stelvio Test Alfa Romeo Stelvio  fot. Alfa Romeo

Według nas, tryb Dynamic powinien być w Stelvio ustawieniem domyślnym, bo w nim daje się wyczuć w pełni drzemiący w Alfie potencjał. W trybie Normal, auto wydaje się nieco zbyt grzeczne.

A przecież nazwa modelu nawiązuje do legendarnej górskiej przełęczy, przez którą prowadzi droga z ponad 75 ostrymi zakrętami. Trasa jest uznawana za jedną z najbardziej wymagających dróg na świecie.

Taka nazwa zobowiązuje, dlatego nasze oczekiwania odnośnie jakości układu jezdnego były wysokie.

I trzeba przyznać, że w tym względzie nowa Alfa spełnia oczekiwania nawet najbardziej wymagających kierowców.

Brawa należą się konstruktorom za doskonałe wyważenie, zestrojenie zawieszenia, czy układu kierowniczego. Dzięki nim auto zwinnie pokonuje wszelkie kręte odcinki, a kierowca może zapomnieć, że siedzi w podwyższonym pojeździe.

Oczywiście, podczas dynamicznej jazdy po ciasnych łukach dają się wyczuć przechyły nadwozia, ale są mniejsze niż w przypadku innych SUV-ów i nie mają większego wpływu na trakcję. Auto na krętych odcinkach czuje się jak „ryba w wodzie.”

Przyjemność z jazdy potęgują precyzyjny układ kierowniczy i sprawnie działająca, ośmiobiegowa skrzynia automatyczna ZF.

Fakt, że Stelvio świetnie radzi sobie z jazdą po krętych odcinkach nie oznacza, że zawieszenie niezbyt skutecznie tłumi wszelkiego rodzaju nierówności. Owszem, układ jest dość sprężysty, ale nikt z podróżujących Alfą nie będzie narzekał na brak komfortu. Cieszy też fakt, że w przypadku jazdy po autostradzie z maksymalną dozwoloną prędkością we wnętrzu jest na tyle cicho, że da się swobodnie rozmawiać.

Łyżką dziegciu w beczce miodu jest nieprzyjemny i zbyt donośny odgłos pracy jednostki napędowej, gdy jest jeszcze zimna. Po rozgrzaniu, silnik pracuje dużo ciszej, nie zakłócając komfortu podróżującym, ale jest także zbyt słyszalny powyżej 4 tys. obr./min.

W codziennym ruchu miejskim Stelvio wykazuje umiarkowany apetyt na paliwo. Przy temperaturach poniżej zera stopni Celsjusza, podczas jazdy w korkach, auto zużywało średnio 10,5 l oleju napędowego na 100 km (jazda w trybach Normal i Dynamic w stosunku 50/50). To dobry wynik, biorąc pod uwagę dynamikę i duży zasięg auta.

Podczas jazd w ruchu miejskim uwidoczniła się także inna cecha Stelvio – duży promień skrętu, który utrudnia manewry na parkingach i ulicach zatłoczonego miasta.

Test Alfa Romeo Stelvio Test Alfa Romeo Stelvio  fot. Alfa Romeo

Zobacz także: Alfa Romeo Stelvio najpiękniejszym SUV-em klasy premium

Test Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4 – podsumowanie

Nowe Alfa Romeo przekonuje do siebie układem napędowym i układem jezdnym. 210 konne auto chętnie nabiera prędkości już od dolnych zakresów obrotów, a zawieszenie i układ kierowniczy zachęcają prowadzącego do wybierania krętych dróg.

Duży promień skrętu, zbyt głośna praca silnika (przed osiągnięciem optymalnej temperatury pracy), czy niedociągnięcia w montażu niektórych elementów to drobnostki, na które łatwo w tym przypadku przymknąć oko.

Stelvio to model, który dostarcza właścicielowi wielu radości. Daje też nadzieję, że Alfa Romeo "pójdzie za ciosem" i rozwinie skrzydła. Trzymamy kciuki.

Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4 - plusy

Jakość układu kierowniczego, zestrojenie zawieszenia, dynamiczna i oszczędna jednostka napędowa, komfort jazdy

Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4 - minusy

Zbyt donośny dźwięk silnika (przed rozgrzaniem, a także na wysokich obrotach), niska jakość obrazu z kamery cofania, niedociągnięcia w montażu niektórych elementów wnętrza, duży promień skrętu

Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4 - dane techniczne

Nadwozie: 5d
Moc: 210 KM przy 3750 obr./min
Moment obr.: 450 Nm przy 1750 obr./min.
Skrzynia biegów: aut, 8-biegowa
Napęd: 4x4
Wymiary: 468,7/190,3/167,1 cm
Rozstaw osi: 281,8 cm
Masa własna: 1659 kg
Poj. bagażnika: 525/1600 l
0-100 km/h: 7,6 s
Śr. zużycie paliwa: 4,8 l/100 km (dane producenta)
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Cena od: 199 700 zł

Więcej o:
Komentarze (80)
Test Alfa Romeo Stelvio 2.2 Turbo Diesel (210 KM) AT8 Q4 ? Powrót do gry
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: szej

    Oceniono 21 razy 15

    Stelvio szybsze, tańsze, lżejsze, większe w środku i pali mniej od niemieckich rywali. Natomiast w testach porównawczych w prasie motoryzacyjnej (kapitał niemiecki) oczywiście przegrywa z Audi, BMW, Mercem i Macanem, bo gorzej wykończone i ma "nerwowy układ kierowniczy". Gdyby to Porsche miało taki "nerwowy" układ, to wygrałoby w tej kategorii, bo jest najbardziej sportowe i intuicyjnie wykonuje polecenia kierowcy...

  • Gość: Jk

    Oceniono 2 razy 2

    Jak pierwszy raz wsiadlem do Stelvio to nie bylem specjalnie zachwycony, bylo poprawnie ale bez wodotryskow. Zdanie zmienilem jak sie przejechalem i nie ma znaczenia czy to diesel czy benzyna - kazda wersje daje ogromna frajde z jazdy. Inne samochody przy alfie to zwykle wozidla. Alfa to prawdziwy samochod!

  • Gość: Maser

    Oceniono 2 razy 2

    odpowiadam krytykom, nic nie jest doskonałe, a Alfa ma chociaż styl, tymi waszymi VAGami jeżdżą w większości(nie tylko) pseudo dyrektorzy i inne lizoduupy na stołkach, co z tego że tam macie więszy ekran kamery cofania, lub inne gadżety, jak nie potraficie docenić piękna włoskiego designu, to wasze opinie, to jak słuchać wieśniaków w gumofilcach, że się śmieją z dobrze ubranego gościa, kupcie sobie skodę, vw i wspierajcie niemieckie, a oni was mają...

  • Gość: on

    Oceniono 4 razy 2

    monnica belluci czy angela merkel , z którą chcesz żyć ? Nieprzwyidywalną i piękną czy przewidywalną , stateczną odpowiedzialną? każdy może wybrać sam :)

  • Gość: gosc

    Oceniono 5 razy 1

    Kur...co za POTWOR!

  • Gość: Dudek

    0

    Kto to pisał? Sam bełkot... Poza tym fabryczne zdjęcia w teście?! Brawo Moto.pl! Siegneliscie dna...

  • Gość: gosc

    0

    jeżeli chodzi o mnie ludziska to róbta co chceta.

  • rafxxww

    Oceniono 6 razy 0

    Czy redakcje "przypadkowo" pogarszają parametry techniczne testowanych aut jeżeli nie są to auta niemieckie? W tekście przyśpieszenie 0-100km/h 7.6sec a w rzeczywistości jest 6.6sec, tak samo prędkość maksymalna to 215km/h a moment obrotowy 470nm. W tekście mamy parametry słabszej wersji 2.2d 180KM, zamiast wersji 210KM.

  • ghs blar

    Oceniono 3 razy -1

    Gdyby włosi sięgneli po rozum do głowy i zeszli z pojemnością poniżej dwóch litrów, z ceną zaczynającą się nie odc200 ale 170 tyś zł mógłby być to włoski hit sprzedaży w swoim segmencie na miarę giulietty (vide merc czy bmw). A tak. Polska ulica będzie musiała poczekać na klepane rozbitki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX