Wybierzesz złe miejsce i zapłacisz. Z początkiem 2018 r. doszło do nie takiej drobnej zmiany

Źle zaparkowany samochód może nas sporo kosztować. Nie tylko sam mandat, ale także sporą opłatę za odholowanie. Dlatego postanowiliśmy zebrać najważniejsze zasady i najczęściej zadawane pytania dotyczące parkowania.

Znalezienie miejsca do parkowania to czasem niezwykle trudne zadanie. Zwłaszcza w coraz bardziej zatłoczonych centrach miast. Z parkowaniem trzeba uważać, bo zostawienie samochodu w niewłaściwym miejscu może nas sporo kosztować. Wysokość mandatu karnego waha się od 100 zł do 300 zł. Przykładowo, za zatrzymanie pojazdu przy lewej krawędzi jezdni zostaniemy ukarani mandatem w wysokości 100 zł, a za zatrzymanie pojazdu na przejeździe kolejowym, tramwajowym, na skrzyżowaniu lub bliżej niż 10 m od nich - aż 300 zł.

Zobacz także: Wysokość mandatu za niewłaściwe parkowanie 2018 r.

Co więcej, w niektórych miejscach nasze auto może zostać odholowane, a to znacznie podnosi koszty. Maksymalna opłata za odholowanie samochodu osobowego (o masie do 3,5 t) wynosi 476 zł, a każda doba przechowywania odholowanego auta na parkingu to 39 zł. Za motocykl zapłacimy odpowiednio 218 zł i 26 zł, a za rower - 110 zł i 19 zł.

Ogólne zasady parkowania

Zasady dotyczące parkowania znajdziemy w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Ustawodawca określił tam miejsca i sytuacje, w których zatrzymanie i postój są dozwolone.

Przede wszystkim, musimy pamiętać, że zatrzymać pojazd możemy tylko w miejscach, w których jest on widoczny dla innych kierujących i nie powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zatrzymujemy się jak najbliżej krawędzi jezdni, równolegle do niej. Nasz samochód pod żadnym pozorem nie może tamować ruchu. Poza obszarem zabudowanym powinniśmy zatrzymywać się poza jezdnią. Uważamy oczywiście na znaki i pod żadnym pozorem nie parkujemy przy zakazach. Jeżeli zostawiamy auto na chodniku, to musimy pozostawić pieszym 1,5 m jego szerokości.

Zobacz także: Omijaj je szerokim łukiem! Te wersje popularnych aut doprowadzą Cię do bankructwa

Odpowiadamy na najczęściej zadawane pytanie o przepisy dotyczące parkowania:

Czy mogę zaparkować przy znaku zakazu postoju?

Nie. Znak zakazu postoju pozwala kierowcy jedynie na zatrzymanie samochodu. Zwykle jest to jedna minuta, chyba, że przy znaku znajduje się tabliczka z inną informacją.

Czy mogę zaparkować przy znaku zakaz zatrzymywania się?

Nie. W takim miejscu nie możemy się nawet zatrzymać na krótką chwilę. Zdarza się, że przy znaku zakaz zatrzymywania się znajduje się tabliczka "Nie dotyczy chodnika", która zezwala na parkowanie na chodniku.

Przeczytaj także: Co grozi za parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych?

Dwa znaki obok siebie. Zakaz zatrzymywania się i parking. Co robić?

W niektórych miejscach obok siebie zobaczymy te dwa z pozoru wykluczające się znaki. Nie jest to jednak sytuacja skomplikowana. W takim miejscu możemy parkować tylko i wyłącznie w wyznaczonych miejscach.

Czy mogę zaparkować na chodniku?

Tak. Trzeba jednak pamiętać, że w pobliżu nie może być znaku zakazującego parkowania. Nasz samochód nie może także utrudniać ruchu pieszym. Musimy zostawić minimum 1,5 m szerokości chodnika. Co więcej, na chodniku nie mogą parkować samochody, których masa przekracza 2,5 tony. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu.

Czy mogę zaparkować w strefie zamieszkania?

Tak, ale tylko na specjalnie wyznaczonych do tego miejscach. Jeżeli zaparkujemy w innym miejscu, a nasze auto nie łamie żadnych przepisów, to i tak możemy zostać ukarani mandatem.

Czy mogę parkować tyłem do budynku?

To ciekawa sprawa. W polskim prawie nie znajdziemy przepisu, który zakazywałby parkowania tyłem do budynku. Jednak na wielu osiedlach znajdziemy tabliczki z takim zakazem. Nie jesteśmy więc zobowiązani do ich przestrzegania, ale warto to robić ze zwykłej życzliwości. Parkowanie tyłem do budynku może po prostu przeszkadzać mieszkańcom ze względu na spaliny. Większość narzekań dotyczy oczywiście starych samochodów z silnikami Diesla.

Zobacz także: Omijaj je szerokim łukiem. Oto najbardziej nieudane silniki - awaryjne i drogie w naprawie

Czy mogę zaparkować na skrzyżowaniu?

Polskie przepisy zabraniają zatrzymywania pojazdu 10 m przed skrzyżowaniem, przejazdem kolejowym lub tramwajowym. Warto pamiętać, że obliczenie 10 m od skrzyżowania wcale nie jest proste - przepisy nie regulują, w którym miejscu kończy się skrzyżowanie. Policja za powierzchnię skrzyżowania uznaje nie tylko jezdnie, ale także chodnik oraz pobocze.

Czy mogę zaparkować za przejściem dla pieszych?

Ogólne przepisy mówią, że parkowanie 10 m przed i za przejściem dla pieszych jest zabronione. Jednak jeżeli znajdujemy się na dwujezdniowej drodze jednokierunkowej, to możemy zaparkować za przejściem. O ile nasze auto nie będzie utrudniać ruchu.

Czy mogę zaparkować na przystanku?

Często przystanki autobusowe umieszczone są w specjalnie wyznaczonej wysepce. Postój i zatrzymywanie się na niej jest zabronione. Jeżeli wysepki nie ma, to postój i parkowanie zabronione jest w odległości do 15 m przed i za znakiem oznaczającym przystanek.

Czy można parkować na wysepce?

Nie. Choć w wielu miejscach jest to powszechna praktyka, to przepisy zabraniają parkowania na powierzchni wyłączonej czy pasie rozdzielającym jezdnie.

Nie można też parkować w odległości mniejszej niż 15 m od wysepki, jeżeli jezdnia ma tylko jeden pas z prawej strony wysepki.

Czy mogę zaparkować w bramie wjazdowej?

Nie. Nie wolno nam parkować w sposób, który mógłby utrudnić wjazd i wyjazd z bramy wjazdowej, garażu i parkingu. Tak samo karane mandatem będzie parkowanie, jeżeli nasz samochód zastawi inne prawidłowo zaparkowane auta.

Czy mogę zatrzymać się na moście?

Most to jedno z miejsc, w którym jakikolwiek postój (nie mówiąc już o parkowaniu) jest kategorycznie zabronione.

Gdzie jeszcze nie mogę się zatrzymać?

Oprócz mostów polskie prawo zabrania zatrzymywania się w tunelach oraz na wiaduktach.

A postój na drodze ekspresowej lub autostradzie?

Zjechanie na pobocze i zatrzymanie samochody na drodze ekspresowej lub autostradzie dopuszczalne jest jedynie w sytuacjach awaryjnych. Przykładowo, poważnej usterki auta lub wypadku. W każdej innej sytuacji zatrzymanie samochodu jest zabronione. Postój i parkowanie na drogach ekspresowych i autostradach są dopuszczalne tylko w wyznaczonych do tego miejscach.

Kiedy samochód może zostać odholowany?

Maksymalna opłata za odholowanie samochodu osobowego (o masie do 3,5 t) wynosi w 2017 r. 476 zł, a każda doba przechowywania odholowanego auta na parkingu to 39 zł. Tematowi odholowania dokładnie przyjrzeliśmy się w tym miejscu: Zaparkujesz w nieodpowiednim miejscu i zapłacisz kilkaset zł. Kiedy służby mogą odholować samochód?. Tutaj wymienimy tylko kilka sytuacji:

Auto zostanie odholowane: gdy zostało zaparkowane w miejscu oznaczone specjalną tabliczką informującą o możliwości odholowania, gdy utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu, gdy stoi na miejscu dla inwalidów bez stosownej karty, gdy właściciel nie ma opłaconego OC, gdy auto przekracza dopuszczalne wymiary i masę.

Kiedy samochód nie zostanie odholowany?

Samochód został zaparkowany w nieodpowiednim miejscu, ale nie blokuje przejazdu i stwarza zagrożenia bezpieczeństwa. W okolicy nie ma też tabliczki informującej o możliwości odholowania pojazdu.

Nowe przepisy w 2018 r. Co się zmieniło?

Nowe regulacje zwiększają szerokość miejsc parkingowych z co najmniej 2,3 m do 2,5 m i nie zmieniają ich minimalnej długości (5 m). Zwiększa się także szerokość (z 2,3 m do 2,5 m) do jakiej można ograniczyć miejsce postojowe wyznaczone wzdłuż jezdni, w przypadku gdy zachodzi konieczność zapewnienia dojścia lub ciągu pieszo-jezdnego.

Zobacz także: Od 1 stycznia 2018 r. miejsca parkingowe będą szersze. Ale to nie wszystkie zmiany

Co warto wozić w samochodzie zimą? Te rzeczy mogą być niezbędne

Według nowych regulacji, odległość dłuższej krawędzi stanowiska postojowego od ściany musi wynosić co najmniej 30 cm, a odległość od słupa co najmniej 10 cm, pod warunkiem zapewnienia swobodnego otwarcia drzwi samochodu. Do tej pory ta odległość wynosiła 50 cm.

Zmieniły się także wytyczne odnośnie liczby miejsc parkingowych wyznaczanych w najbliższym sąsiedztwie bloku mieszkalnego, czy szkoły. W dalszym ciągu minimalna odległość od budynku to 7 m, ale rozszerzono ich maksymalną liczbę z 4 do 10.

Czy dostałeś/-aś kiedyś mandat za złe parkowanie?
Więcej o:
Komentarze (53)
Przepisy dotyczące parkowania 2018 r.
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: rYSZARD

    Oceniono 43 razy 33

    Obserwuję parkujące żle samochody niezauważalne przez jadący radiowóz, straż miejską itp. Brak zainteresowania przez te służby. Żeby Straż Miejska interweniował trzeba do nich zadzwonić i zgłosić taki przypadek. Sami nie reagują .

  • Gość: ozzz

    Oceniono 38 razy 14

    Bzdura. Jak masz znajomych Kulsonów w PiS to możesz sobie parkować wszędzie. Możesz rozbijać służbowe samochody o Seicento i jechać z panem Kaziem 200 przez skrzyżowania.

  • siwywaldi

    Oceniono 18 razy 10

    Parę lat temu jeździliśmy z kolegą Żukiem, świadcząc usługi transportowe. Mieliśmy takie jedno stałe miejsce parkowania, zlokalizowane na jednym z podwórek przy ul. Puławskiej. Oczywiście z chęci zajęcia jak NAJMNIEJSZEJ ilości miejsca, kolega parkował tyłem do budynku.
    Ale kiedyś pewna paniusia zrobiła nam o to karczemną awanturę, nawet nie chcąc słuchać wyjaśnień, że Żuk ma wylot rury wydechowej z boku. Więc od tego czasu parkowaliśmy pod jej oknem, z premedytacja ustawiając auto lewym bokiem. Ale zacietrzewiona kretynka, jakoś niczego ani nie zauważyła, ani też nie wywąchała :-))
    Dodam tylko, że Żuki jeździły wówczas na najbardziej goownianej ołowiowej etylinie 86.

  • Gość: mr.jabu

    Oceniono 11 razy 9

    przejrzałem, te zdjecia, ani słowa komentarza ze strony autora. To zgaduj zgadula czy co. To w jakich okolicznościach ten mandat za 1000 PLN? To chyba artykuł z cyklu zgadnij co autor ma na myśli

  • anka.pano

    Oceniono 14 razy 8

    Tym artykułem napluto wam i mi w twarz. Krzykliwa tytułowa "nie taka drobna zmiana" od 2018 roku której szuka każdy kto kliknął w artykuł to... poszerzenie nowoprojektowanych u deweloperów miejsc postojowych o 20 cm o którym wspominano na końcu. Reszta to artykuł kopiowany tu od ponad roku średnio co 2-3 miesiące, żadnych zmian ani nowości. Do wszystkich którzy mają darmową prenumeratę GW - pod żadnym pozorem nie płacić złamanego grosza za takie dziennikarstwo. GW traktuje czytelnika jak świnię która zeżre co się rzuci do koryta - byle tylko cel - klik w artykuł - został zrealizowany.

  • d_ost

    Oceniono 7 razy 5

    Dodajmy, bo wielu kierowców o tym nie wie, ze parkowanie na chodniku, niezależnie od jego szerokości, dozwolone jest tylko bezpośrednio przy krawędzi jezdni. Czyli nie można wjeżdżać wgłąb chodnika. A kierowcy to często robią, np. żeby objechać oddzielające chodnik od jezdni słupki lub pas zieleni.

  • bling.bling

    Oceniono 5 razy 3

    Przepis o parkowaniu na chodniku składa się z dwu części. Jedna z nich mówi że parkować należy jak najbliżej krawędzi jezdni. Nie wolno więc parkować na chodniku po zewnętrznej stronie chodnika i nie wolno parkować tak by zostawiać przestrzeń od strony jezdni, nawet jeśli zachowamy MINIMALNĄ szerokość 1,5 powierzchni chodnika

  • hippolitt.kwass

    Oceniono 4 razy 2

    10 milionów zakazów, których nikt nie respektuje, a żadne służby nie egzekwują. Tak samo znaków regulujących wszystko jest tyle, że oczopląsu można dostać, tylko nikt ich nie zauważa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX