Zakup używanego auta to początek wydatków. To koniecznie wymień, jeżeli nie chcesz zbankrutować

Wciąż niewiele osób ma świadomość, że kupno używanego samochodu to dopiero początek wydatków z nim związanych. Podpowiadamy, co należy wymienić po zakupie używanego samochodu i ile to może kosztować?

Aby uniknąć przykrych niespodzianek skutecznie drenujących kieszeń nowego nabywcy samochodu, warto po kupnie pojazdu udać się do mechanika celem przeprowadzenia przeglądu i wymiany kluczowych elementów eksploatacyjnych. Inwestycja rzędu kilku tysięcy złotych będzie zazwyczaj nieunikniona.

Co trzeba wymienić po zakupie używanego samochodu? Płyny eksploatacyjne

To bez dwóch zdań pierwsza pozycja na liście zadań czekających na nowego właściciela używanego samochodu. Płyny eksploatacyjne krążące w mechanizmach pojazdu mają swoją określoną przydatność. Po latach tracą swoje właściwości, co negatywnie odbija się na mechanicznych podzespołach.

Syntetyczny olej silnikowy kosztuje od 25 do 50 zł za litr. Zmniejsza tarcie między ruchomymi elementami jednostki napędowej, zapobiegając przy tym ich przegrzaniu.

Ten kluczowy dla silnika środek smarny pełni też funkcję wymiennika ciepła. Dzięki temu, motor zachowuje optymalną temperaturę pracy. Jakiekolwiek niedobory mogą prowadzić do poważnych awarii, a w skrajnej sytuacji do zatarcia motoru. W układ wchodzi od 3 do 7 litrów specyfiku. Za tę czynność serwisową mechanik wystawi rachunek na 20-30 złotych. Dodatkowe 40-50 złotych pochłonie wymiana filtra oleju.

Zobacz także: Jak często wymieniać olej silnikowy?

Kolejny na liście jest płyn chłodniczy. Dobry preparat chroni układ przed przegrzaniem. Zabezpiecza również przed odkładaniem się osadów, które mogą utrudniać oddawanie ciepła.

Większość producentów umieszcza na opakowaniu informację o odporności na mróz i zapobieganiu powstawaniu korozji. Praktyka pokazuje, że właściwości płynu dość szybko się ulatniają.

Starsze, wykonane w technologii krzemianowej mają trwałość na poziomie 2-3 lat. W nowszych konstrukcjach, koncerny zalecają stosowanie specyfików bezkrzemianowych. Pokrywają elementy układu cienką warstwą ochronną, a ich żywotność określa się na 5-8 lat.

Niestety, niewielu użytkowników pamięta o regularnej wymianie płynu chłodniczego. Mimo zapewnień sprzedawcy o kompleksowym serwisie auta przed sprzedażą, warto zainwestować 20-50 złotych w 5-litrową butelkę tego specyfiku i wypełnić układ. To zapewni silnikowi zdecydowanie lepsze warunki pracy.

Zobacz także: Płyny eksploatacyjne. Niedobór któregoś z nich może skończyć się tragedią

Co trzeba wymienić po zakupie używanego samochodu? Płyn hamulcowy

Stopniowe zużycie płynu hamulcowego wprost proporcjonalnie przekłada się na pogorszenie skuteczności hamulców. Zaniechanie wymiany może też doprowadzić do korozji całego układu, co skutkuje szybszym wyeksploatowaniem klocków, szczęk, tarcz lub bębnów.

Płyn ma właściwości higroskopijne – pochłania wilgoć z powietrza. Spada temperatura jego wrzenia, a wspomniana wilgoć przedostaje się do układu i w konsekwencji może doprowadzić do zagotowania cieczy przy dłuższym i mocniejszym hamowaniu.

W skrajnej sytuacji, słabsza wydajność przy wytracaniu prędkości będzie tragiczna w skutkach. Właśnie dlatego, warto zadbać o bezpieczeństwo, spokój na kilka lat i wymienić płyn kosztem 20-40 złotych.

Zobacz także: Jak często wymieniać płyn chłodniczy i płyn hamulcowy?

Co trzeba wymienić po zakupie używanego samochodu? Filtry

Wraz z przeglądem płynów eksploatacyjnych, należy zdecydować się na wymianę filtrów. Nowoczesne silniki wysokoprężne wykazują się dużą wrażliwością na jakość oleju napędowego.

Wynika to z ich skomplikowania, więc jakiekolwiek nieczystości w układzie wtryskowym doprowadzą do ekonomicznej katastrofy liczonej w tysiącach złotych. Zapchany filtr paliwa w dieslu w skrajnej sytuacji unieruchomi silnik. O jego niedrożności może świadczyć nierówna praca jednostki napędowej lub braki mocy. Warto też pamiętać, że w filtrze gromadzi się woda.

Podczas silnych mrozów może zamarznąć, co uniemożliwi uruchomienie silnika. W zależności od modelu, wymiana filtra paliwa będzie kosztować od 20 do 120 złotych.

Filtr powietrza to kolejny kluczowy element. Jeśli jest zużyty, do silnika wraz z powietrzem może przedostawać się kurz, piasek, a także pył. To przyczynia się do szybszej destrukcji tłoków oraz gładzi cylindrów. Filtry ze średniej półki kosztują 40-50 złotych. Za wymianę, mechanik wystawi rachunek na kwotę 20-30 złotych.

Kolejny na liście powinien znaleźć się filtr kabinowy. Jeśli jest sprawny, mocno ogranicza parowanie szyb i pojawianie się pleśni i grzybów w kanałach wentylacyjnych.

Dodatkowo, przeciwdziała przedostawaniu się drobnoustrojów do wnętrza samochodu, co z kolei minimalizuje ryzyko nabawienia się astmy lub alergii. Najtańsze filtry są dostępne za niewiele ponad 20 złotych. Średniej klasy kosztują 40-60 złotych, a za najdroższe trzeba zapłacić ponad 100 złotych. Na zdrowiu jednak nie warto oszczędzać.

Zobacz także: Jak dbać o filtr DPF?

Po zakupie używanego samochodu zadbaj o klimatyzację

Zimą, sprawna klimatyzacja ogranicza parowanie szyb. Latem podwyższa komfort jazdy w upalne dni. Nie ma co liczyć na to, że poprzedni właściciel przed sprzedażą auta zadbał o gruntowny przegląd układu, bo to po prostu kosztuje.

Za dezynfekcję i uzupełnienie czynnika chłodzącego trzeba zapłacić w nieautoryzowanym serwisie około 150-200 złotych. Warto jednak polować na akcje promocyjne, podczas których da się zaoszczędzić nawet 50%.

Poza „nabiciem” układu, należy zlecić mechanikowi sprawdzenie kompresora, wymianę filtra pyłkowego (30-40 zł) i szczelności aluminiowych przewodów. Najlepiej zrobić to przed nadejściem wiosny, gdy niesprawna klimatyzacja mocno da się we znaki.

Co trzeba wymienić po zakupie używanego samochodu? Napęd rozrządu

Wraz ze wzrostem skomplikowania silników, napęd rozrządu stał się znacznie bardziej podatny na usterki. Należy dodać, że bardzo kosztowne w naprawie.

W większości współczesnych pojazdów, silniki są wyposażone w pasek rozrządu. W porównaniu do łańcucha, jego serwis jest tańszy, ale sam mechanizm wytrzymuje wyraźnie mniejsze przebiegi.

Przy okazji jego wymiany, trzeba również bezwzględnie pamiętać o komponentach z nim skorelowanych. To pompa wody, rolki prowadzące i napinające. W popularnych modelach warsztat za taką usługę wystawi fakturę na 400-1200 złotych.

W silnikach 6 i 8-cylindrowych, koszt może być nawet dwu i trzykrotnie wyższy. Warto też pamiętać, by w nowszych konstrukcjach wymienić także wariator. Dotyczy to większości aut wyposażonych w system zmiennych faz rozrządu.

Bagatelizowanie wymiany napędu rozrządu może doprowadzić do kompletnej dewastacji silnika. Zerwanie paska skutkuje nagłym brakiem synchronizacji między otwierającymi się zaworami, a pracującym tłokiem.

Ewentualny remont jednostki napędowej zamknie się kwotą od 1,5 do 40 tysięcy złotych – w zależności od skomplikowania i zaawansowania technicznego jednostki napędowej.

Zobacz także: Łańcuch rozrządu nie jest wieczny. Warto regularnie sprawdzać jego stan

Co trzeba wymienić po zakupie używanego samochodu? Świece zapłonowe, elementy układu elektrycznego i zawieszenie

Pozostałe czynności serwisowe dotykają problemów wynikających z codziennej eksploatacji. Najbardziej narażone na uszkodzenie jest zawieszenie.

Należy przygotować kilkaset złotych na wymianę sworzni wahacza, łączników stabilizatora, amortyzatorów oraz sprężyn. Aby zweryfikować ich stan, konieczna będzie weryfikacja u diagnosty.

To samo tyczy się świec zapłonowych (silniki benzynowe) dbających między innymi o poprawny rozruch silnika i jego harmonijną pracę na wszystkich cylindrach.

Dodatkowo, może się okazać, że zawodzą elementy oświetlenia. Wymiana żarówek w kabinie lub kierunkowskazów pochłonie od kilku do kilkunastu złotych.

Gorzej, jeśli będzie trzeba zainwestować w ksenonowe żarniki, których kres objawia się zmianą barwy światła. Ksenony wymienia się parami, co kosztuje od 600 do 2000 złotych.

Warto przy okazji tej operacji sprawdzić stan kloszy reflektorów. Po latach ich powierzchnia matowieje, co przekłada się na pogorszenie wydajności świateł mijania.

Im prostsze auto, tym rachunek za podstawowy serwis będzie niższy. Niestety, wśród stosunkowo młodych modeli, ryzyko kosztownej awarii rośnie.

Wynika to z zaawansowania technologicznego i łączenia poszczególnych elementów w moduły. Wobec tego, przed kupnem upragnionego samochodu, warto sprawdzić ceny elementów zużywających się pod wpływem codziennej eksploatacji, by uniknąć rozczarować podczas wizyty w serwisie.

Dlaczego tak dużo płacimy za paliwo?

Lista rzeczy, które trzeba wymienić po zakupie używanego auta - podsumowanie:

- Olej silnikowy; szacunkowy koszt: od 25 zł do 50 zł za litr, 20-30 zł czynność serwisowa, 40-50 zł wymiana filtru oleju

- Płyn chłodniczy; szacunkowy koszt: 20-50 zł za 5-litrową butelkę

- Płyn hamulcowy; szacunkowy koszt: 20-40 zł

- Filtr paliwa; szacunkowy koszt: 20-120 zł

- Filtr powietrza; szacunkowy koszt: 40-50 zł, mechanik 20-30 zł

- Filtr kabinowy; szacunkowy koszt: od 20 zł (najtańsze filtry, których raczej nie polecamy) do 100 zł

- Dezynfekcja i uzupełnienie czynnika chłodzącego w klimatyzacji; szacunkowy koszt: 150-200 zł

- Wymiana filtra pyłkowego; szacunkowy koszt: 30-40 zł

- Wymiana paska rozrządu; szacunkowy koszt: 400-1200 zł

Czy po zakupie używanego samochodu zmuszony byłeś/-aś do wymiany wielu elementów?
Więcej o:
Komentarze (81)
Co trzeba wymienić po zakupie używanego samochodu?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: e39

    0

    lepiej to wyglada na konkretnym przykladzie auta (robota plus czesci) www.dailydriver.pl/porady/zakup-i-eksploatacja/co-trzeba-wymienic-po-zakupie-uzywanego-auta/

  • Gość: kortek

    0

    ja od razu jak kupiłem używane auto to wymieniłem płyn hamulcowy i zaaplikowałem K2 Dot4 bit. ly/1776_K2Dot4

  • pawel_vogel

    0

    "Ksenony wymienia się parami"
    no to se wymień parami, nie zapomnij też parami wymienić przetwornic - taka rada.

  • Gość: jestem za

    Oceniono 1 raz -1

    Agnieszka Holland zaczyna w znanym dla siebie stylu.. ale do tego już nas przyzwyczaiła. Od trzeciego odcinka zaczyna się petarda!

  • Gość: Spark

    Oceniono 1 raz -1

    Jak ja tak lubię, włączasz sobie pogodę, w piątek ma być szaro i ponuro, a tu Netflix robi Ci niespodziankę i wypuszcza pierwszy polski serial. Czytałam zarysy fabuły i alternatywna wizja historii brzmi naprawdę spoko. Jestem też ciekawa jak poradził sobie Maciej Musiał i Robert Więckiewicz, jak to mówią, byle do piątku :)

  • Gość: Koko

    0

    Jesienne wieczory tylko z Netflixem. Jeszcze pierwszy polski serial, już w piątek ma swoją premierę :) Czytałam recenzję, że dwa pierwsze odcinki są takim wprowadzenie a potem akcja nabiera tempa. Jak ktoś nie korzystał jeszcze z Netflixa to pierwszy miesiąc jest darmowy. Polecam, fajnie się ogląda Maćka Musiała w innej odsłonie.

  • sineguanon

    Oceniono 1 raz -1

    już nie jeżdżę uzywanymi. same koszty napraw i serwisu to 2-3 tyś rocznie. przez pięć lat oszczędzam ok. 12 tyś. nie mowiac o komforcie i większej pewności że nie stanie na wakacjach szczególnie za granicą.

  • Gość: Justa

    Oceniono 4 razy 4

    Dla mnie bardzo przydatna porada. Dziękuję ☺️

  • Gość: MAM 17 LETNIE AUTO

    Oceniono 2 razy 2

    czyli jak ktoś kupuje auta za 1500zł. to od razu musi wywalić 50% ceny auta na reanimacje zlomu...........

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX