PZU GO - tańsze ubezpieczenie i szybka pomoc. Pod jednym warunkiem.

13.01.2018 10:00
Centrala PZU w Warszawie

Centrala PZU w Warszawie (Fot. Dariusz Borowicz / Agencja Gazeta)

Prezes PZU zaprezentował rewolucję w ubezpieczeniach. Oto mała naklejka, która zapewni szybką pomoc dla pasażerów razie wypadku, a przy okazji tańsze ubezpieczenie. Jest tylko jeden warunek - musimy się zgodzić na śledzenie.

Niewielka kostka z logo PZU łączy się ze smartfonem, ale służy do mierzenia prędkości i przeciążenia, a gdy dojdzie do wypadku – poinformuje ubezpieczyciela. W razie braku reakcji ze strony kierowcy wezwie pomoc. Do oferty ubezpieczeniowej PZU dołącza PZU GO, z którego będą mogli skorzystać kierowcy z wykupioną polisą AC. Niedługo potem usługa będzie dostępna również dla tych, którzy wykupili tylko OC.

Na początek wystarczy umieścić biało-niebieską kostkę w aucie i połączyć się z aplikacją w telefonie. Ten niewielki, samowystarczalny „beacon” pozwoli nieustannie analizować sytuację, w jakiej znajdzie się nasz samochód. Największym plusem tego rozwiązania ma być mniejsza składka za OC. Pod warunkiem, że ubezpieczyciel oceni naszą jazdę jako bezpieczną.

Zobacz także: Kiedy ubezpieczenie OC nie pokryje szkody? Gdy kierowca był pijany, ale nie tylko w takim przypadku

Nie jest to pierwsza próba monitorowania kierowców w zamian za niższe OC. Od jakiegoś czasu można korzystać z aplikacji Yanosik, która do tej pory ostrzegała przed kontrolami prędkości i fotoradarami, a teraz pozwala uzyskać tańsze ubezpieczenie.

Moduł automatycznie kontaktujący się ze służbami ratowniczymi nie jest z kolei niczym nowym. Taka usługa pojawiła się do tej pory u wybranych producentów, a od 2018 roku każdy nowy samochód homologowany w Europie będzie wyposażony w takie rozwiązanie. Podczas stłuczki lub wypadku informacja na temat samochodu, jego położeniu, liczby pasażerów na pokładzie i uszkodzeniach trafi do dyspozytorów. Specjaliści oceniają, że takie rozwiązanie pozwala dotrzeć do ofiar o 60 proc. szybciej.

Zobacz także: Masz auto z LPG? To zapłacisz sporo droższe OC

Audi A8 | Prezentacja

Czy będziesz korzystał z PZU GO lub podobnej usługi innego ubezpieczyciela?
Zobacz także
Komentarze (6)
PZU GO
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: nope

    Oceniono 9 razy 9

    Czyli w skrócie "załóż sobie kaganiec, który pozwoli nam pod byle pretekstem wykręcić się od wypłaty ubezpieczenia". Biere trzy!

  • Gość: KR

    Oceniono 5 razy 5

    Ubezpieczyciele, nawet głupie telefony... wszystko zbiera informacje o tobie i Cię śledzi. Gdy się nad tym zastanawiam mam skojarzenie z Orwellem

  • Gość: Klient PZU

    Oceniono 2 razy 2

    A tymczasem zamontowanie kamerki w samochodzie w ogóle nie ma wpływu na składkę OC w PZU. Dlaczego?

  • Gość: as

    Oceniono 2 razy 2

    To może podajcie ile taniej będzie jeśli ktoś da sobie założyć taką smycz? 5%? 10%? Bo jak 50% to można się zastanowić.

  • Gość: jarek

    0

    W anflu jest to stosowane od dawna. Urzadzenie sledzi styl jazdy, przyspieszanie, nagle hamowanie godziny o ktorych sie jezdzi etc i potem ubezpieczyciel ocenia jakosc jazdy. Moze byc tak ze kednego miesiaca zaplaci sie mniej a kolejnego wiecej.

  • Gość: klm

    0

    Sranie w banie i tyle...
    Podobną szpiegującą aplikację na telefon ma należący do PZU Link4.
    Pomijając, że taka aplikacja praktycznie nie ma wpływu na bezpieczną jazdę, bo nie jest w stanie sprawdzić jak często ktoś przejeżdża na czerwonym swietle, jeździ lewą strona albo wyprzedza na pasach, to stanowi przede wszystkim pretekst do odmowy wypłaty odszkodowania w przypadku przekroczenia prędkości.
    A do premiowania za bezpieczna jazdę wystarczyłoby zaświadczenie o zbieranych punktach karnych, czy raczej ich braku...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane