Kiedy pojazd uprzywilejowany ma pierwszeństwo? Nie wystarczą niebieskie koguty

Teoretycznie pojazdy uprzywilejowane nie mają pierwszeństwa w każdej sytuacji. Jednak jeden przepis sprawia, że w praktyce nie ma wyjątków od tej reguły.

Przepisy jasno określają, że karetka, radiowóz lub pojazd innych służb jest uprzywilejowany tylko wtedy, gdy jednocześnie wysyła niebieskie sygnały świetlne i sygnały dźwiękowe o różnych tonach. Jeśli pojazdy takie podróżują w kolumnie, pierwszy i ostatni z nich musi dodatkowo wysyłać czerwone sygnały świetlne (te jadące pośrodku kolumny nie muszą wydawać żadnych sygnałów). Tylko wtedy samochody służb są uprzywilejowane. Nie wystarczy świecący na niebiesko kogut na dachu. Warto jednak pamiętać, że pojazd uprzywilejowany nie ma bezwzględnego pierwszeństwa w każdej sytuacji. Jego kierowca musi zachować tzw. szczególną ostrożność.

Jak zachować się względem pojazdu uprzywilejowanego

Kierowcy mają obowiązek ułatwić przejazd pojazdom jadącym na sygnale. Niezastosowanie się do tego nakazu grozi mandatem w wysokości 300 złotych oraz pięcioma punktami karnymi. Sposób, w jaki należy ustępować pierwszeństwa, jest uzależniony od sytuacji. Czasem wystarczy trzymanie się krawędzi drogi, w innych sytuacjach należy wykorzystać zatoki przystankowe czy pobocza. Policja nie ma prawa ukarać kierowcy, który ustępując np. karetce, złamie przepisy.

Obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pojazdom uprzywilejowanym dotyczy również pieszych i rowerzystów. Nie wolno przechodzić przez przejście dla pieszych wtedy, kiedy nadjeżdża np. radiowóz na sygnale.

Kiedy pojazd uprzywilejowany nie musi stosować się do przepisów

Kierowca pojazdu uprzywilejowanego może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych. Jest to możliwe, gdy uczestniczy:
- w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego,
- w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych,
- w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, którym na mocy odrębnych przepisów przysługuje ochrona.

W praktyce oznacza to, że kierowcy pojazdu uprzywilejowanego nie obowiązują ograniczenia prędkości, zakazy wjazdu, zakazy wyprzedzania, światła, etc.

Kluczowe jest jednak sformułowanie "pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności". Trudno bowiem udowodnić, że kierowca pojazdu uprzywilejowanego, który uczestniczył w wypadku, nie zachował szczególnej ostrożności. Po wypadku prezydenckiej limuzyny w styczniu ubiegłego roku przepis ten dla Moto.pl komentował Jerzy Dziewulski: - To martwy zapis, prawny bełkot. Nikt nie wie, co to tak naprawdę oznacza. Dla zwykłego kierowcy, który spowoduje wypadek, może to być argument przemawiający za jego winą. Mógł jechać z dozwoloną prędkością, ale nie dostosował jej do panujących warunków, czyli nie zachował szczególnej ostrożności. Z drugiej strony trudno udowodnić pojazdom uprzywilejowanym, że ich kierowcy nie zachowali szczególnej ostrożności. Mogło przecież dojść do wypadku pomimo jej zachowania - mówił w rozmowie były szef ochrony prezydenka Aleksandra Kwaśniewskiego.

Korytarz ratunkowy jest przeznaczony dla karetek. Nie blokuj go, bo sam możesz kiedyś potrzebować pomocy

Czy w każdej sytuacji ustępujesz pojazdom uprzywilejowanym?
Więcej o:
Komentarze (31)
Kiedy pojazd uprzywilejowany ma pierwszeństwo
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • zwyklaosoba

    Oceniono 12 razy 12

    Przepis wyraźnie mówi o obowiązku umożliwienia przejazdu, a nie o pierwszeństwie. A to bardzo istotne. Bo czasami aby umożliwić przejazd pojazdowi uprzywilejowanemu to ja muszę przejechać pierwszy.

  • kac

    Oceniono 10 razy 10

    Kolejny Wasz artykuł i kolejne merytoryczne bzdury, żeby nie powiedzieć dosadnie. Na prawdę aby o czymś pisać trzeba się na tym znać. Ostatnio wygląda na to, że w redakcji znacie się właśnie na pisaniu... i na niczym więcej. Co artykuł to wtopa. Pojazd uprzywilejowany - używający odpowiednich sygnałów dźwiękowych i świetlnych nie ma pierwszeństwa. Inni mają obowiązek ustąpić mu swojego pierwszeństwa. To ogromna różnica, bywało, że kierowcy takich uprzywilejowanych pojazdów powodowali wypadki i byli karani za wymuszenie pierwszeństwa.... No to po wakacjach z powrotem do szkoły, gimbusy.

  • qeton

    Oceniono 9 razy 9

    Uprzywilejowanie pojazdu NIE ZMIENIA ZASAD PIERWSZEŃSTWA!!! Wbijcie sobie to to głowy. Inne pojazdy powinny ułatwić przejazd np. karetce, nawet takie które MAJĄ PIERWSZEŃSTWO. Kolizja karetki wyjeżdżającej z drogi podporządkowanej kończy się ukaraniem jej kierowcy ponieważ NIE USTĄPIŁ PIERWSZEŃSTWA.

  • sztucznypolak

    Oceniono 5 razy 5

    "Teoretycznie pojazdy uprzywilejowane nie mają pierwszeństwa w każdej sytuacji. Jednak jeden przepis sprawia, że w praktyce nie ma wyjątków od tej reguły."
    Czy ktos potrafi wyjasnic co poeta chcial przez to powiedziec?

  • Gość: lufa

    Oceniono 1 raz 1

    A czy borowik ministra, wiozący na sygnale dzieci do szkoły, ma pierwszeństwo?
    Czy on w ogóle w tej sytuacji może używać niebieskiego koguta?

  • Gość: Krakus

    Oceniono 3 razy 1

    zydzi znowy zrobili nam podwyzke cen benzyny

  • Gość: spantu

    Oceniono 1 raz 1

    Przepuszczam że już raczej większość kierowców wie o co chodzi w tych pojazdach uprzywilejowanych po wypadku kolumny z lądowaniem twardym na drzewie w trakcie przewożenia jakiegoś bożka,gdzieś tam na Śląsku.Przy okazji dowiedzieliśmy się że ustalenie winowajcy to już jakaś matematyka z kosmosu(choć wiadomo kto uszkodził drzewo) bo nie wypada ukarać "swego" po trzecie mamy pokaz sprawności policji i po czwarte błyskawiczne działania prokuratury,a tym samym sądów,które na tak oczywistą sprawę potrzebują jak na razie tylko półtora roku.Tu się kłania reforma sądów,gdzie już raczej nie ma sędziów tylko ludzie z ulicy udający sędziów.

  • plastikpiokio

    Oceniono 5 razy 1

    najbardziej dokuczają te swiatła i sygnały dzwiękowe w nocy ----całe miasto się budzi i nie spi ----no pojazd jedzie tam i po pewnym czasie z powrotem na tych samych zasadach.

  • radgaz

    Oceniono 1 raz 1

    Artykuł przytacza tylko część przepisu art. 53 ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Ponadto muszą być spełnione jeszcze dwie inne przesłanki, przy tym wszystkie trzy łącznie, aby kierowca pojazdu uprzywilejowanego mógł nie stosować się do żadnych przepisów. Nie wystarczy, że przewozi premiera, musi mieć włączone światła drogowe lub mijania oraz nadawać sygnały dźwiękowe i świetlne.
    "Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy:

    1)
    uczestniczy:

    a)
    w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego albo

    b)
    w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych,

    c)
    w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, którym na mocy odrębnych przepisów przysługuje ochrona;

    2)
    pojazd wysyła jednocześnie sygnały świetlny i dźwiękowy; po zatrzymaniu pojazdu nie wymaga się używania sygnału dźwiękowego;

    3)
    w pojeździe włączone są światła drogowe lub mijania."

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX