Auta elektryczne i hybrydowe to już połowa norweskiego rynku

Norwegia jest dość specyficznym rynkiem dla branży motoryzacyjnej - ogromną popularnością cieszą się auta z napędem elektrycznym i hybrydowym. W zeszłym roku padł rekord - udział ekologicznych pojazdów wzrósł o kolejne 12 proc.

To był wyjątkowy rok na norweskim rynku. Po raz pierwszy udział samochodów elektrycznych i hybrydowych osiągnął poziom 52 proc. To wynik całkiem sporych dofinansowań ze strony tamtejszego rządu, a także zwolnień z podatków. Do tego dochodzą jeszcze darmowe parkingi i stacje  ładowania.

Szef norweskiej organizacji drogowej, Oeyvind Solberg Thorsen oświadczył, że po raz pierwszy w historii udział w rynku samochodów zasilanych paliwami kopalnianymi spadł poniżej 50 procent. "Ta zmiana nastąpiła szybciej niż przewidywaliśmy" - podsumował.

Zobacz także: Ciemna strona samochodów elektrycznych. Czy na pewno są ekologiczne?

Według obliczeń agencji IEA, sprzedaż nowych samochodów elektrycznych z wyłączeniem hybryd typu plug-in wyniosła 39 proc. całego rynku, co stawia Norwegię na pierwszym miejscu w Europie. Dla porównania Holandia zajmuje drugie miejsce  z wynikiem 6,4 proc.

Nowy Citroen C3 - test

Czy Twoim zdaniem już w najbliższych latach samochody z silnikami spalinowymi będą stanowić tylko margines sprzedaży?
Więcej o:
Komentarze (3)
Rynek samochodów w Norwegii - auta elektryczne w Norwegii
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Jacek

    0

    E.M. chlapnął opatrznie w sprawozdaniu finansowym już 2017r. docelowe 80USD/1kWh... w tej chwili tylko chęć zrealizowania zysków już przy sprzedaży trzyma ceny elektryków. Wystarczy kilka nieuniknionych zabiegów konkurencyjnych i po sprawie. Pan H. Lunning już teraz namawia swoich ziomków "nie kupujcie nowego". Jeszcze się nigdy największe koncerny nie próbowały tak szybko przestawić na nową produkcję jak obecnie. W tej sytuacji nawet gdyby się to nie opłacało i tak nie byłoby już odwrotu. Czy jakaś firma miała kiedykolwiek przedwpłatę na +500tys. samochodów ..?

  • hiszpan25

    Oceniono 2 razy 0

    bogate kraje stac na ekozabawki. auta elektryczne czy hybrydowe bez watpienia sa ciekawymi konstrukcjami. sam powaznie mysle o hybrydzie. ich ceny jednak jak narazie w wielu przypadkach powoduja ze z ekonomicznego punktu widzenia nie maja zupelnie sensu o ile nie ma rzadowych doplat czy zwolnien podatkowych. w czystej ekonomicznej rywalizacji nadal nie maja one przewagi nad autem spalinowym. sa pewne wyjatki ale to wyjatki.

  • Gość: Ewa

    Oceniono 1 raz -1

    Kolejny przykład zniewieścienia mężczyzn.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX