Kiedy pieszy ma pierwszeństwo? To nie takie oczywiste

Na zwykłej drodze pieszy ma pierwszeństwo tylko na zebrze. Ale od tej reguły są wyjątki. Kiedy musimy ustąpić pierwszeństwa pieszemu?

Obowiązki kierowcy względem pieszego są jednoznacznie określone w przepisach. W art. 26 Prawa o ruchu drogowym czytamy:

1) Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.
2) Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.

Mówiąc wprost - przed przejściem mamy obowiązek zatrzymać się tylko wtedy, gdy znajduje się na nim pieszy. Jeśli zbliża się do zebry lub czeka na przepuszczenie przez kierowców, wyłącznie od naszej dobrej woli zależy, czy się zatrzymamy. Wyjątkiem są oznaczone strefy zamieszkania - na nich pieszy ma zawsze pierwszeństwo.

Tylko na Węgrzech i w Rumunii jest tak samo. W innych krajach UE piesi są zdecydowanie bardziej uprzywilejowani. W Niemczech, Austrii czy Belgii pieszy ma pierwszeństwo już na chodniku, jeśli wyraźnie daje sygnały, że ma zamiar z niego skorzystać. W Norwegii i we Francji prawo jest jeszcze bardziej restrykcyjne i nakazuje zatrzymanie samochodu przed przejściem, nawet jeśli stojący przy nim pieszy nie wygląda na zainteresowanego wejściem na zebrę. Trudno wyobrazić sobie takie rozwiązanie w Polsce, gdzie kultura jazdy jest zupełnie inna. U nas to pieszy ma znacznie więcej obowiązków względem kierowców niż odwrotnie.

WAŻNE: Piesi poruszający się po przejściu dla pieszych mają pierwszeństwo do momentu, w którym znajdują się na jezdni. W momencie, w którym wejdą na wysepkę, nie mają już pierwszeństwa - wysepka traktowana jest jak chodnik.

Czego nie wolno pieszemu

W Kodeksie Drogowym jasno określono, czego pieszy robić nie może. W art. 14 KD czytamy, że pieszemu zabrania się:

- wchodzenia na jezdnię:
a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi,
- przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi,
- zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko,
- przebiegania przez jezdnię,
- chodzenia po torowisku,
- wchodzenia na torowisko, gdy zapory lub półzapory są opuszczone lub opuszczanie ich rozpoczęto.

WAŻNE: W sytuacji, gdy w pobliżu skrzyżowania nie ma wyznaczonego przejścia dla pieszych, pieszy może przejść przez jezdnię przy skrzyżowaniu.

Zablokował przejście, którym piesi szli do tramwaju. Dziadek z laską pokazał, co o nim myśli [WIDEO]

Czy zatrzymujesz się przed zebrą, by ustąpić pierwszeństwa pieszemu?
Więcej o:
Komentarze (113)
Kiedy pieszy ma pierwszeństwo?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ???

    Oceniono 98 razy 44

    w Polsce, gdzie kultura jazdy jest zupełnie inna: ... znaczy się brak kultury, kretynizm, chamstwo i bezmyślność kierowców skutkiem czego Polska jest na ostatnim miejscu pod względem bezpieczeństwa na drogach

  • Gość: Aspa

    Oceniono 105 razy 39

    Od kilkunastu lat mieszkam w kraju, gdzie jest normalnie - czyli pieszy ma zawsze pierwszeństwo, o ile sygnalizuje (lub tak to wygląda), że chce przejść przez jezdnię. Jako kierowcy przepis ten mi nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, zmusza do ostrożniejszej jazdy i jeszcze większego skupienia na tym, co się dzieje wokół mnie. Jako pieszy natomiast - nie wyobrażam sobie, dlaczego w Polsce jest tak głupio, jak jest.

  • zbych21

    Oceniono 43 razy 25

    Ustąpić pierwszeństwa to nie znaczy, że trzeba się zatrzymać. Wystarczy wcześniej zwolnić i dać znać pieszemu by przechodził. Jazda jest płynna i wszyscy zadowoleni.

  • fafarafafafa

    Oceniono 19 razy 13

    Art 21. ust.1 lit.b Konwencji Wiedeńskiej o ruchu drogowym "jeżeli ruch pojazdów na tym przejściu nie jest kierowany sygnałami świetlnymi ruchu lub przez funkcjonariusza kierującego ruchem, kierujący powinni zbliżać się do tego przejścia tylko z odpowiednio zmniejszoną szybkością, aby nie narażać na niebezpieczeństwo pieszych, którzy znajdują się na przejściu lub wchodzą na nie; w razie potrzeby powinni zatrzymać się w celu przepuszczenia pieszych". Dodajmy, że Konwencja dopuszcza wprowadzenie bardziej surowych obowiązków dla kierujących pojazdami, ale nie dopuszcza ich złagodzenia.

  • garym

    Oceniono 21 razy 11

    jak zwykle wypisane bzdury nie uwzględniające definicji znaku D-6:

    "Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających"

    więc nalezy zwolnić (w tym także zatrzymać się) także przed pieszym wchodzącym na pdp.
    Przepisy dotyczące znaków drogowych, są nadrzędne w stosunku do przepisów ogólnych:

    Art. 5.
    1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe.

  • vald

    Oceniono 15 razy 11

    "WAŻNE: W sytuacji, gdy w pobliżu skrzyżowania nie ma wyznaczonego przejścia dla pieszych, pieszy może przejść przez jezdnię przy skrzyżowaniu."
    Może przejść na każdej drodze która nie ma więcej niż dwa pasy ruchu i nie ma na niej torów tramwajowych. Nie musi korzystać z przejścia jeśli ruch na tej drodze jest mały i nie spowoduje zagrożenia w bezpieczeństwie na drodze .Mówi o tym art 13 PoRD w punkcie 2 i 3

  • ks-t

    Oceniono 12 razy 10

    Zatrzymałem sie przed przejście, by przepuścić grupe oczekujących pieszych. Po drugim paśmie ominęło mnie 14 pojazdów w tym nauka jazdy.

  • Gość: Zdrowy Rozsądek

    Oceniono 32 razy 10

    Pierwszeństwo pieszego, który jest już na pasach jest niepodważalne.
    Jednakże piesi powinni pamiętać, że wchodząc na jezdnię, wkraczają w środowisko, które może dla nich stanowić zagrożenie. Jezdnia jest dla samochodów tak samo, jak chodnik dla pieszych, na którym pojazd jest intruzem.
    Piesi powinni pamiętać, że bezwzględne egzekwowanie przez nich swojego pierwszeństwa na pasach, może dla nich skończyć się tragicznie. Czy wina kierowcy i jego ew. ukaranie będą dla pieszego rekompensatą za ból lub kalectwo ?
    Bardzo częste przypadki to sznur kilku aut z jednej i z drugiej strony jezdni, na którą dumnie i beztrosko wkracza pieszy w kapturze, często zapatrzony w smartfona lub ze słuchawkami na uszach przeświadczony o tym, że mu wolno.
    Tak więc piesi - BÓJCIE SIĘ PRZECHODZIĆ PRZEZ JEZDNIĘ - tak będzie dla Was bezpieczniej.
    To mówi Wam Zdrowy Rozsądek

  • Gość: jacek

    Oceniono 18 razy 10

    W praktyce najważniejsze jest unikanie wypadków. W przypadku pieszych kierowca powinien zakładać, że pod koła wejdzie mu idiota przekonany, że skoro on w ciemności widzi reflektory samochodu, to kierowca widzi jego, więc MUSI się zatrzymać. Wiem, że przewidzenie wszystkiego jest absolutnie nierealne, ale trzeba próbować.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX