Ciężkie czasy dla klasy średniej. Tracą prawie wszyscy w Europie

Raz za razem informujemy Was o kolejnych wzrostach i rekordach, jakie biją na całym świecie crossovery i SUV-y. Są jednak i ofiary ich popularności. Oprócz vanów najwięcej traci klasa średnia.

Jeszcze dzisiaj rano pisaliśmy o rekordowej sprzedaży kompaktowych SUV-ów w Europie. Statystyki niektórych aut robią ogromne wrażenie. Przykładowo, sprzedaż Peugeota 3008 wzrosła o 96 proc. (listopad 2017 do 2016),  Forda Kugi - 65 proc., a Mazdy CX-5 - o 41 proc. SUV-y w każdym segmencie notują coraz lepsze wyniki.

Jednymi z najbardziej poszkodowanych samochodów na rynku są samochody klasy średniej. Wyłączając klasę premium, w listopadzie 2017 r. producenci sprzedali o około 5 proc. mniej w porównaniu z listopadem zeszłego roku. Sytuacja wygląda jeszcze gorzej, jeżeli spojrzymy na cały rok. W 2017 r. (styczeń - listopad) sprzedano o 12 proc. mniej aut klasy średniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku.

Zobacz także: Eksperci Euro NCAP nadrabiają zaległości. Aż 15 rozbitych aut. Jest sensacja - 0 gwiazdek

Tak naprawdę w europejskiej klasie średniej tracą wszyscy. Nawet niepodzielny król segmentu Volkswagen Passat odnotował lekki spadek. Również spokrewniona z nim Skoda Superb traci klientów. Jednak najgorsze humory mają Francuzi, bo Renault Talisman i Peugeot 508 mają ponad 40 proc. spadki sprzedaży. Znakomicie za to radzi sobie nowy Opel Insignia, a kierowców zyskuje również Kia Optima. Bardzo dobry debiut zaliczył VW Arteon.

Opel Insignia GSiOpel Insignia GSi Fot. Opel

Tak wygląda pierwsza dziesiątka listopada 2017 r. w klasie średniej. Dane pochodzą od firmy analitycznej Jato.

01. Volkswagen Passat: 16 108 egzemplarzy (-3 proc.)

02. Opel Insignia: 7 850 (+72 proc.)

03. Skoda Superb: 6 161 (-10%)

04. Ford Mondeo: 4 012 (-24%)

05. Renault Talisman: 2 156 (-48%)

06. Toyota Avensis: 1 925 (-23%)

07. Volkswagen Arteon: 1 879 (nowość)

08. Peugeot 508: 1 543 (-40%)

09. Mazda6: 1 511 (-21%)

10. Kia Optima: 1 100 (+12%)

Zobacz także: Niemiecka policja dostała nowe auto. Ten VW Golf R dopadnie niejedno superauto na autostradzie

Źródło: IBRM SAMAR "Nowa Insignia imponuje wzrostem"

Tesla Model S

Czy Twoim zdaniem jest na rynku jeszcze miejsce dla klasycznych samochodów klasy średniej?
Więcej o:
Komentarze (62)
Sprzedaż samochodów klasy średniej w Europie 2017 r.
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: niesuv

    Oceniono 49 razy 31

    Ta tendencja zastępowania nowych aut suvami mnie i przeraża i zniesmacza. Dla mnie to jest wypieranie pieniądza lepszego (auta klasy średniej) przez pieniądz ewidentnie gorszy (SUVy i crossovery). SUV nigdy nie będzie lepszym autem, niż porządny samochód klasy średniej. Lepszym, tzn np. o lepszych właściwościach jezdnych, bezpieczniejszy, lepiej trzymającym się na zakrętach.
    Ten pęd w stronę SUV to czysta moda. Ja jej kompletnie nie jestem w stanie zrozumieć. W dodatku te wszystkie SUVy są po prostu drogie! Z takie gówienko, jak np. opel Mokka czy Tayota CHR trzeba zapłacić jakieś horrendalne pieniądze. A dostaje się za to taczkę, do tego trochę jednak karykaturalną, bo wygląda to to, jak niby terenówka, ale z terenówką nie ma absolutnie nic wspólnego. Porządny kompakt lepiej sobie poradzie w błocie, niż taki klocek.
    Nie lepiej jest w klasie premium. Ostatnio miałem okazję jeden po drugim pojeździć nowym BMW X5 i BMW 5. W życiu nie kupiłbym tego pierwszego, za to drugie to auto niemal idealne. X5 jeździ się, jak by się prowadziło dostawczaka, albo ciężarówkę. OK, jeżeli ktoś to lubi - proszę bardzo. Ale za te same, czy nawet mniejsze pieniądze można mieć super brykę, stanowiącą kwintesencję stylu i radochy z jazdy, jaką jest nowa piątka.
    Mam tylko nadzieję, że ten owczy pęd kiedyś się zatrzyma i nie spowoduje, że już każde nowe auto będzie SUVem lub crossoverem

  • Gość: Mark Superb

    Oceniono 11 razy 9

    Superb jest ok 20% za drogi. Moja konfiguracja zamiast 170 powinna kosztować 125 - 130 i to jest ok cena dla takiego auta. Dodatkowo często ludzie przekonują się że na codzienne dojazdy lepsze jest coś co ma 4,5 m a nie 4,9 i wybierają mniejsze auta.

  • avensis77

    Oceniono 10 razy 6

    Ostatnio sprawdzałem w internecie rzeczywiste zużycie paliwa przez SUV-y i samochody segmentu D. Okazuje się, że SUV ma spalanie akceptowalne tylko jako diesel, a od nich następuje odwrót. Dlatego, ja wolę klasę D.

  • antoniferdynand

    Oceniono 8 razy 6

    To chyba kwestia ceny - nie wiem kiedy auta w tej klasie poszybowały z okolic 100 tys. zł w okolice 170-180 tys. zł mimo, ze w tym czasie relacja pln/euro nie zmieniła się istotnie.

  • allegropajew

    Oceniono 15 razy 5

    Jak widzę kooorwy (żony kępińskich meblarzy) w nowych Q7 każdorazowo z TELEFONEM przy uchu, tobym restytuował KARĘ ŚMIERCI.
    Gościula

  • kryptodziobak

    Oceniono 3 razy 3

    Segment D podupada to fakt. Przyczyniają się do tego sami producenci. Kilka m-cy temu kupowałem auto tej klasy. Wbrew pozorom wybór jest marny i w zasadzie z generacji na generacje coraz marniejszy. Wiele modeli już dawno powinno zejść z rynku (Avnensis, 508), inne mają ograniczony wybór wersji silnikowych, zwłaszcza benzyn (np. Talisman, Insignia, o 508 przez litość nie wspomnę) lub sztywną konfigurację (np. mocniejszy silnik tylko z automatem - Mondeo, Talisman, Insignia) względnie wymuszają zakup wersji obfitującej w elektroniczne bzdety i inne wodotryski (w przypadku mocniejszych wersji, np. Vw, kia optima). Do tego dodajcie sobie pseudoekologiczne silniczki oszczędne tylko na papierze (np,. Insignia 1.5 realne zużycie paliwa 9-10 l/100) o wątpliwej reputacji (osławione tsi, zwłaszcza 1.8 ciągle montowane w vag'ach). Powód banalny - promowane są Suv'y bo generują znacznie większą marże. A klienci... słysząc zewsząd suv'y, suv'y, jak barany kupują podwyższonego golfa z kilkoma plastikowymi nakładkami w cenie passata.

  • edimerc

    Oceniono 2 razy 2

    Zgadzam się że SUV to wytwór marketingowy dla przygłupów, taki sam jak np. Panamera Hybrid ważąca ok. 300 kG więcej od zwykłej wersji (przypomnę że to samochód sportowy, gdzie np. dla zaoszczędzenia 200 gramów zrobiono łopatki z magnezu zamiast z aluminium).
    Z jednym się nie zgadzam - że SUV-y są większe od porównywalnych sedanów. To tylko złudzenie. Są wyłącznie wyższe, kto nie wierzy niech sobie sprawdzi dane. Często są nawet krótsze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX