Aktualizacja oprogramowania w Tesli Model 3. W końcu działa... radio

07.12.2017 11:00
Tesla Model 3

Tesla Model 3 (Fot. Tesla)

Tesla kazała dość długo czekać na premierę Modelu 3, ale mimo tego pośpiech przy pracach nad modelem odbił się na ilości błędów w oprogramowaniu. Producent wprowadza aktualizację, która pozwoli m.in. korzystać z tunera radiowego.

Pierwsze egzemplarze Modelu 3 trafiają już do pierwszych klientów, a w międzyczasie programiści pracują nad usuwaniem wielu błędów. Do tej pory szczęśliwi użytkownicy samochodu nie mogli korzystać z tunera radiowego FM, który był niedostępny w menu, a producent zapewniał, że takie rozwiązanie znajdzie się na pokładzie Modelu 3. W sieci pojawiły się filmy wideo ukazujące błędy w oprogramowaniu, ale szybko zostały usunięte.

Okazało się, że wraz z najnowszą aktualizacją oprogramowania funkcja wróciła na swoje miejsce, a przy okazji poprawiono kilka innych błędów. W dotychczasowej wersji nie był dostępny licznik chwilowego przebiegu (tzw. trip). Szybko pojawiły się złośliwe głosy, że opcja będzie dodatkowo płatna. Poza tym producent dołożył aplikację monitorującą zużycie energii oraz ciśnienie w oponach. Dołożono też system łatwego wsiadania i wysiadania, podobnie jak w modelach S i X. Funkcja polega na odsuwaniu/dosuwaniu fotela i kierownicy.

Tesla przyzwyczaja swoich klientów, że wraz z kolejnymi aktualizacjami oprogramowania pojawiają się nowe funkcjonalności.

Tesla Model S

Czy Twoim zdaniem Tesli Model 3 uda się zaistnieć na polskim rynku?
Zobacz także
  • Tesla Semi Tesla Semi - spora krytyka ze strony kierowców ciężarówek
  • Tesla fabryka Wielkie czystki w Tesli
  • Tesla oficjalną taksówką w Dubaju
Komentarze (5)
Tesla Model 3 - radio, aktualizacja
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: jacek

    Oceniono 9 razy 7

    Model 3 nadal trafia tylko do pracowników, a ci z listy oczekujących przedpłatowiczów, którym zaproponowano skonfigurowanie samochodów i realizację zamówień jeszcze w tym roku, nie dostali żadnych odpowiedzi, jeśli potwierdzili swoje zainteresowanie. Wczoraj pojawiła się niepotwierdzona informacja o kliencie, którego poproszono o pełną wpłatę i zaproponowano odbiór samochodu w przyszłym tygodniu. Na salonie w Los Angeles pokazano Model 3, ale tylko z zewnątrz - wnętrze nie było dostępne. Pod koniec listopada akumulatory były wciąż składane ręcznie. O postępach w likwidowaniu wąskich gardeł firma nie informuje. Żaden dziennikarz motoryzacyjny nie dostał dotychczas Modelu 3 nawet na kilkugodzinną przejażdżkę. Ilość samochodów "wyprodukowanych" w listopadzie nie została ujawniona. W centrum dystrybucyjnym w Marina del Rey na parkingu stoi kilkadziesiąt przywiezionych z Fremont Modeli 3, ale nie są one wydawane klientom, prawdopodobnie z powodu jakichś braków lub wad. Tesla milczy również na ten temat. Według niektórych portali próby uruchomienia produkcji Modelu 3 spowodowały wyraźny spadek produkcji S oraz X, czego Tesla nie komentuje.

  • Gość: Michał

    Oceniono 3 razy 1

    Uwielbiam głupie tytuły. Dla redaktora piszącego ten artykuł ważną sprawą jest brak "radia" w początkowej produkcji modelu 3. Nie ma pan nic ciekawego do napisania? Nie ma pan więc pisze coś chwytliwego! Gratuluję podejścia.
    Niech pan trochę poczyta po angielsku o samochodach elektrycznych. Potem niech pan trochę pomyśli co interesuje pana czytelnika. Na koniec niech pan nawiąże do pomysłu nowego premiera - 1 000 000 samochodów elektrycznych na drogach Polski w 2025 roku.

  • Gość: klm

    Oceniono 5 razy 1

    bańka wkrótce pęknie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane