Nowy Mercedes CLS odsłania tajemnice

Na salonie w Los Angeles debiutuje Mercedes CLS trzeciej generacji. Czterodrzwiowe coupe wygląda dynamicznie, a pod maską skrywa nowoczesne technologie.

Wiemy już, jak wygląda nowy Mercedes CLS, ale producent ze Stuttgartu pozostawił jeszcze trochę znaków zapytania. Nie znamy dokładnych wymiarów nowego modelu, które zachowało bryłę czterodrzwiowego coupe, ale w nowym wydaniu prezentuje się bardzo korzystanie. Charakterystycznym elementem nadwozia jest "diamentowa" osłona chłodnicy z jednym, poziomym żebrem. Podobne rozwiązanie znajdziemy w innych modelach coupe Mercedesa.

We wnętrzu również znajdziemy kilka odwołań do najnowszych modeli spod znaku gwiazdy. Kilka dni temu Mercedes opublikował pierwsze teasery okrągłych, "turbinowych" dysz nawiewów, adaptacyjnego oświetlenia i cyfrowego panelu wskaźników. W opcji można wyposażyć ten model w dwa ekrany o przekątnej 12,3 cala, schowane za jedną taflą szkła. Podobne rozwiązanie mogliśmy już zobaczyć w Klasie E i S.

Mercedes CLS 2017Mercedes CLS 2017 fot. Mercedes

Na liście systemów bezpieczeństwa i wyposażenia opcjonalnego znajdziemy te same rozwiązania co w topowej Klasie S, takie jak reflektory Ultra Multibeam LED rozświetlające drogę na dystansie 650 metrów. Pod karoserią zainstalowano układ elektryczny o napięciu 48 woltów.

Producent oferuje na początek dwie jednostki wysokoprężne (CLS 350 d i CLS 400 d) oraz jedną benzynową (CLS 450). Silniki Diesla mają pojemność 2995 cm3 - słabszy oferuje 286 KM i 600 Nm, a mocniejszy 340 KM i 700 Nm. Przyspieszenie do setki zajmuje kolejno 5,7 i 5 sekund.

Mercedes CLS 2017Mercedes CLS 2017 fot. Mercedes

Jedyny motor benzynowy to 3-litrowa konstrukcja wspomagana przez silnik elektryczny (EQ Boost). Standardowe parametry to 367 KM i 500 Nm, ale po wciśnięciu gazu w podłogę moc zwiększa się o 22 KM, a moment obrotowy o 250 Nm. Dzięki temu dynamicznie wyglądające coupe przyspiesza od  0 do 100 km/h w 4,8 sekundy.

Mercedes CLS trzeciej generacji jest standardowo wyposażony w napęd 4MATIC i filtr cząstek stałych.

 
Więcej o:
Komentarze (21)
Mercedes CLS 2017 - silniki, zdjęcia, premiera,
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: .

    Oceniono 17 razy 9

    Jakoś nie mogą mnie przekonać reflektory z przodu i z tyłu samochodu, ich kształt jest jakiś dziwny...

  • Gość: Radek124

    Oceniono 6 razy 4

    1 generacja cls i tak jest ładniejsza i ponadczasowa... Wg. mnie oczywiście :) pozdrawiam

  • Gość: E Coupe

    Oceniono 22 razy 4

    Niezawodność Mercedesa można już włożyć miedzy bajki. Stylistycznie auto identyczne jak E 300 coupe, którego jestem posiadaczem od 7 miesięcy. Internet w aucie nie działa i Mercedes nie wie kiedy zacznie (opcja płatna). Po 3 miesiącach jazdy wytarło się siedzenie kierowcy, do dzisiaj nie wymienili. Nawigacja działa albo nie działa. Tak samo natężeni ruchu, które miało być wyświetlane w czasie rzeczywistym. Wentylowanie siedzeń nie działa. System czytania znaków pokazuje co uważa. Po miesiącu pojawiły się wycieki oleju spod korka. W aucie wali płynem chłodniczym, szyby zaparowane a serwis nie może znaleźć przyczyny. Siedzenie pasażera się nie składało. Szyby nie chciały się otwierać z kluczyka. Po przejechaniu 10 tys w aucie ciągle coś skrzypi. Mnóstwo innych wkurzających usterek. Auto, które kosztuje ponad 300 tyś. Ogólnie brak radości z wydanych pieniędzy. Nigdy więcej mercedesa.

  • Gość: adi

    Oceniono 3 razy 3

    jestem zawidziony po wizycie w salonie mercedesa we Wrocławiu u Wróbla. Te tandetne plastiki w srodku , te guziki zamykania drzwi, nawiewy, wszędzie badziewny plastik i tablety jak z biedronki . To już nie jest ten mercedes co 10 lat temu. W KIA Stinger nie czuje sie juz przepasci miedzy mercem w stylistyce i jakosci wykonania a moze nawet odwrotnie a szkoda, bo zawsze posiadanie mercedesa to było coś fajnego .

  • Gość: on

    Oceniono 2 razy 2

    w końcu jakiś ładny mercedes, designersko wysmakowany. Obecna linia modelowa ma okropne światła, e klasa, c klasa , s klasa cos okropnego jak dla mnie. A tu w końcu powrót stylu, szkoda , ze znowu te tablety szaleństwo z tymi tabletami !

  • Gość: Bart

    Oceniono 4 razy 2

    No jak by nie patrzeć to nowa Insignia GSi :) Doczekaliśmy się czasów gdzie język stylistyczny klasy premium nie wiele różni się od marki dla "ludu".

  • Gość: kik

    Oceniono 5 razy 1

    Coś nie pykło tym razem... jakoś tak pospolicie i wtórnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX