Komentarze (94)
Nowe limity alkoholu dla kierowców
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • amator_foto

    Oceniono 5 razy 1

    Ciekawe, że ten kto w Niemczech nie jest pijany u nas zdecydowanie tak!
    Jacy zaskakująco lekkomyślni muszą być ci nasi zachodni sąsiedzi...
    Tylko czemu u nich ginie na drogach mniej więcej tyle osób co w Polsce, choć pojazdów tam kilka razy tyle, jeżdżą przeciętnie znacznie więcej niż my i nie mają ograniczenia prędkości na autostradach?

  • Gość: bbv

    Oceniono 5 razy 1

    Alkoblokada. Przecież to pierwszy lepszy spray ze sprężonym powietrzem ominie

  • Gość: and

    Oceniono 3 razy 1

    Zgoda limit alkoholu 0,5 , ale za przekroczenie bardzo surowe kary finansowe. Naprawdę bardzo surowe. Np. tak około średnia wartość pojazdów osobowych odpowiednio ciężarowych zarejestrowanych w danym kraju. Zabranie prawa jazdy kierowcy zawodowemu wręcz uniemożliwi zapłatę kary. Kierowca amator gdy przyjdzie mu sprzedać swoje cacko i może jeszcze się zadłużyć to zastanowi się czy wypić jeszcze jedno piwo czy kieliszek czegoś mocniejszego.

  • Gość: Bonaducci

    0

    Obniżenie limitu do 0,0 jedynie zwiększy ilość kierowców wyłapywanych po alkoholu. Dlaczego? Bo obejmuje statystycznie więcej osób. Z drugiej strony zwiększenie do 0.5 jak praktycznie w całej Unii zmniejszy tą statystykę - będą wyłapywani tylko pijani, a nie wczorajsi kierowcy czy ktoś po piwku.
    Statystyki podane w artykule są mocno naciągane. Sam niedawno liczyłem statystyki dla Polski na podstawie oficjalnych danych i statystycznie mniej niż 1% wypadków powodują kierowcy w przedziale 0,2-0,5. Nie da się tego dokładnie ustalić ponieważ statystyki policyjne nie rozdzielają kierowców pijanych od tych, którzy popełnili jedynie wykroczenie. Skąd te dane?

    W 2017 roku użytkownicy dróg (kierujący, PIESI, PASAŻEROWIE) będący POD DZIAŁANIEM ALKOHOLU uczestniczyli w 2788 wypadkach drogowych (8,5% ogółu wypadków).
    W 2017 roku uczestnicy ruchu będący pod działaniem alkoholu spowodowali 2163 wypadki (6,6% ogółu).
    Najliczniejszą grupę sprawców wypadków stanowili kierujący pojazdami. Z ich winy doszło do 1603 wypadków (4,9%).
    Kierowcy będący pod wpływem alkoholu prowadzący samochody osobowe, ciężarowe, autobusy i motory spowodowali 3,75% wypadków.
    Rowerzyści i motorowerzyści pod wpływem alkoholu spowodowali 1% wypadków, a 0.15% wypadków spowodowali kierujący pojazdami rolniczymi, czterokołowcami i innymi pojazdami mechanicznymi.

    Statystycznie 80% skontrolowanych kierowców pod wpływem było nietrzeźwych, a jedynie 20% było po spożyciu alkoholu. Szansa spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości jest znacznie większa od stanu po spożyciu, a więc w rzeczywistości kierowcy po małej dawce alkoholu (piwie przy spotkaniu ze znajomymi) czy "wczorajsi" kierowcy spowodowali mniej niż 0.75% wszystkich wypadków.

  • Gość: Pierre

    0

    A w jakim kraju jest dopuszczalny limit powyżej 0,05‰? Bo GB już w Unii nie jest...

  • janamalin

    0

    Pytania: jaką zawartość alkoholu we krwi mają sprawcy wypadków po pijanemu? Czy 0,21 promila czy raczej dużo, dużo więcej?
    Jaki procent mandatów w stosunku do ich ogólnej liczby/wartości jest wystawianych za inne wykroczenia niż przekroczenie prędkości?

  • Gość: zuch

    0

    Jest pewna prawidłowość odnośnie limitu alkoholu we krwi: kraje najbardziej cywilizowane w Europie (przepraszam przy okazji Prawdziwych Polaków Patriotów, że Polski nie umieszczam w tym gronie) maja limit 0,5 promila. Kraje rozwijające się, w których pije się na umór (jak Białoruś czy Rosja) - 0. My jesteśmy gdzieś pośrodku., Czy nie czas dołączyć do lepszej części i przyjąć 0,5 promila? Ponad ten limit bardzo wysokie kary. Przecież wypicie jednego piwa czy lampki wina do obiadu jeszcze nikogo nie zabiło. Trzy piwa lub brak zdrowego rozsądku już tak

  • Gość: janek

    0

    Polecam bardzo wyjątkowy artykuł: "Ale Auto"!
    na: Zycietowiecej

  • cichwoda

    0

    za Niemca bylo wiecej wolnosci, panie

  • Gość: p

    Oceniono 2 razy 0

    Ale o co ten jazgot w komentarzach? Albo się jeździ albo się pije, proste. A ci "smakosze" co to obiadu bez winka nie zjedzą? Albo "po jednym piwku" - naprawdę, nie przeżyjecie bez tego jednego piwka? Bo jeśli tak to rozejrzyjcie się za najbliższą grupą AA, a nie jęczycie że po piwie nie można. W Polsce jakoś większości się wydaje, że oni jeżdżą "szybko ale bezpiecznie" a po dwóch czy trzech piwach są "absolutnie trzeźwi".

  • Gość: Pope Leo X

    Oceniono 4 razy 0

    Większość wypadków w Polsce powodują katolicy. Prawie 90 % !. Alkoholicy przy katolikach to błąd statystyczny! Czemu nikt się za to nie zabierze?

  • Gość: Gość Darek

    Oceniono 2 razy 0

    No rozwiązania NIEMIECKIE powinni nam wprowadzić czyli 0.5 promilka dozwolone a reszta niech uważa.

  • Gość: Tomek 83

    Oceniono 6 razy 0

    W Polsce policja bezprawnie nadużywa alkomatu podczas rutynowych kontroli kierowców czy rowerzystów i dla tego są takie statystyki! Mieszkam i jeżdżę bardzo dużo po UE od wielu lat, ale tylko w Polsce był badany mój stan trzeźwości!

  • Gość: Janusz

    Oceniono 6 razy 0

    Ależ demagogia - w organizmie może być do 0.4 promila naturalnego alkoholu.
    A problem stanowią ci z dużo większą ilością niż unijne 0.5 promila (teraz 0.8 chyba?).
    I nic tu nie pomogą ostrzejsze zakazy - ci sami nadal będą pili i jeździli na wyższym gazie.

    A u nas złapani na gazie, to najczęściej ci, co pili wieczorem i jeszcze ździebło im zostało we krwi :(

  • Gość: Wieśniok Hałdowy

    Oceniono 6 razy 0

    Ciekawe jak se odpala auto z alkocholblokadą? Przecież ja nie chca jechać wcale. Ino się dogrzać jak piździ teraz. A z kolegami se pijamy w passeratim, bo żona z domu wyrzuca. I taka lipa. Głupia ta unia.

  • Gość: Alko

    Oceniono 1 raz -1

    Niestety, świadomość na temat promili jest zerowa. Dla większości wyłapywanych delikwentów, 0,2 promila to 0,2L wódki. Nie chcę myśleć co będzie się działo, jak podniosą do 0,5 :)

  • tajemniczy_don_pedro

    Oceniono 1 raz -1

    Ludzie chorzy na cukrzyce i ci uprawiający fitness będą teraz mieli podwójnie przerąbane (bo nasi kochani przedstawiciele w rozmaitych parlamentach widać do szkoły nie chodzili, bo jakby chodzili, to by wiedzieli, że sensory w alkomatach dają fałszywe odczyty w przypadku cukrzyków i ludzi na diecie ketogennej; a zresztą, może wiedzą, tylko mają w dupie).

  • student_zebrak

    Oceniono 3 razy -1

    Pelna zgoda, zero dla uczacych sie (i instruktorow), zero dla poczatkujacych, pozniej 0.05 i nie ma zmiluj sie. Jedno piwo i nie jedziesz. Juz slysze te "argumenty", ze sie nie da, ze trzeba kalibrowac......
    NIE dla pijanych, Polacy na trzezwo nie nadaja sie do kierowania samochodami, po pijaku ..... :(
    O ile wiem, we Francji mial byc obowiazek posiadania przez kierowce w samochodzie alkoholomierza.

  • sroq

    Oceniono 11 razy -1

    O,3 promila to żaden powód aby człowiekowi zniweczyć resztę życia, cały czas wpadamy z skrajności w skrajność. A UE niech sobie uchwali kolejne przepisy o trzeciej płci, a nie wnika w wychowanie, tradycję poszczególnych państw szczególnie tych na wschód od odry!
    Bo NIGDY nie zrozumieją Słowian i kultury z tego regionu. A że mają słabe łby.... to ich problem.:)

  • Gość: OLOK

    Oceniono 6 razy -2

    Polacy porównują się do Francuzów "winko do obiadu" a to dobre, bliżej nam do wschodu gdzie leje się wóda i piwo niż do zachodu. Kowalski walnie czteropaka i ubolewa że przecież wypił winko, kiedy ta chora mentalność przeminie, piłeś nie jedź. Wielu ludzi dzięki temu przeżyje. Samochód to nie hulajnoga, wiele złego może narobić przez drobny ubytek w percepcji. Chlejcie dopiero gdy samochody będą jeździć samodzielnie bez udziału człowieka. Chory kraj, chora ludzkość.

  • heliheli

    Oceniono 5 razy -3

    prosta sprawa - zostawic 0.2 limit , ale za to za przekroczenie zabierac auto . A ze cebulaki kochaja swoje konie mechaniczne wiec ZARAZ sie poprawi bezpieczenstwo ....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX