Komentarze (94)
Nowe limity alkoholu dla kierowców
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: Janusz

    Oceniono 6 razy 0

    Ależ demagogia - w organizmie może być do 0.4 promila naturalnego alkoholu.
    A problem stanowią ci z dużo większą ilością niż unijne 0.5 promila (teraz 0.8 chyba?).
    I nic tu nie pomogą ostrzejsze zakazy - ci sami nadal będą pili i jeździli na wyższym gazie.

    A u nas złapani na gazie, to najczęściej ci, co pili wieczorem i jeszcze ździebło im zostało we krwi :(

  • Gość: Wieśniok Hałdowy

    Oceniono 6 razy 0

    Ciekawe jak se odpala auto z alkocholblokadą? Przecież ja nie chca jechać wcale. Ino się dogrzać jak piździ teraz. A z kolegami se pijamy w passeratim, bo żona z domu wyrzuca. I taka lipa. Głupia ta unia.

  • qeton

    Oceniono 1 raz 1

    A ja właśnie kupiłem sobie alkomat, co wszystkim radzę. Alkomat z sensorem elektrochemicznym, za 350 PLN, o dokładności porównywalnej z policyjnymi. No i pierwszy test, 3 półlitrowe piwa 4,5%, wypite w ciągu 1,5 godziny. Pierwszy pomiar 0,5 godziny po zakończeniu picia - 0,17 promila. Kolejne pomiary co 30 minut: 0,13 - 0,07 - 0,00. Mam 188 cm wzrostu, ważę 105 kg.

  • amator_foto

    Oceniono 5 razy 1

    Ciekawe, że ten kto w Niemczech nie jest pijany u nas zdecydowanie tak!
    Jacy zaskakująco lekkomyślni muszą być ci nasi zachodni sąsiedzi...
    Tylko czemu u nich ginie na drogach mniej więcej tyle osób co w Polsce, choć pojazdów tam kilka razy tyle, jeżdżą przeciętnie znacznie więcej niż my i nie mają ograniczenia prędkości na autostradach?

  • Gość: bbv

    Oceniono 5 razy 1

    Alkoblokada. Przecież to pierwszy lepszy spray ze sprężonym powietrzem ominie

  • Gość: and

    Oceniono 3 razy 1

    Zgoda limit alkoholu 0,5 , ale za przekroczenie bardzo surowe kary finansowe. Naprawdę bardzo surowe. Np. tak około średnia wartość pojazdów osobowych odpowiednio ciężarowych zarejestrowanych w danym kraju. Zabranie prawa jazdy kierowcy zawodowemu wręcz uniemożliwi zapłatę kary. Kierowca amator gdy przyjdzie mu sprzedać swoje cacko i może jeszcze się zadłużyć to zastanowi się czy wypić jeszcze jedno piwo czy kieliszek czegoś mocniejszego.

  • Gość: MaTT

    Oceniono 11 razy 7

    "Pijani kierowcy stanowią duży problem na polskich drogach. Tylko w ciągu kilku dni policja potrafi zatrzymać ponad 1500 osób poruszających się za kółkiem na podwójnym gazie."
    No nie bardzo. Wg statystyk policji nietrzeźwi powodują ok 4,7% ogółu wypadków w Polsce , czy nie 25% jak to ma miejsce w UE. To jest co 20 wypadek.
    Może najpierw warto się zająć tymi 95% , którzy stanowią rzeczywisty problem lokując nas na szczycie wypadków śmiertelnych w UE?

  • justas32

    Oceniono 19 razy 7

    Większość wypadków jest spowodowana przez osoby uprawiające seks. Zabronić seksu ...

  • Gość: dejacek

    Oceniono 10 razy 8

    w Uk ,Francjii, Szwecji ponad 20 % wypadków powodują pijani. W Polsce ok 10% pomimo bardziej restrykcyjnych przepisów i to podobno my mamy problem...

  • Gość: zaciekawiony

    Oceniono 8 razy 8

    Ja mam prośbę aby w statystykach podawano ilu spośród zatrzymanych pijanych kierowców nie posiadało prawa jazdy .

  • bob2436

    Oceniono 28 razy 8

    Problemem nie jesty w Polsce wysokość limitu, tylko poczucie bezkarności pijących. Policja nie pojedzie w niedzielę na wieś, żeby sprawdzać trzeźwość, a wieśniacy piją na umór, bo kto ich złapie? Tylko masowe kontrole i nieuchronność wpadki w dającym się przewidzieć okresie, powstrzyma pijaków.

  • dejacek

    Oceniono 10 razy 10

    a zauważyliście że jak wpadnie za kierownicą pijany policjant/sędzia/prokurator to ma 2,5 promila a nie 0,2?

  • grzegorzsrx

    Oceniono 13 razy 11

    niemcy 0,5 , anglia 0,8 , wlosi rowniez 0,5 , aha nowe limity

  • Gość: trucker66

    Oceniono 20 razy 12

    Debile niech wprowadzą; -10 PROMILI ; zakaz picia na 10 dni przed jazda !!! .CO ? za mało ludzi jeszcze siedzi w więzieniach za jazde rowerem po piwku ? 0,5 -tak jak w Niemczech byłoby OK. ale jak spowodujesz wypadek - to Twoja wina .

  • Gość: Iceman

    Oceniono 30 razy 12

    Se w dupę wsadźcie te alkoblokady. Tak się ogranicza w socjalizmie wolność większości powołując się na zagrożenie jakie sprawia kilka procent kierowców. Przez kilka procent dorypiemy wszystkim po równo w imię bezpieczeństwa. I tak na każdym kroku bo władza socjalistyczna wie lepiej co dobre dla ich poddanych.

  • diver77

    Oceniono 19 razy 13

    0,2 to chory limit !
    we wszystkich cywilizowanych krajach to znaczy w takich w których wódy nie chleje się do dna i na umór... jest 0,5 i wcale nie powoduje to więcej wypadków... 0,2 to znaczy że nie można sobie nawet jednej normalnej lampki wina wypić do obiadu bo od razu się ociera o limit i jest niepotrzebny stress !
    W tym kraju wprowadza się odpowiedzialność zbiorową za wszystkich pijaków... podobnie np z kominkami w Krakowie... gawiedź grzeje się spalając w kominkach trujące odpady to wprowadzono całkowity ich zakaz nawet jak ktoś ma kominek wyłącznie dekoracyjny i zapala go sobie raz na miesiąc czystym drewnem opałowym zakupionym specjalnie w tym celu !

  • robert.kwi

    Oceniono 23 razy 21

    No kurde, jak standardy w UE są ok, to w Polsce musimy mieć gorzej. Niech UE wprowadzi takie same standardy w całej unii a nie, że w Polsce nadal będziemy się ośmieszać ze swoim 0,2 a policja będzie sobie statystyki podbijać. Zróbmy tak jak w unii 0,5 i się skończy pajacowanie rano w korku z alkomatem i zobaczymy ile faktycznie jest pijanych na polskich drogach. Ja bym proponował na przykład uzeżnić wyskość mandatu za wykroczenia w zależności czy ktoś ma w sobie alkohol czy nie. I na przykład jak ktoś ma 0-0,2 to mandat za wykorczenie według cennika, jak 0,21-0,4 to za takie samo wykroczenie mandat razy 5, jak 0,4-0,6 to mandat razy 15. Wtedy każdy kto napiłby się lampki wina do obiadu jechałby 100 razy bezpieczniej od bezmózgowca. Bo alkohol nie odbiera rozumu, alkohol jest dla inteligentnych.

  • liczbynieklamia

    Oceniono 38 razy 26

    Moim zdaniem 0.5‰ to rozsądny limit. Badania nie wykazują praktycznie, że taka zawartość alkoholu wpływa negatywnie na prowadzenie pojazdu. Zmniejszenie go do zera dla kierowców młodych i zawodowych to też nie jest złe rozwiązanie, bo tutaj warto zastosować większy margines bezpieczeństwa. Alkoblokada dla osób z historią jeżdżenia po pijanemu to chyba jednak przesadna łaskawość dla nich.

  • gravity1287

    Oceniono 31 razy 27

    Nowy limit? Zamiast 0.2‰ wprowadzą tak jak w UE 0,5‰? Czyli dadzą możliwość wypić więcej??? To fajny nowy limit :D

  • Gość: sprawiedliwy

    Oceniono 48 razy 38

    Zrobcie jak za granica. Skad w Polsce tyle pijanych jak w UK 0.8 a Niemcy 0.5 chyba cos w PolSce nie tak. Jak zwykle statystyki.

  • Gość: Tomek

    Oceniono 41 razy 39

    W Polsce jak w Rosji ? Podupczyło kogoś zdrowo chyba...
    To, że tam jest 0,0 niby oznacza, że wszyscy trzeźwi jeżdżą buhahahahaha.
    Może w wielkich miastach ktoś to kontroluje ale wyjedź 50 km za miasto to zobaczysz....
    Jest takie rosyjskie powiedzenie: "Surowość naszego prawa łagodzi nieco brak konieczności stosowania się do niego".

  • avensis77

    Oceniono 105 razy 69

    Skoro 25% wypadków powodują pijani, to znaczy, że 75% powodują trzeźwi. Kto jest zatem bardziej niebezpieczny???

  • pawel044

    Oceniono 94 razy 74

    Ile wypadków powoduja kierowcy z zawartościa alkoholu w przedziale 02-05? Czy ktoś kto wsiada za kółko będąc uwalonym w trupa nie zrobi tego bo zamiast 0,2 granicą będzie 0,0?!! Przecież to absurd. Statystyki zatrzymanych kierowców w sporej części robią kierowcy po piwku lub dwóch i rowerzyści. W sobotnie noce to nie 0,25 jest problemem! Kurna wszystkich udupią bo jakieś (ok dużo ich) jeżdżą nachlani. Alkomaty w samochodach też mnie kompletnie nie przekonują. Jak często trzeba będzie je kalibrować? Gdzie? Za ile? Co będzie jak alko blokada pozwoli mi jechać, a potem po wypadku okaże się, że jednak miałem alkohol we krwi - kto będzie odpowiadał? Ja, producent blokady, producent samochodu? A jak dmuchnie kto inny? A jak napije sie w trakcie jazdy? No i oczywiście co będzie jak będę musiał z jakichś wyższych powodów (np. ratowanie życia) odpalić samochód, a urządzenie będzie mądrzejsze i ktoś z tego powodu umrze? Będzie możliwość zerwania jakiejś blokady? Jeśli tak to uwaga - wieszczę "W sobotnie noce ilość awarii i zerwanych blokad w samochodowych alkomatach będzie 7 x wieksza niż we wtorki..."
    Stawiać Policję pod dyskotekami, łapać po nocach (nie w poniedziałki rano łapiąc tych co przynajmniej do pracy wstali i zestresowani swoim 0,3 jadą do nie ostrożnie) i żeby było to pewne, że się nie prześlizgniesz to może coś to da, a nie urządzać odpowiedzialność zbiorową!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX