Skoda zapowiada rewolucję silnikową

Producent z Mlada Boleslav zapowiada dużą rewolucję pod maskami swoich modeli. Wiele silników zniknie z oferty, ale na pocieszenie pojawią się nowe, wydajniejsze jednostki.

Rewolucja silnikowa w Skodzie rozpoczęła się w 2016 roku, gdy z oferty wycofano czterocylindrową jednostkę 1.2 TSI. Zamiast tego w ofercie pojawił się nowy, trzycylindrowy silnik 1.0 TSI dostępny w dwóch wariantach mocy. Niedawno do oferty dołączyła też jednostka 1.5 TSI. Jednak prawdziwe zmiany rozpoczną się dopiero w przyszłym roku.

Klienci decydujący się na Fabię będą mieli do wyboru dwie wersje trzycylindrowego silnika 1.0 TSI – 95 i 110 KM oraz 1.0 MPI – 60 i 70 KM. Jednostki wysokoprężne 1.4 TDI – 95 i 105 KM – będą dostępne w ofercie do końca czerwca 2018 roku.

Również w Skodzie Rapid pojawią się zmiany pod maską. Od końca czerwca 2018 roku z oferty zniknie silnik 1.4 TSI o mocy 125 KM, dostępny z przekładnią automatyczną DSG. Zastąpi go jednostka 1.0 TSI o mocy 95 i 110 KM. Dalsze plany przewidują dołączenie do oferty silnika 1.5 TSI.

Zobacz także: Jak dbać o filtr DPF?

Skoda FabiaSkoda Fabia fot. Skoda

Najpopularniejszy model Skody, Octavia, jest nadal dostępny z jednostką 1.8 TSI, ale pod koniec czerwca producent planuje wycofanie go i zastąpienie motorem 2.0 TSI o mocy 190 KM. W Octavii RS pozostanie tylko jednostka 245 KM. Producent planuje zmiany w wersji G-Tec, dostosowanej do zasilania benzyną i gazem ziemnym. Silnik 1.4 TSI ma być zastąpiony jednostką 1.5 TSI, ale zmiany obejmą również zbiorniki paliwa i gazu. Dotychczasowa wersja Octavii G-Tec miała 50 litrowy zbiornik benzyny i dwie stalowe butle CNG 15 kg. Od przyszłego roku będzie można zatankować tylko 15 l benzyny i 21 kg gazu.

Na przełomie kwietnia i maja 2018 roku pod maskę nowego modelu Karoq trafi silnik 2.0 TDI z DSG i napędem na cztery koła. W pierwszym tygodniu lipca w sprzedaży pojawi się silnik 2.0 TDI o mocy 150 KM z napędem na przód, a pod koniec listopada oferta wzbogaci się o jednostkę 1.5 TSI z DSG i napędem 4x4. Niewykluczone, że kilka miesięcy później pojawi się jeszcze wersja CNG.

Zobacz także: Test Opel Insignia Grand Sport 1.5 Turbo 165 KM - zmiany na lepsze

Skoda Kodiaq 2.0 TSISkoda Kodiaq 2.0 TSI fot. Jan Zomer

Z cennika Skody Kodiaq zniknie pod koniec września 2018 roku jednostka 1.4 TSI, ale w tym samym czasie czeski producent poszerzy ofertę o jednostkę 2.0 TSI o mocy 190 KM. Na marcowy salon w Genewie zaplanowano premierę Kodiaqa w wydaniu RS.

Skody Superb 2018Skody Superb 2018 fot. Skoda

Również oferta Superba zostanie odchudzona o jednostki 1.4 TSI 150 KM, 1.8 TSI 180 KM, 2.0 TSI 220 KM i 2.0 TSI 280 KM. Od września do grudnia przyszłego roku zastąpią je czterocylindrowe silniki: 1.5 TSI 150 KM, 2.0 TSI 190 KM i 2.0 TSI 272 KM. Dwa ostatnie silniki są już znane z gamy Audi.

Zobacz także: Nowy Jeep Wrangler - mamy pierwsze oficjalne zdjęcia. Amerykanie pokazali wnętrze

Nowy Citroen C3 - test

Więcej o:
Komentarze (26)
Silniki Skody - zmiany w ofercie, koniec diesla
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: osp

    0

    Jak zlikwidują dziadowskie diesle, to bedzie rewolucja.

  • Gość: janek

    Oceniono 2 razy 2

    A już myślałem, że pojawią się w ofercie wolnossące.

  • Gość: Ntx

    Oceniono 3 razy 3

    Czy Skoda mogłaby ograniczyć wreszcie tą nachalną propagandę...?
    Ż_gać sie juz chce od ilości artykułów na temat tej marki...

  • Gość: Mikołaj69

    Oceniono 2 razy 0

    Od 8 lat mykam tym samym autem. Zrobiłem nim 360 000 kilometrów i chciałem kupić nowy samochód ale gdy sprzedawca w salonie zaczoł mi opowiadać i super trwałych i bardzo mocnych silnikach o poj 1,0 - 1,2 i trzech cylindrach to się troszkę przestraszyłem i przyjąłem postawę wyczekującą. Myślę że to moje 1,6 litra i 4 cylindry jeszcze trochę popracują bez awari. Może już za chwilę wszystko wróci do normalności.

  • tomspeed

    Oceniono 8 razy 6

    Czemu ciągle brną w te wysilone małolitrazowe jednostki?
    Nie mają tak dobrego momentu, drgają jakby się jechało traktorem, są mało ekonomiczne, palą tyle samo co wieksze jednostki a rozrząd wytrzymuje połowę tego co normalne 2 litrówki. Po za tym żywotność takich silników to góra 250tyś. I gdzie tu rewolucja?

  • s0nar

    Oceniono 6 razy 2

    Tak, a co teraz wymyślą? Silnik od szczoteczki do zębów włożony do ich nowego "SUV-a"? Buahaha, smiechłem. Te ich motorki 1.0 czy nawet 1.8 można se wsadzić do ogródka, a nie do samochodu. Teraz pewnie będą robić 1-cylindrowe 0,3ccm i włożą to do Superba. Żenada. Tym bardziej, że te ich TSI czy TFSI biorą więcej oleju silnikowego niż paliwa :D To mają być silniki? To wielka kupa, a nie silniki. Zrozumie to każdy kto kupi sobie porządne BMW z silnikiem 3.0i (R6) albo 4.4i (V8).

  • zraluk7

    Oceniono 13 razy 13

    60KM to prawdziwa rewolucja. Będzie hit?

  • Gość: Michał

    Oceniono 8 razy 0

    Mam dpf od nowości i 160 tys km i nic mu się nie dzieje. Oczywiście w sprowadzonych po 600 tys km cudów nie ma. Ludzie uwierzcie nie ma diesla z zachodu który ma 6 lat i 100 tys
    one mają po 300... 400 i więcej.
    To chyba filterek może się zapchac?

  • belutti

    Oceniono 7 razy 3

    Kto kupi 1.0 TSI 3 cylindry ?
    Grupa Vw już miała 1.2 htp z nienaprawialnym dołem silnika....
    Nie wiedziałem, że to napiszę.....Vw przywróć 1.2 tsi, 4 gary, 110 koni, 6 biegów....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX