Mitsubishi Eclipse Cross to SUV, który ma odmienić japońską markę. Mieliśmy okazję się nim przejechać

Mitsubishi Eclipse Cross otwiera zupełnie nowy rozdział w historii japońskiej marki. Mieliśmy okazję sprawdzić go na miesiąc przed rynkową premierą.

Mitsubishi Eclipse Cross to zupełnie nowy model japońskiego producenta. SUV został zbudowany na platformie Outlandera, ale jest od niego mniejszy. W ofercie wpisuje się pomiędzy ASX-a i Outlandera. Mierzy 4405 mm długości, 1805 mm szerokości i 1685 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2670 mm. Mitsubishi twierdzi, że głównymi rywalami Eclipse'a na rynku będzie VW Tiguan oraz Mazda CX-5, do tej listy trzeba w takim razie dopisać także Hyundaia Tucsona, Forda Kugę i Peugeota 3008.

Mitsubishi Eclipse Cross - Nowa era, nowa stylistyka, nowa jakość we wnętrzu

Mitsubishi od jakiegoś czasu prezentowało bardzo odważne koncepty i przy każdym z nich zapowiadało, że "lada chwila" jedno z tych aut zobaczymy na drogach. Pierwszym modelem "z nowej ery producenta" jest właśnie Eclipse Cross.

Zgodnie z obowiązującymi na rynku trendami, to SUV, ale Japończycy postanowili trochę go urozmaicić inspiracjami zaczerpniętymi z aut typu coupe. Efekt? Dość kontrowersyjny. Jak prezentuje się na żywo? Mam mieszane uczucia, bo przód robi świetne wrażenie, linia boczna prezentuje się interesująco, ale nie przemawia do mnie udziwniony tył Eclipse'a... Za to lakier Diamentowa Czerwień wygląda wprost niesamowicie. Kosztuje 4200 zł, ale jeżeli chcecie się wyróżniać na drodze (a do tego Eclipse został chyba zaprojektowany), to powinniście się nim zainteresować.

Nową jakość odnajdziemy także we wnętrzu. Czuć, że Eclipse Cross to kolejny krok w rozwoju marki. Deskę rozdzielczą zaprojektowano z rozmachem - projekt jest nowoczesny, a jednocześnie ergonomiczny. Poprawiono również jakość i spasowanie materiałów, a na pokładzie znajdziemy kilka nowoczesnych technologii. M.in. asystenta pasa, system ograniczający skutki kolizji, wyświetlacz HUD, świetne audio, kamery 360, adaptacyjny tempomat czy system ostrzegający o pojazdach w martwym polu.

Zobacz także: Peugeot zbudował Samochód Roku 2017. Pokonał piękną Alfę Romeo Giulię

Na pokładzie Eclipse'a Cross debiutuje nowy system multimedialny. Japończycy zdecydowali się na dwa kontrowersyjne ruchy. Po pierwsze, na liście opcji nie znajdziemy nawigacji, wystarczyć ma nam ta z Apple CarPlay lub Android Auto. Po drugie systemem zarządzamy za pomocą dotykowej płytki, która może się kojarzyć z Lexusami. Działa całkiem sprawnie i intuicyjnie. Jednak Mitsubishi zdaje sobie sprawę, że nie jest to rozwiązanie, które kierowcy preferują i pozostawiło możliwość sterowania ekranem dotykiem.

Mitsubishi Eclipse Cross - silniki, wrażenia z jazdy i napęd 4WD

Eclipse Cross debiutuje na rynku z silnikiem benzynowym 1.5 o mocy 163 KM (250 Nm). Standardem jest skrzynia manualna, ale my do testów dostaliśmy bogatszą wersję z CVT. Japońscy producenci na każdym kroku podkreślają, że to optymalne rozwiązanie - CVT jest lżejsze i wydajniejsze od klasycznego automatu. Do mnie ta argumentacja jednak nie przemawia. Po prostu nie lubię sposobu, w jaki CVT pracuje, sposobu przyspieszania i charakterystycznego wycia. Jeżeli również jesteście uczuleni na bezstopniową przekładnię, to miejcie na uwadze, że lepszym wyborem będzie skrzynia ręczna. Osiągi Eclipse'a z CVT i napędem 4WD to 9,8 s do 100 km.h i 200 km/h prędkości maksymalnej. Deklarowane średnie spalanie 7,0 l/100 km. Podczas pierwszych jazd wychodziło mi sporo więcej, ale podczas tak krótkich testów trudno oceniać realne spalanie.

"Chcieliśmy stworzyć samochód o sportowym wyglądzie, ale nie sportowy" - powiedział nam szef europejskiego marketingu marki. I Mitsubishi się to udało. Mimo nazwy nawiązującej do kultowego sportowego modelu, Eclipse Cross został stworzony do spokojnej jazdy. Sprzyja temu skrzynia i układ kierowniczy, który choć dość twardy i precyzyjny, to nie zachęca do ostrego brania zakrętów. Zawieszenie bardzo dobrze radzi sobie z nierównościami na drodze, ale do "śpiących policjantów" trzeba podchodzić z dużym szacunkiem - najedziemy zbyt szybko, a Eclipse porządnie nami wytrzęsie. Pochwalić muszę za to bardzo wygodne fotele. Zaletą jest też całkiem niezłe wyciszenie SUV-a. Głośno jest tylko podczas przyspieszania, ale taki urok CVT.

W przypadku napędu 4WD Mitsubishi szczodrze czerpało z doświadczeń gromadzonych przez 80 lat produkcji aut 4x4. System S-AWC - bo o nim mowa - to mechaniczno-elektroniczny układ zapewniający optymalną dystrybucję siły napędowej pomiędzy koła w oparciu o dane z Układu Aktywnej Kontroli Uślizgu. Standardowo moment napędowy dzielony jest na przednie i tylne koła w proporcji 80/20, ale może ona zostać zmieniona maksymalnie do 55/45 w trybie AUTO.

Za ok. rok do oferty dołączy diesel 2.2, który będzie współpracował z 8-biegowym automatem.

Mitsubishi Eclipse Cross. Walory praktyczne: mnóstwo miejsca z tyłu i mały bagażnik

Eclipse Cross z pewnością rozczaruje każdego, kto szuka w SUV-ie dużego bagażnika. Standardowo połknie zaledwie 341 l. Po przesunięciu foteli tylnej kanapy uzyskamy 448 l. Dla porównania bagażnik Skody Karoq ma 521 l, VW Tiguana - 400 l, a Mazdy CX-5 - 477 l.

Mały bagażnik Eclipse Cross wynagradza przestronnym wnętrzem z tyłu. Czuć, że auto powstało na bazie dużego Outlandera, bo na pokładzie w komfortowych warunkach mogą podróżować 4 wysokie osoby i nikt nie będzie narzekał na brak miejsca na nogi czy głowę. Za to Japończykom należą się brawa.

Zobacz także: Sprawdziliśmy, co potrafi nowa Mazda CX-5

Mitsubishi Eclipse Cross - Cena. Bogato wyposażony i tańszy od liderów

Polski cennik otwiera kwota 93 990 zł za Eclipse Cross w wersji Inform. Na liście wyposażenia standardowego znajdziemy takie elementy jak automatyczna klimatyzacja, świata do jazdy dziennej LED, 16-calowe felgi aluminiowe, 7 poduszek powietrznych oraz przyciemniane szyby.

Tanio nie jest, ale Mitsubishi podkreśla, że i tak Eclipse jest sporo tańszy od konkurentów z podobnym silnikiem i wyposażeniem. VW Tiguan 1.4 150 KM Trendline kosztuje 100 690 zł, a Mazda CX-5 2.0 SkyGO - 95 900 zł.

Mitsubishi Eclipse Cross - Polski cennik

Czy Mitsubishi Eclipse Cross odniesie sukces na rynku?

Mitsubishi Eclipse Cross wypełni na rynku pewną niszę. Moim zdaniem to auto kierowane do ludzi, którzy lubią japońskie auta i lubią Mitsubishi. Stąd aż tak oryginalna stylistyka i obecność skrzyni CVT. Mitsubishi Eclipse Cross zasługuje na wysoką ocenę - jest dobrze wykonane, nieźle wycenione, komfortowe, mały silnik potrafi żwawo przyspieszać, auto nieźle się prowadzi (choć w zakręty lepiej nie wchodzić zbyt szybko, bo wyjeżdża przodem), z tyłu mogą jeździć wysokie osoby, a kontrowersyjny, ciekawy wygląd to dla wielu spora zaleta. Jeżeli znudził Was segment kompaktowych SUV-ów, to warto Eclipse'a sprawdzić. Może to auto skrojone pod Wasze gusta?

Jest dobrze, ale... Mitsubishi Eclipse Cross nie przekonało mnie do siebie. Wolę jednak bardziej europejskie auta jak VW Tiguan, Peugeot 3008 czy Ford Kuga. Myślę także, że fani Mazdy nie porzucą dla Eclipse'a CX-5. To moje zdanie. A co Wy myślicie o nowym graczu na rynku? Dajcie nam znać w komentarzach i sondażu poniżej.
Czy Twoim zdaniem Mitsubishi Eclipse Cross odniesie sukces na rynku?
Więcej o:
Komentarze (22)
Mitsubishi Eclipse Cross - opinia, test, cena, pierwsza jazda
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: osa

    Oceniono 11 razy 11

    Spiseg!!
    Spojrzcie na zdjecie bagaznika, plecak ktory sie tam znajduje ma logo vw, podpis pod zdjeciem fot. Filip Trusz, czyli dziennikarze tego portalu dostaja upominki od koncernu VAG, byc moze od innych koncernow rowniez, dzieki temu artykuly na temat aut koncernu VAG na tym portalu sa zawsze pozytywne, zero krytyki, ale zeby nie bylo ze tylko krytykuje, nie jest to jeszcze poziom lizusostwa jak wauto-swiat, troche wam brakuje, to nadal sa artykuly, a nie materialy reklamowe.

    a i jeszcze jedno jak czyta to ktos z gadzinowek typu Gazeta wolska, w scieku, od rzeczy itp to ja moge dla was czasem cos napisac, umiem wykrywac spiski i przekrety, mam konto na twitterze mysle ze sie nadam.

  • remo29

    Oceniono 4 razy 4

    Za tą półkę(?) na tylnej szybie pomysłodawca i decydent, który to klepnął, powinni odgarniać śnieg na Antarktydzie.

  • Gość: pd

    Oceniono 6 razy 4

    Kto zatwierdził projekt tyłu?

  • Gość: Tom45

    Oceniono 5 razy 3

    U nas tańsze od konkurentów czyli CX-5, czy Tiguana.
    Na angielskiej stronie Mitsubishi też jest tańsze od konkurencji czyli wg nich Qashqaia, Toyoty CHR, Seata Ateca czy Kia Sportage. Mitsubishi Motors w Polsce należą się gratulacje za poczucie humoru w ustalaniu ceny i dobraniu do niej "odpowiedniej" konkurencji:)

  • Gość: darek

    Oceniono 2 razy 2

    Mam już 4-tego ASX. Nie zawodne, dobre auto. Wygląda na droższe niż faktycznie kosztuje. Jedyna wada to trochę za mało mocy. Czasami tego brakuje. Jeździłem nowym Eclipdem Cross. Auto co najmniej klasę wyżej pod każdym względem. Jedynie spalanie za duże. Na odcinku 50 km jazy miejskiej w wolny od pracy dzień, bez nagłych przyśpieszeń uzyskałem spalanie 6,8. Niestety w normalnym trybie miejskim z korkami itp trzeba się liczyć ze spalaniem na poziomie 12 litrów.

  • Gość: Passat

    Oceniono 2 razy 2

    Jako użytkownik drugiego już z rzędu Outlandera jestem mocno zawiedziony. Mały bagażnik, brak: nawigacji, koła zapasowego, schowka z funkcją chłodzenia, regulacji fotela pasażera i zagłówków, doświetlania zakrętów, CD itp. I do tego słabe wygłuszenie kabiny. Jeździłem ze skrzynia CVT i niestety mój Outlander jest cichszy. Szkoda, bo po 7 latach bezawaryjnego jeżdżenia Outlanderami byłem mocno zainteresowany tym modelem, ale nie za takie pieniądze. Konkurencja jest tańsza i bardziej dostępna w doborze opcji.

  • Gość: Arturo

    Oceniono 1 raz 1

    silnik 1.0 to chyba nie dotrwa do 100 tys. Kupiłem Eclipse Cross, wrażenia z jazdy całkiem ciekawe. To mój pierwszy suv. Zrobiłem dopiero 500 km, więc niewiele mogę powiedzieć. Ze spalaniem zszedłem do 5,9 (Eco mode), oczywiście przy prędkości niewiele powyżej 100 km/h (silnik na dotarciu). Elektroniki sporo, ale teraz ona jest w każdym lepiej wyposażonym aucie. Bagażnik mały, ale zależy do czego to auto ma służyć, ja ładuję pod dach raz w roku na wakacje. Ogólnie na chwilę obecną jestem na tak.

  • Gość: polobis

    Oceniono 3 razy 1

    Byłem dzis w salonie mitsubishi. Przede mną: ASX - suv, outlander -suv, eclipse - suv, oraz L200 - pojazd na ramie dla rolników. Nie kupię tu ani małego miejskiego pojazdu, ani sedana, ani rodzinnego vana (czym było kiedyś space star czy grandis), ani coupe (czym było eclipse). Zarżnęli ikonę WRC - lancera, dzięki któremu mitsu było jako tako rozpoznawalne. Obejrzałem eclipse z bliska - mikroskopijny bagażnik bez koła zapasowego, elektroniki nasadzone pod sufit, pod maską silnik od kosiarki. Przy masie ledwie 150kg mniejszej niż VW T4 ten silnik musi brać sporo. Werdykt: NIE, NIE KUPIĘ, nawet używanego.

  • Gość: Warszawa

    Oceniono 3 razy 1

    Osoby lubiące niezawodność mitsu wolą eclipsa produkowanego w Okazaki od mazdy produkowanej w Meksyku. Koledze deszcz zalał w CX 3 przez wadliwą uszczelkę z meksykańskiego kaktusa bagażnik w samochodzie z czerwca bieżącego roku. !!!!.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX