Volkswageny przez internet, zamiast z salonu

12.10.2017 15:29
Volkswagen T-Roc

Volkswagen T-Roc (Fot. Volkswagen)

Koncern Volkswagen planuje zmniejszyć sieć dealerską w Europie i postawić na sprzedaż online. Producent z Wolfsburga reaguje na zmieniające się nawyki zakupowe, ale przede wszystkim zamierza obciąć koszty.

Volkswagen wprowadza poważne cięcia kosztów we wszystkich markach należących do grupy. To konsekwencje skandalu związanego z manipulowaniem przy oprogramowaniu sterującym silnikami wysokoprężnymi. Jednym z planów na poprawienie wydolności finansowej koncernu jest zmniejszenie o co najmniej 10 proc. sieci dealerskiej marki Volkswagen. W tej chwili w Europie funkcjonuje około 3 tys. punktów.

Szef sprzedaży Volkswagena, Jurgen Stackmann, nie podał dokładnej liczby punktów dealerskich, które zostaną zlikwidowane, ale na pewno zmniejszy się zatrudnienie w oddziałach. Przeciętny salon Volkswagena w Europie zatrudnia 35 osób. Szefostwo firmy uważa, że wymiar zatrudnienia można zmniejszyć o co najmniej cztery osoby z każdego punktu dystrybucji. Pracownicy, których dotkną redukcje będą mogli znaleźć pracę na innych stanowiskach wewnątrz firmy.

Zobacz także: Volkswagen Sedric - do celu bez kierowcy

Przez najbliższe dwa lata Volkswagen zmieni model sprzedażowy, ponieważ konsumenci coraz częściej korzystają z zakupów internetowych. Niemiecki producent wraz z dealerami pracuje nad wspólnym portalem internetowym. Szczegóły na temat tego projektu jeszcze znane.

"Dwa zdania" | Facelifting Skody Octavii

Czy Twoim zdaniem przyszłość sprzedaży samochodów leży w Internecie, a nie klasycznych salonach?
Zobacz także
  • Volkswagen California XXL Concept Nowy Volkswagen wyjedzie z polskiej fabryki!
  • Wizualizacje Volkswagena Arteona R Volkswagen rzuca wyzwanie AMG
  • Volkswagen I.D. Crozz Volkswagen oficjalnym partnerem Euro 2020
Komentarze (3)
Volkswageny przez internet, zamiast z salonu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Łukasz

    Oceniono 2 razy 2

    Salony dealerskie są bezpośrednią własnością producenta albo jakoś przez nie dotowane? Szczerze mówiąc myślałem, że to niezależne kapitałowo biznesy...

  • fakej

    Oceniono 1 raz -1

    Ja swojego wieśka właśnie zanabyłem przez neta. Konfig i cenę ustaliłem mailem, po odbiór wysłałem żonę, tym samym pana w garniturze na oczy nie oglądałem ani progu tzw. "salonu" nie przekroczyłem. Niestety miałem parę rozmów tel. w sprawie tej transakcji, więc internetowość tego dealu odrobinę ucierpiała.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane