Znamy polskie ceny Skody Karoq! Tylko kilka tysięcy tańsza od Kodiaqa

Już w momencie premiery wieszczyliśmy Skodzie Karoq wielki rynkowy sukces w Polsce. I wciąż wydaje nam się, że w Czechach powstał bestseller. Choć brak podstawowej wersji wyposażenia może niektórych klientów odstraszyć. Co myślicie o cenniku Karoqa?

87 900 złotych - dokładnie tyle trzeba zapłacić za najtańszą Skodę Karoq. W tej cenie dostaniemy litrowy silnik R3 TSI o mocy 115 KM, który współpracuje z 6-biegowym manualem. Skoda zdecydowała się na ciekawy ruch i - przynajmniej na razie - nie będzie oferować Karoqa w bazowej wersji wyposażenia Active. Polski cennik od razu otwiera dobrze wyposażona odmiana Ambition.

Bogate wyposażenie już w standardzie

Co to znaczy "dobrze wyposażona"? W standardzie dostajemy m.in.: 17-calowe felgi, trójramienną kierownicę skórzaną (radio, telefon), bezkluczykowe uruchamianie silnika. relingi dachowe, czujniki parkowania, system wspomagania ruszania pod wzniesienia, przednie światła przeciwmgielne, elektromechaniczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold, oświetlenie tylne w technologii LED, system Light Assist (Coming Home, Leaving Home, Tunnel Light) z czujnikiem deszczu i zmierzchu, system Front Assist (kontrola odstępu z funkcją awaryjnego hamowania), tempomat z ogranicznikiem prędkości, elektrycznie sterowane, podgrzewane, składane lusterka boczne z oświetleniem wokół drzwi, Bluetooth i dwustrefowa klimatyzacja automatyczna.

Do Karoqa klient otrzymuje gratis pakiet przeglądów o wartości 2 450 złotych (obowiązuje przez pierwsze cztery lata lub do przebiegu 60 000 km)

Tak prezentuje się pełny polski cennik:

Polski cennik Skody KaroqPolski cennik Skody Karoq fot. Skoda

Jak nowa Skoda wypada na tle konkurencji?

Anulowanie wersji wyposażenia Active i zdecydowanie się na tak bogate wyposażenie w standardzie to odważny krok Czechów. Siłą rzeczy tak skonfigurowana Skoda Karoq musi kosztować, a 87 900 zł to wysoka cena wyjściowa. Jako ciekawostkę możemy tu podać cenę najtańszego Kodiaqa -  sporo większy SUV kosztuje 92 400 zł (Active, 1.4 125 KM). Z kolei konstrukcyjny brat bliźniak Karoqa, Seat Ateca, jest wyraźnie tańszy i kosztuje 79 700 zł.

Niekwestionowanym królem segmentu w Europie jest oczywiście Nissan Qashqai. Podobnie jak Ateca, japoński crossover jest od Karoqa o ok. 8 tysięcy tańszy i kosztuje dokładnie 79 750 zł (1.2 115 KM). 2 tysiące mniej zapłacimy za jego krewniaka z Renault - Kadjar kosztuje 77 500 zł, a w standardzie ma 130-konny benzynowy silnik.

Co ciekawe, wyjściowa cena Karoqa jest podobna do większych kompaktowych SUV-ów, które pozycjonowane na rynku są pół półki wyżej niż Qashqai. VW Tiguana możemy mieć za 89 900 zł, Hyundaia Tucsona - za 85 990 zł, a Forda Kugę - za 93 950 zł.

Skoda KaroqSkoda Karoq fot. SKoda

Skoda Karoq - najważniejsze informacje

Nie jest żadną tajemnicą, że najbliższym koncernowym krewnym nowego SUV-a Skody jest Seat Ateca. Za to stylistycznie auto pełnymi garściami czerpie z większego Kodiaqa. Skoda Karoq mierzy 4382 mm długości, 1841 mm szerokości, 1605 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2638 mm w wersji z napędem na przód i 2630 mm w odmianie AWD. Bagażnik standardowo pomieści 521 l, a po złożeniu tylnej kanapy 1810 l.

Co pod maską? Karoq zadebiutuje z dwoma silnikami benzynowymi i trzema dieslami. Moc będzie się wahać od 115 do 190 KM. W ofercie dostępny będzie najnowszy silnik 1.5 TSI z systemem dezaktywacji cylindrów. Z kolei w topowym 2.0 TDI 190 KM dwusprzęgłowy automat DSG (7 przełożeń) i napęd 4x4 będą standardem. W niższych wersjach silnikowych będą to dodatkowo płatne opcje.

Skoda KaroqSkoda Karoq fot. Skoda

Karoq będzie wyposażony w nowoczesne systemy bezpieczeństwa, asystentów kierowcy, nowy system multimedialny (z dużym ekranem i obsługą Apple CarPlay oraz Android Auto). Pod względem wyposażenia Karoq nie będzie się wiele różnić od najnowszych modeli producenta - Octavii oraz Kodiaqa. Nie zabraknie więc w pełni LED-owych reflektorów, ambientowego oświetlenia wnętrza czy elektrycznie otwieranej klapy. Karoq wprowadzi też kilka pomniejszych nowości.

Czy Twoim zdaniem wysoka wyjściowa cena Skody Karoq odstraszy polskich kierowców?
Więcej o:
Komentarze (73)
Skoda Karoq - ceny, silniki, wersje wyposażenia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • bob2436

    Oceniono 85 razy 69

    Sorry, ale 87 tysi za coś takiego, czyli w miarę ładny samochód z silnikiem od kosiarki, to jakiś żart. Normalna wersja, czyli po pierwsze 4x4 (po co komu przednionapędowy suv - bzdura jakaś), kosztuje wg tabelki 116400, czyli.... więcej niż RAV4 - obecnie 101 tys. Różnica klasy jest chyba dość oczywista. Będę brutalny - trzeba być kompletnym kretynem, żeby w tej sytuacji zdecydować się na Skodę.

  • staszek78

    Oceniono 49 razy 35

    Dlaczego w porównaniu zabrakło Mitsubishi ASX czy Opla Mokka? Ponieważ wówczas dowiedzielibyśmy się, że za ASX zapłacimy 63tys (do tego większy rozstaw osi) podobnie za Mokke i mamy SUVa podobnej klasy. Przepłacamy 1/3 ceny za znaczek skody - czy warto?
    Silniki 1 litr są mocno wysilone - to może zwiastować problemy w eksploatacji.
    O Daci Duster nie pisze. Cenowo to przepaść. Jakościowo - niekoniecznie

  • Gość: jas13

    Oceniono 33 razy 27

    Zgłupieć idzie. Najpierw mianem Crossovera jest określany Juke, a teraz brzydkie kaczątko.
    Skoda Kurak z silnikiem 1.0 i 115KM, po załączeniu klimy i paru innych gadżetów, osiągi będzie miała faktycznie na poziomie kury, szkoda, że w przeciwieństwie do kury nie będzie działać na proso i dawać jajek, bo wtedy ta Skoda byłaby pożyteczna.

  • kamuimac

    Oceniono 33 razy 25

    eh "czy cenisz dobre dziennikarstwo " - jak to coś ma być hitem - jak ktoś ma brać leasing to nie bedzie tracił czasu na skodę jak za 100 zł/miesiąc wiecej ma mazde cx5 , a jak ktoś będzie kupował to za 20 tys mniej ma nową dacie duster w wersji full wypas vs gołą skodę - o czym wy ludzie piszecie - jest jakaś granica artykułów sponsorowanych

  • Gość: BtL

    Oceniono 28 razy 18

    Kodiaq też miał być super mega turbo hitem a póki co na ulicach wciąż widze same Quashkaie (czy jak to się tam pisze). Skoda chyba trochę przeszarżowała z tą swoją ofertą, powinni pozostać przy tanich, solidnych mułach roboczych od których zaczynali swój mariaż z VW

  • Gość: spoogie

    Oceniono 23 razy 15

    "Będzie hit"? Ta "sentencja" marketoidów zdradza, że będzie oczywiście o jakimś aucie z koncernu VAG - czyli zaklinanie rzeczywiscości. Ta napompowana octavia jest przewartościowana, ceny z kosmosu a silniczki to jakaś pomyłka.

  • harry_callahan

    Oceniono 16 razy 14

    Brakuje tylko tekstu "Polacy pokochali...", albo że coś tam coś "miażdży".

  • Gość: kurok

    Oceniono 14 razy 14

    No udało się. Tym razem aż się zakrztusiłem ze śmiechu na widok słowa "hit" na głównej. Tak trzymać ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX