Funkcjonalne minivany za 20 tysięcy złotych

Mimo spadku popularności segmentu minivanów, oferta na portalach ogłoszeniowych jest bardzo bogata. 20 tysięcy złotych wystarczy na zadbany i dobrze wyposażony egzemplarz. Oto nasze propozycje.

Dacia Lodgy

Pierwszą propozycją mieszczącą się w założonym budżecie jest Dacia Lodgy. Minivan produkowany pod czujnym okiem francuskich inżynierów od 2012 roku w Maroku – bazą dla jego budowy został Grand Scenic. Pod estetycznym nadwoziem odpornym na korozję wygospodarowano pięć pełnoprawnych miejsc, a w bagażniku umieszczono dwa awaryjne siedzenia. Po ich złożeniu mamy do dyspozycji przeszło 710 litrów przestrzeni bagażowej. Budżetowe wykończenie tylko w pierwszym kontakcie razi w oczy. Możemy liczyć między innymi na elektrycznie sterowane szyby, manualną klimatyzację, komputer pokładowy, a nawet dotykowy ekran z nawigacją i kamerą cofania. Pod maskę Dacii w pierwszych latach produkcji trafiały sprawdzone silniki z palety Renault. W codziennym użytkowaniu najmniej trudności sprawia benzynowa jednostka 1.6 o mocy 82 KM, bądź 90-110-konny diesel 1.5 dCi.

Renault Espace IV

20 tysięcy złotych w wystarczy też na podstawową odmianę Renault Espace czwartej generacji produkowanej od 2002 do 2014 roku we francuskich zakładach marki. Skutecznie zabezpieczone nadwozie skrywa przepastne wnętrze z pięcioma niezależnymi siedzeniami. Siedziska w drugim rzędzie możemy dowolnie przesuwać jak i demontować. W kwestii wyposażenia dodatkowego, Espace zapewnia więcej niż możemy oczekiwać. Automatyczna klimatyzacja, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, panoramiczne okno dachowe i skórzana tapicerka to częste dodatki. Po latach jedynie problemy sprawiać może karta zastępująca kluczyk, natomiast jej ewentualna naprawa może pochłonąć kilkaset złotych. Zdaniem mechaników najlepiej sprawdzają się silniki 2.0 Turbo o mocy 170 KM lub diesel 2.0 dCi generujący 130-170 KM. W jego przypadku musimy zmagać się jedynie z typowymi bolączkami nowoczesnych ropniaków.

Dodge Journey

Założony budżet pozwoli również na dzieło amerykańskich projektantów, stworzone specjalnie z myślą o rodzinach. Dodge Journey – później sprzedawany jako Fiat Freemont, pojawił się w sprzedaży 2008 roku. Niezależnie od rynku przeznaczenia, produkowany był w Meksyku wyłącznie w jednej wersji nadwoziowej. Co ciekawe, o problemach z korozją nie ma tutaj mowy. Wyraźną przywarą modelu jest iście amerykańska jakość wykończenia wnętrza i zastosowanych tworzyw sztucznych. Plastiki są po prostu tandetne i przeciętnie spasowane. Dodge nadrabia jednak bogatym wyposażeniem większości egzemplarzy – skórzana tapicerka, automatyczna klimatyzacja, czy komputer pokładowy i systemy bezpieczeństwa są praktycznie zawsze na pokładzie. Początkowo oferowany diesel 2.0 CRDI to zaczerpnięty z magazynów Volkswagena silnik 2.0 TDI o mocy 140 KM. Ze względu na niedopracowaną konstrukcję lepiej go unikać. Bezawaryjne i doskonałe do zasilania LPG są motory benzynowe 2.7 i 3.5 V6 o mocy 185 i 238 KM.

Kia Carens II

Umiarkowaną popularnością w czasach swojej świetności cieszyła się Kia Carens drugiej generacji. Koreański minivan produkowany był od 2002 do 2006 roku. Dwubryłowe nadwozie nieźle zabezpieczono antykorozyjnie, a po latach słabą jakość przejawia tylko powłoka lakiernicza podatna na zarysowania. Wnętrze zapewnia wysoki komfort podróżowania i więcej niż wystarczającą przestrzeń dla czterech dorosłych osób wraz z bagażem. Wybierając Kię możemy cieszyć się z bogatego wyposażenia obecnego w każdym egzemplarzu. Elektrycznie sterowane szyby, klimatyzacja, komputer pokładowy i fabryczne radio znajdziemy zawsze. Najmniej trudności eksploatacyjnych sprawiają wolnossące warianty benzynowe 1.6, 1.8 i 2.0 o mocy 105-138 KM. Amatorzy jednostek wysokoprężnych mają do dyspozycji nowoczesną konstrukcję 2.0 CDRI generującą 112 lub 140 KM.

Toyota Avensis Verso

Następną propozycją minivana za 20 tysięcy złotych z Azji jest produkowana w latach 2001-2006 Toyota Avensis Verso. Japońska alternatywa dla Opla Zafiry czy VW Tourana, nie zdobyła serca europejskiej klienteli. Winą za to obarczyć możemy akcyzę mocno podnoszącą cenę zakupu. Sytuacji nie poprawiają okazjonalne problemy z korozją nadwozia, wspólne z modelem Avensis z tamtego okresu. Wnętrze zaprojektowano całkowicie poprawnie z użyciem twardych, lecz odpornych na zużycie tworzyw sztucznych. Całość prezentuje się estetycznie. Większość dostępnych egzemplarzy opuściło fabrykę z bogatym wyposażeniem. Do dyspozycji możemy mieć chociażby automatyczną klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby i lusterka oraz fabrycznie radio. Autorski diesel Toyoty 2.0 D4-D sprawia sporo problemów eksploatacyjnych. Na dodatek ceny części zamiennych potrafią przyprawić o zawrót głowy. Bezproblemowe okazuje się benzynowy silnik 2.0 o mocy 140 KM.

Peugeot 5008

Warto zwrócić także uwagę na stosunkowo młodego minivana stworzonego przez inżynierów koncernu PSA. Peugeot 5008 produkowany był od 2009 do 2017 roku z wykorzystaniem wspólnych podzespołów chociażby z pokrewnym Citroenem C4 Picasso. Skutecznie zabezpieczona przed korozją karoseria otrzymała finezyjne kształty. Nie mniej wyszukany jest projekt wnętrza. Przyrządy oraz przyciski obsługujące pokładowe systemy rozlokowano ergonomicznie. Co ważne, materiały użyte do wykończenia kabiny okazują się trwałe. Jak przystało na producenta znad Sekwany, 5008 szczyci się bogatym wyposażeniem z zakresu komfortu. Automatyczna klimatyzacja, rozbudowany zestaw audio z kolorową nawigacją, komputer pokładowy czy panoramiczne okno dachowe to tylko nieliczne dodatki z długiej listy. Niestety, zdaniem mechaników oferowane w 5008 silniki benzynowe nie zasługują na uwagę. Wybierać powinniśmy pomiędzy motorami wysokoprężnymi 1.6 bądź 2.0 HDI o mocy 110-163 KM.

Ford S-Max I

Doskonałą propozycją dla ojców rodzin oczekujących nienagannej charakterystyki prowadzenia jest Ford S-Max. Flagowy w Europie van Forda powstał w oparciu o Mondeo czwartej generacji. S-Max produkowany był w latach 2006-2015. Doskonały układ jezdny zapewniający kompromis pomiędzy komfortem, a radością z jazdy wykorzystuje układ wielowahaczowy przy osi tylnej. Wnętrze wykończono z dużą dbałością o detale i jakość stosowanych materiałów. Rażą jedynie lakierowane, typowe dla Forda plastiki na konsoli centralnej. O poziom wyposażenia dodatkowego nie musimy się martwić. Automatyczną klimatyzację, komputer pokładowy i system audio Sony znajdziemy w każdym egzemplarzu. Spośród silników benzynowych polecamy paliwożerne jednostki 2.0 i 2.5 Turbo (autorstwa Volvo) o mocy 145 i 220 KM. Największą popularnością na rynku wtórnym cieszą się jednak diesle konstrukcji koncernu PSA 2.0 i 2.2 TDCI dysponujące mocą odpowiednio 130-140 i 175 KM.

Honda FR-V

Dla kierowców preferujących wyroby japońskiej myśli technicznej, warto polecić niezbyt popularną na europejskim rynku Hondę FR-V. Niecodzienny minivan produkowany był w Suzuce od 2005 do 2009 roku. Dynamicznie narysowana karoseria nie miewa problemów z korozją. Nawet po latach powłoka lakiernicza prezentuje się okazale. Kabina pasażerska wykończona w typowym dla Hondy stylu gwarantuje wysoki komfort dla sześciu podróżnych, dając przy tym dużo radości z jazdy. Większość FR-V ma na pokładzie automatyczną klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, komputer pokładowy i fabryczne radio z CD. Okazjonalnie trafiają się egzemplarze ze skórzaną tapicerką, czy centrum multimedialnym z nawigacją. Najlepszym wyborem w palecie jednostek napędowych jest benzynowy silnik 1.8 lub 2.0 o mocy 140 i 150 KM. Diesel 2.2 i-CDTi o mocy 140 KM okazuje się kosztowny w serwisowaniu.

Komentarze (26)
Funkcjonalne minivany za 20 tysięcy złotych
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • liczbynieklamia

    Oceniono 11 razy 5

    > Po latach jedynie problemy sprawiać może karta zastępująca kluczyk
    No bo masowe awarie silników dCi wymagające de facto wymiany silnika to już nie problem? Popatrzcie ile Espace'ów stoi z uszkodzonymi silnikami (często już po ich remontach) do kupienia za grosze. Niekwestionowanym liderem w tej kategorii jest oczywiście 3.0dCi od Isuzu, ale reszta jak może stara się dotrzymać mu kroku. 2.0T nie jest idealny, 3.5V6 jest bardzo dobry, ale zużycie paliwa i fatalny dostęp pod maską powodują, że eksploatacja jest bardzo droga.

  • Lech Łasica

    Oceniono 3 razy 3

    To absolutna prawda-miniwany sa wózkami o wiele wygodniejszymi niz sedany, czu hachbacki. zwłaszcza jak sie ma te 60 latek na karku. wsiadałem do nowej skody octavii-tragedia-siedzi sie na asfalcie-kiepska widocznosc, malutkie lustereczka zewnetrzne-generalnie dla mnie zero. U mnie w Carensie II jest super wygodnie, nawet siedziska są wieksze i sprezyste, powierzchnia szyb o klase wieksza jak takiej skodzie, lusterka duze, waga 1600 kg!/skoda-1250 tylko/. samochód trzyma siedrogi swoją wagą, jakosc kosmiczna, bo kupiłem 8-latka za smieszne 13,5 tys zl i od 3 lat niczego nie naprawiałem,zero rdzy na karoserii po 11-tu latach. silnik 140 KM w dieslu super dynamiczny i bezawaryjny. spalanie srednie 6,6 l/100 km. Jeszcze lepszym rozwiazaniem jest Carens 3 z tym samym silnikiem. Włsnie takiego kupie niebawem w pazdzierniku-jest jeszcze wiekszy w srodku i ma nowoczesniejsze rozwiazania. 7 miejsc, tempomat itd. Cena ta sama- Carens 3 z 2009 r po 130 tys km kosztuje 2200 E = 1500 zł po polskiej stronie. Razem ok 10 tys zl- nie 20 tys ! polecam kazdemu niedowiarkowi. Wg mnie jest najlepsza relacja ceny do jakosci na rynku. Za złom VW, Audi, BMW -dziękuje!

  • Gość: adsas

    Oceniono 8 razy 2

    za 20 tysi to lodgy ale uszkodzony ( zazwyczaj ma cale poduszki ) 100 pewnego to za 25

  • jarek skwarek

    Oceniono 1 raz 1

    Espace IV - to była porażka mojego życia, awarie tego samochodu zepsuły mi masę nerwów a za kasę która w niego władowałem ,kupił bym pewnie drugie auto , psuło się wszystko , elektronika, silnik, cała masa różnych elementów wyposażenia ...
    Miałem dużo różnych modeli aut, Espace był najgorszy ...

  • Gość: Pro-Graphik

    Oceniono 13 razy 1

    Jak serwis motoryzacyjne może polecać silniki dCi? No, ku..., jak?

  • Gość: roberto

    0

    Akurat mój szef jeździ 5008 i nie narzeka bo podobno ma całkiem niezłe osiągi. Z resztą minivanem bym go nie nazwał, bo to 7 osobowy suv. Jak dla mnie jedno z ładniejszych rodzinnych aut

  • Marek Nowak

    0

    Czy przypadkiem nie zaszła pomyłka i nie zamieniono Peugeot 3008 z 5008 ?

  • Gość: rey

    Oceniono 8 razy -4

    Dlaczego czytelnicy GW to same oszołomy.

  • Gość: Niedzielny

    Oceniono 6 razy -6

    chujówka dla plebsu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX