Toyota Land Cruiser Prado. Żaden teren jej niestraszny

13.09.2017 12:00
Toyota Land Cruiser Prado

Toyota Land Cruiser Prado (fot. Toyota)

Toyota twierdzi, że to nowa generacja. Dla nas to jednak gruntowny lifting. Land Cruiser stał się nieco dzielniejszy w terenie i bardziej luksusowy wewnątrz. Model sprzedawany w 190 krajach wkupił się w łaski użytkowników z uwagi na wytrzymałość i niezawodność. Czas na więcej komfortu.

Terenówki na ramie to wymierający gatunek, a jednak japońscy inżynierowie postanowili pozostać przy tej koncepcji. Ponadto, przeprowadzone zmiany poszycia karoserii podporządkowano nowemu nurtowi stylistycznemu marki, a także większej sprawności w terenie. Podwozie zabezpieczono przed uszkodzeniami wytrzymałą płytą ochronną. Podniesienie bocznych krawędzi błotników ma na celu ułatwienie kierowcy wyczucia gabarytów pojazdu. W tej kwestii, o 6 centymetrów zwiększyła się długość nadwozia (484 cm). Mimo tego, nie ma co narzekać na zwrotność, która wynosi 5,8 metra dla 5-drzwiowej wersji.

Dzielna w terenie

Wiele dotychczasowych testów pokazało, że już w standardowej konfiguracji Land Cruiser dobrze radzi sobie w terenie. Ma 215 milimetrów prześwitu, kąt natarcia wynosi 31 stopni, zejścia 25, a rampowy 22. To sprawia, że nawet bardziej wymagające przeszkody pokona bez mrugnięcia okiem. W standardzie dostępne są 17-calowe felgi, ale na liście opcji znajdziemy też dziewiętnastki. Wśród systemów bezpieczeństwa, nie mogło zabraknąć układu zapobiegającego kolizjom przy miejskich prędkościach, adaptacyjnego tempomatu, asystenta utrzymania auta w pasie ruchu i permanentnego monitoringu martwego pola.

Toyota Land Cruiser PradoToyota Land Cruiser Prado fot. Toyota

Jeden diesel w gamie

W zachodnioeuropejskich krajach dostępny będzie tylko jeden silnik. To 4-cylindrowa, 16-zaworowa jednostka o pojemności 2.8 litra. Generuje 177 koni mechanicznych i 450 Nm. Może współpracować z manualną lub automatyczną przekładnią o sześciu stopniach. W tym drugim przypadku, do setki przyspiesza w 12,7 sekundy i rozpędza się do 175 km/h. Zużycie w cyklu średnim ma wynieść 7,4 litra, w co akurat trudno uwierzyć. Emisja CO2 to 194 g/km.

W Europie Wschodniej ofertę uzupełnią dwa benzyniaki. Pierwszy z nich to 2.7 VVT-i o mocy 161 KM. Drugi prezentuje się zdecydowanie ciekawiej. Ma 6 cylindrów, 4 litry pojemności i 249 KM. Takie właśnie źródło mocy najlepiej pasuje do charakteru Land Cruisera.

Toyota Land Cruiser PradoToyota Land Cruiser Prado fot. Toyota

Odświeżone wnętrze

Wewnątrz trudno spodziewać się rewolucji. Masywny kokpit odświeżono, by zyskał na atrakcyjności. W Toyocie debiutuje zestaw elektronicznych wskaźników Optitrion i 4,2-calowy, wielofunkcyjny wyświetlacz. Ponadto, w środkowej części kokpitu wpisano 8-calowy ekran dotykowy zmodernizowanego systemu multimedialnego. Zawiaduje nawigacją, kamerami, a także zewnętrznymi nośnikami pamięci. Nowość stanowi też funkcja wentylacji przednich foteli, ogrzewania kanapy i pakiet zimowy. To elektryczne podgrzewanie szyby czołowej, a także dysz spryskiwaczy. Cennik modelu i datę premiery na polskim rynku powinniśmy poznać za kilka tygodni.

Czy odświeżona Toyota Land Cruiser odniesie sukcec na polskim rynku?
Zobacz także
  • Toyota S-FR Racing Concept Toyota w końcu wraca do korzeni. Czas na sportowe modele
  • Przezroczyste słupki Toyoty Przezroczyste przednie słupki - oto nowa rewolucja od Toyoty
  • Toyota Proace Verso Toyota Proace Verso - dom na kołach
Komentarze (29)
Nowa Toyota Land Cruiser
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • mcguirre

    Oceniono 13 razy 9

    Dzisiaj dwa HITy na tapecie. Skoda i Toyota. O bojących się Niemcach nic nie wspomnieliście ? :):) Serio nie znacie innych określeń na samochód który może się dobrze sprzedawać. A zapominałem, znacie. "Mogą namieszać" :):) Może się czepiam ale to już jest śmieszne. Poziom redaktorów gazetki szkolnej.

  • Gość: TLC

    Oceniono 1 raz 1

    Czas na fakty.
    Jeżdżę tą wersją już rok. 15 tysięcy km po roku czasu. Spalanie od 8,5 do 10 w jeździe solo.
    Przy max załadowaniu + 2 tonowy kamping w trasie na południe spalanie w okolicach 14/15.
    Box dachowy i ponton na dachu robi swoje. Bez oporów na dachu w 14-tu się mieści.
    Z boxami 15-cie.
    Nie ma to znaczenia a cyfry podaję dla szlifierkowców tankujacych po 30 złotych + kropelki.

    Komfort jazdy nie do przecenienia przy takich obciążeniach. Przyspieszenie...no cóż.. to jest auto dla ustatkowanych kierowców a nie dla narwanych małolatów albo pajacy semaforowych.
    W instrukcji V-max to 175 ale moja licznikowo poszła 192.
    Normalna,cicha ,relaksująca jazda to 140/150.
    Pełny relaks to 130 - nie więcej. Dla normalnych jest OK.
    Usterek zero , problemów zero.
    Sprawdzałem ponownie konkurencję. Q7 , Pajero ,Touareg , ML.
    Ponownie wybrałbym TLC i tak też zrobię wymieniając 150 na model po liftingu.

  • Gość: fragles102

    Oceniono 1 raz 1

    agora pl wyłaczyła mi komentarze do 2117 roku hehe

  • Gość: bomba

    0

    fajne autko moje marzenie, trochę mniej elektroniki i większa pojemność silnika

  • Gość: akcyza sprawia że jest zbyt droga

    Oceniono 2 razy 0

    akcyza sprawia że jest zbyt droga

  • Gość: Polak

    Oceniono 2 razy -2

    jak na ponad 2-tonowe auto 177 KM, to trochę mało. Spalanie.... no cóż, nie oszukujmy się ale w 15 litrach się nie zmieścimy. Autostrada...co najmniej 20 L

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane