Dobra wiadomość dla właścicieli elektryków. Lotos inwestuje w infrastrukturę

Dzięki projektowi wartemu milion euro, już wkrótce będzie można autem elektrycznym dojechać z Warszawy do Trójmiasta. Przy autostradzie A2 i A1 powstanie 6 punktów szybkiego ładowania.

Ograniczony zasięg i niewielka sieć stacji szybkiego ładowania mocno ogranicza funkcjonalność aut elektrycznych. Sytuacja jednak zmienia się dynamicznie, bowiem wiele firm inwestuje w infrastrukturę. Jedną z nich jest gdański Lotos, który już wkrótce zamierza uruchomić 6 punktów przy ważnym szlaku transportowym. Sześć ładowarek stanie na autostradowych MOP-ach (Miejsca Obsługi Podróżnych). Kolejne 4 zostaną zlokalizowane w Trójmieście i 2 w Warszawie. Dzięki temu, właściciele samochodów elektrycznych będą mogli wreszcie wybrać się w podróż nad polskie morze. Odległość między poszczególnymi punktami ładowania ma nie przekraczać 150 kilometrów. To sprawia, że e-Golf, czy Nissan Leaf bez problemu pokonają ten dystans na dwa razy. Samo „tankowanie” baterii do poziomu około 80% może trwać zaledwie 30 minut. W tym czasie można skorzystać z toalety, gastronomii na stacji benzynowej lub popularnych w okresie letnim altanek.

Międzynarodowe standardy

Żeby dogodzić wszystkim użytkownikom, stacje zostaną wyposażone w uniwersalną ładowarkę obsługującą trzy międzynarodowe standardy. CHAdeMO zapewnia dostęp markom japońskim i koreańskim (prąd stały). CCS (Combined Charging System) obsługuje marki europejskie (prąd stały), natomiast Type 2 pozwoli kierowcom Tesli korzystać z punktów szybkiego ładowania. Minimalna moc pierwszych dwóch wyniesie około 50 kW. Ładowanie Tesli zajmie trochę dłużej - 43 kW. Tym samym, nastąp pełne pokrycie rynku e-moblity. Póki co, przedstawiciele firmy Lotos nie podali szczegółów dotyczących sposobu i wysokości opłaty. Prawdopodobnie, w pierwszych miesiącach funkcjonowania infrastruktury, dostęp będzie bezpłatny.

50 kolejnych punktów

Na 12 ładowarkach Lotos nie poprzestanie. Już wytypowano kolejnych 50 stacji przy autostradach i drogach szybkiego ruchu w Polsce, na których w najbliższych latach pojawią się punkty szybkiego ładowania. Przedsięwzięcie częściowo finansuje Unia Europejska. Warto dodać, że nad rozwojem infrastruktury czuwają też inni. Do końca bieżącego roku Greenway zbuduje 20 szybkich ładowarek. W pierwszej połowie 2018 powstanie kolejnych 11 punktów na trasach prowadzących do największych miast: Warszawy, Poznania, Łodzi, Wrocławia, Olsztyna, Białegostoku, Katowic, Krakowa, Rzeszowa, czy Trójmiasta. Łącznie do 2020 roku zainstalowanych zostanie 200 stacji, a odległość między nimi ma wynosić maksymalnie 200 kilometrów.

Czy rozważyłbyś/-abyś zakup samochodu elektrycznego gdyby w Polsce była rozwinięta sieć szybkich ładowarek?
Więcej o:
Komentarze (14)
Dobra wiadomość dla właścicieli elektryków. Lotos inwestuje w infrastrukturę
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • raku

    Oceniono 8 razy 6

    "Samo „tankowanie” baterii do poziomu około 80% może trwać zaledwie 30 minut."
    no łał.

  • Gość: Polak

    Oceniono 6 razy 4

    Czemu dostep ma być bezpłatny?!
    30 min ładowania powinno kosztować 25PLN
    A paliwo tez za darmo tankujecie?!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX