Nowe Porsche Cayenne wycenione. Ile trzeba zapłacić za niemieckiego SUV-a?

Kilka dni temu Porsche pokazało pierwsze zdjęcia nowego Cayenne. Teraz Niemcy podali ceny SUV-a.

359 120 zł za wersję bazową i 451 320 zł za odmianę S - tyle trzeba zapłacić za najbardziej sportowego SUV-a na rynku. Pełny cennik nie został jeszcze podany do publicznej wiadomości, ale klienci w Polsce mogą już składać zamówienia na samochód.

Porsche zaprezentowało nową generację swojego flagowego SUV-a w dwóch podstawowych wersjach - Cayenne oraz Cayenne S. Porsche będzie konsekwentnie uzupełniać ofertę. "Kwestią miesięcy" ma być pojawienie się Cayenne GTS, Turbo oraz wersji hybrydowej.

Wszystkie oficjalne zdjęcia nowego Porsche Cayenne znajdziecie w naszej galerii. Dla wszystkich uczulonych na klikanie i slajdy sporo z nich zamieszczamy także w tekście.

Moc i osiągi nowego Porsche Cayenne

Porsche Cayenne 2017Porsche Cayenne 2017 fot. Porsche

Obydwa modele zostały wzmocnione. Pod maską najtańszego Cayenne pracuje turbodoładowana V-szóstka o pojemności 3.0, mocy 340 KM i 450 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Już w standardzie moc trafia na wszystkie cztery koła, a odpowiada za to nowy, 8-biegowy automat. Z kolei w Cayenne S również dostajemy jednostkę V6, ale ciut mniejszą (2.9 l pojemności) i wyposażoną w podwójne doładowanie. eSka może się pochwalić 440 KM i 550 Nm.

Dzięki szerokiemu wykorzystaniu aluminium, nowe Porsche Cayenne jest wyraźnie lżejsze od poprzednika. Producent podczas pierwszej prezentacji mówił o zrzuceniu zbędnych 65 kg. Niższa masa oraz wyższa moc musiały poskutkować lepszymi osiągami. A te już w dwóch bazowych wersjach robią wrażenie:

Porsche Cayenne - 5,9 s* do 100 km/h (-1,7 s) i 245 km/h prędkości maksymalnej

Porsche Cayenne S - 4,9 s* do 100 km/h (-0,5 s) i 265 km/h

*z pakietem Chrono, bez niego do przyspieszenia trzeba dopisać 0,3 s

W żyłach płynie krew Porsche 911

Podczas prezentacji padło ciekawe porównanie - Porsche twierdzi, że Cayenne jeszcze nigdy nie było tak blisko modelu 911. O co chodzi? Porsche 911 to synonim sportowego samochodu. A nowe Cayenne - mimo że to wielki SUV - wzoruje się właśnie na nim, jeżeli chodzi o przyjemność z jazdy, zorientowanie na kierowcę i pewność prowadzenia. Może być ciekawie, bo już poprzednie Cayenne było wzorem w segmencie, a tutaj Porsche obiecuje poprawę.

Poprawiono skrzynię biegów, która ma lepiej rozumieć intencje kierowcy i jeszcze szybciej reagować na wciśnięcie gazu. Porsche chwali się też ulepszonym napędem 4x4 i układem kierowniczym. Dodajmy do tego mocniejsze silniki, niższą masę, nowe hamulce, dopasowane specjalnie do Cayenne opony i kilka nowoczesnych rozwiązań (m.in. zawieszenie pneumatyczne Porsche Active Suspension Management i Porsche Dynamic Chassis Controls), a szykuje nam się SUV, który może zdominować konkurencję.

Nowoczesne, bardziej pojemne wnętrze

Porsche Cayenne 2017Porsche Cayenne 2017 fot. Porsche

Choć, z tego co wiemy, rozstaw osi Porsche Cayenne pozostał niezmieniony, to SUV lekko urósł wzdłuż. O około 7,62 cm. Nowe Cayenne ma być dzięki temu przestronniejsze w środku, a także legitymować się naprawdę sporym bagażnikiem, który ma pomieścić aż 770 l.

W odświeżonym wnętrzu nie mogło zabraknąć nowego systemu multimedialnego marki z ogromnym, bo aż 12,3-calowym ekranem dotykowym. Znamy ten system z nowej Panamery i wiemy, że działa po prostu świetnie. Porsche Cayenne ma też charakterystyczny dla marki "wirtualny kokpit" przed oczami kierowcy - nie jest to jeden duży ekran jak np. w Audi. W samym środku znajduje się tradycyjny, analogowy obrotomierz, a nowoczesne cyfrowe wyświetlacze go otaczają. Docenią to z pewnością konserwatywni klienci marki. Tak samo jak fakt, że Porsche nie uległo modzie i zostawiło na konsoli centralnej sporo przycisków i przełączników. Brawo!

Co oczywiste, nowe Cayenne będzie wyposażone we wszystkie systemy bezpieczeństwa i asystentów kierowcy, jakie tylko koncern VAG ma w swoim portfolio. W końcu to flagowy SUV Porsche. Szkoda miejsca na ich wymienianie.

Zmiany w wyglądzie w niemieckim stylu

Na sam koniec zostawiłem wygląd nowego Porsche Cayenne, bo mamy tu do czynienia z typowo niemieckim podejściem do "zupełnie nowej generacji". Nasi zachodni sąsiedzi i ich klienci nie lubią drastycznych zmian. Dlatego nowe Cayenne nie doczekało się rewolucji. SUV prezentuje się teraz lżej, a przez to znacznie dynamiczniej. Dostał też nowe reflektory z przodu i z tyłu, które łączy listwa, nawiązująca do nowej Panamery. Nie zabrakło też kilku pomniejszych detali i przeprojektowanych zderzaków.

Porsche Cayenne 2017

Czy podoba Ci się nowe Porsche Cayenne?
Więcej o:
Komentarze (23)
Nowe Porsche Cayenne - cena
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • polsilver100

    Oceniono 15 razy 5

    Za te pieniądze to wybuduję super dom a nie gó...any klocek z blachy,plastyku i gumy

  • Gość: Janek

    Oceniono 4 razy 4

    Zaskakująca różnica 90 tys PLN za dodatkowe 100KM z tego samego silnika.
    Tak czy siak, po (niezbędnym) doposażeniu cena i tak zbliży się do 500 tys PLN

  • Gość: mck

    Oceniono 3 razy 3

    Ten samochód mógłby być tańszy, tyle że Porsche ma jedną z najlepszych marż na rynku. Ciekawe co będzie jak w Europie na dobre zagości Tesla i wyrośnie sieć stacji do ładowania. Podejrzewam, że w Porsche będą musieli nieco spuścić z tonu z cenami za samochody w wersjach z silnikami spalinowymi. Jeżeli bogaty klient będzie mógł mieć za podobne pieniądze elektryczną Teslę i spalinowe Porsche, to spora część może wybrać samochód elektryczny, bo po 1. jest modne być eko, po 2. elektryk jeździ przyjemniej i po 3. elektryk jest tańszy w utrzymaniu (wbrew pozorom sporo bogatych ludzi liczy koszty).

  • sl1234

    Oceniono 9 razy 3

    A ja i tak wole maja Tesla Model X. Kosztuje tyle zamo rozpedza sie 0-100 w 3,8sec, moc dwoch silnikow tp 540 kM, prowadzi sie lepiej niz BMW750 a zuzycie paliwa to 0,0 dzieki bateriom slonecznym na dachu domu !!!

  • Gość: itg

    Oceniono 1 raz 1

    oj sporo za tuning skody kodzak

  • Gość: Wiesiek

    0

    Ci co kupiją Porszaki domy już mają i to duze

  • Gość: WrukSówóf

    Oceniono 2 razy 0

    Nie rozumiem ludzi, którzy kupują Suvy. Poza może osobami starszymi, którym do takiego auta łatwiej jest wsiąść, no i jeszcze tymi, którzy mieszkają w terenie, czy w górach. Z tym, że oni to raczej wybiorą jakąś solidną terenówkę, a ie np. takie coś, jak to Porsche.

    Cayenne zawsze było i jest nadal autem w kiepskim guście, nieodparcie kojarzy się z 911 na szczudłach. Jest to twór sztuczny, wręcz karykaturalny. Byłoby mi wstyd tym jeździć, bo czyłbym się, jak bym latał po mieście bez gaci ;-)

    Z SUV-ów ewentualnie trawię RangeRovery. Reszta jest na siłę. Jeździ się tym, jak czołgiem, czy ciężarówką. Nikt mnie nie przekona, że SUV to jest fajniejszy samochód, od normalnego.

    Ostatnio miałem np. porównanie BMW X5 i 5. Ludzie, to są inne światy! Dlaczego ktokolwiek chce jeździć piętrusem, jak za te same lub mniejsze pieniądze ma genialne auto dające nieporównanie więcej frajdy z jazdy?? Nie kapuję

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX