Już na jesieni do Europy przyjedzie nowa Honda Jazz. Z mocną benzyną pod maską

Już we Frankfurcie zobaczymy nową Hondę Jazz. Facelifting to raczej drobna kosmetyka, ale praktyczny mieszczuch Japończyków otrzyma jedną bardzo ważną nowość - mocny silnik benzynowy.

Największą nowością w Hondzie Jazz 2017 będzie zupełnie nowy silnik benzynowy. Jednostka ma 1,5 litra pojemności i zaoferuje kierowcy 130 KM. Nowy motor będzie można parować albo z ręczną skrzynią, albo bezstopniową przekładnią CVT. Osiągi Hondy Jazz z tym silnikiem na razie pozostają tajemnicą, ale wiemy, że Honda Fit (amerykańska wersja modelu) osiąga 60 mph w 8,5 sekundy. Możemy się więc spodziewać bardzo podobnego wyniku w sprincie do 100 km/h.

Znamy za to oficjalne zużycie paliwa. Honda podaje, że 130-konny Jazz będzie zużywał 5,4 l benzyny na 100 km.

Nowy silnik jest częścią topowej wersji wyposażenia Sport. Zgodnie z nazwą jest to odmiana Hondy Jazz kierowana do kierowców, którzy oczekują od miejskiego auta "czegoś więcej". Mocniejszą odmianę modelu poznamy po agresywniejszym zderzaku, lekko przemodelowanych reflektorach, splitterze, czymś na kształt dyfuzora z tyłu i delikatnym spojlerze. Jak na sportową wersję przystało, nie zabrakło też czerwonych akcentów. Z kolei we wnętrzu projektanci postawili na kontrastujące, pomarańczowe przeszycia na kierownicy i gałce skrzyni biegów.

Honda Jazz 2017Honda Jazz 2017 fot. Honda

Reszta zmian to już kosmetyka. Nie licząc wersji Sport, Jazz będzie w dalszym ciągu dostępny z benzynowym silnikiem 1.3 o mocy 102 KM. Stylistycznie Honda Jazz upodobniła się do nowego Civica, co dostrzeżemy przede wszystkim po nowym grillu (o poważnej nazwie Solid Wing Face) i nowych LED-owych reflektorach. Również zderzaki są trochę ostrzejsze (tu już trzeba się przyjrzeć), a paleta dostępnych kolorów wzbogaciła się o niebieski lakier Skyride Blue.

We wnętrzu liftingowa klasyka gatunku - obietnica materiałów wyższej jakości oraz ich lepszego spasowania. Lekko wzbogacona ma być także lista pokładowych systemów bezpieczeństwa.

Honda Jazz 2017Honda Jazz 2017 fot. Honda

Nowa Honda Jazz oficjalnie zadebiutuje w Europie podczas wrześniowego Salonu Samochodowego we Frankfurcie. Japończycy przyjmowanie zamówień rozpoczną w listopadzie, a pierwsze auta wyjadą na europejskie drogi jeszcze w tym roku. Polska premiera rynkowa to raczej kwestia początku 2018 r.

Oczywiście w temacie cen nie wiemy jeszcze niczego. Aktualnie polski cennik otwiera 62 300 zł. Z kolei najlepiej wyposażona Honda Jazz (Elegance Connect+ z CVT) kosztuje u nas 77 600 zł. Możemy się spodziewać, że Jazz Sport będzie wyceniony podobnie lub wyżej. W końcu oferuje dużo więcej koni, a wersja Sport już w standardzie ma być bardzo bogato wyposażona.

Czy Twoim zdaniem 130-konna Honda Jazz zaistnieje na polskim rynku?
Więcej o:
Komentarze (22)
Już na jesieni do Europy przyjedzie nowa Honda Jazz. Z mocną benzyną pod maską
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gosc

    Oceniono 11 razy 7

    Duzo teoretycznych opini, ja mam ta Honde Jazz od prawie trzech lat.U nas w NZ to jest wersja RS
    i ten silnik (earth dream) do tej pory jest tylko oferowany na rynku Japonskim, USA i Nowej Zelandii.Jest to naprawde bardzo dobry silnik szczegolnie w polaczeniu z szesciobiegowa skrzynia reczna i taka wersje mam.Przejechalem 50000 km bez nawet jednego najmniejszego problemu.Moge potwierdzic ze podane przyspieszenie i zuzycie paliwa przy normalnej jezdzie to prawda.Jak jezdze ostrzej to zuzywa 1 litr wiecej.Nie kazdy lubi stylisyke Hondy ale jest nie do podwazenia ze ten model Jazz ma najobszerniejsze wnetrze w swojej klasie.Po zlozenie tylnego siedzenia mieszcze dwa normalnej wielkosci rowery w normalne pozucji(po zdemontowaniu przednich kol) i ciagle jest naprawde duzo miejsca na reszte bagazy.Moja Jazz ma skorzana tapicerke, kierownice , dotykowy system, klimatyzacje, automatyczne LED swiatla, system awaryjnego miejskiego hamowanie, hill start system,cruise control, tak ze nie mozna narzekac na wyposazenie tego samochodu.Oczywiscie ze nie jest to sportowy samochod, ale naprwde calkiem dobry maly w gabarytach i obszerny w srodku niezawodny samochod do codziennego uzywania.Ta silnikowa wersja na tutejszym rynku ma tez usportowione zawieszenie tak ze samochod zachowuje sie naprwde poprawnie nawet przy ostrzejszej jezdzie.Ale oczywisie to nie jest sportowe auto i nie ma za duzo sensu porownywanie tego samochodu do samochodow sportowych.I jeszcze co jest na tutejszym rynku bezkonkurencyje ma gwarancje na 5 lat bez limitowanych kilometrow.I nikt nie ma problemow z tymi samochodami.

  • Gość: Blue Arrow

    Oceniono 3 razy 3

    Jestem bardzo ciekawa silnika 1,5. Do teraz przejechałam 280000 km/ 7lat Honda Jazz.Jestem bardzo zadowolona. Mam świadomość, że to miejskie auto więc nie oczekuję na trasie od niej zbyt wiele. 160km/h też jedzie choć troszkę się męczy. Polecam. Współpracując z serwisem Hondy jeszcze mam zamiar pojeździć.

  • 4slash

    Oceniono 5 razy 3

    Przód podobny do poprzedniego Civica a nie najnowszego.

  • Gość: Grzegorz

    Oceniono 1 raz 1

    Cena wystartuje pewnie z poziomu 80 tysięcy.

  • Gość: fgh

    Oceniono 3 razy 1

    czemu wszystkie seryjne auta musza miec tak kretynsko wepchniete kola wewnatrz nadkoli

  • graveir

    Oceniono 11 razy 1

    Jeszcze z zewnątrz jak z zewnątrz, przód może się podobać, reszta nieco "vanowata", ale ujdzie. Ale w środku to chyba projekt jakiś potomek Picassa robił...

    A 8,6 (szacunkowo) sekund do setki to faktycznie niezły wynik, zwłaszcza jak na wolnossące 1.5 i 130KM, ale wystarczyłoby dać nowy silnik turbo z Civica i byłby z tego hothatch pełną gębą, mogący faktycznie stawać w szranki z Fiestą ST czy 208 GTi, a tak to będzie zapchajdziura obok Swifta Sport - i jedno i drugie zdecydowanie zbyt drogie, z przeciętnymi osiągami, i zrobione chyba tylko dla tych, których irytowały absolutnie mierne osiągi bazowych wersji... Bo faktycznego motosportu to w tym nie ma.

  • Lech Łasica

    Oceniono 7 razy -1

    Ceny Hondy Jazz nie pozwolą na wielkie zainteresowanie tym modelem. Za te pieniadze masz nowego , znacznie większego Suzuki c-Crossera. wygodniejszy, wiekszy i tez trwały!

  • student_zebrak

    Oceniono 21 razy -9

    auto dla turystow, w srodku czujesz sie jak w siedzeniu samolotu linii Ryanair.

  • ppal1

    Oceniono 18 razy -14

    Jak jakość wykonania będzie taka jak mojego civica 2016 to ten silnik odjedzie z podwoziem a góra zostanie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX