Dobra wiadomość dla miłośników aut elektrycznych. Ich kupno wreszcie ma sens

11.08.2017 08:10
Orlen otwiera się na prąd

Orlen otwiera się na prąd (fot. Orlen)

Na zachodzie Europy znajduje się obecnie około 150 tysięcy stacji ładowania. W Polsce znacznie skromniej, bo zaledwie 150 punktów. Użytkowanie aut elektrycznych będzie jednak łatwiejsze dzięki inwestycji Greenway Infrastructure Poland.

A wszystko już w ciągu najbliższych trzech lat. Tyle bowiem według deklaracji firmy Greenway zajmie stworzenie odpowiedniej infrastruktury przy głównych szlakach transportowych. Spółka zamierza zbudować 200 punktów ładowania przy strategicznych dla tranzytu drogach. Dzięki temu, sieć mocno się zagęści, a kierowcy zyskają możliwość bezstresowego poruszania się między największymi miastami. Do tej pory było to bardzo utrudnione. Spośród 150 funkcjonujących ładowarek, niecałe 50% stanowi stacje szybkiego ładowania, które w ciągu 30 minut napełnią baterię do około 80%. Kolejne pojawiają się bardzo powoli. Kilka wyrosło przy Lidlach, nowych galeriach handlowych i korporacjach wspierających ekologię. To jednak kropla w morzu potrzeb. Jeśli zawierzyć ministrowi Morawieckiemu, w ciągu dekady po Polsce ma jeździć milion samochodów elektrycznych. Gdzie je ładować?

Greenway to początek

Do końca bieżącego roku Greenway zbuduje 20 szybkich ładowarek. W pierwszej połowie 2018 powstanie kolejnych 11 punktów na trasach prowadzących do największych miast: Warszawy, Poznania, Łodzi, Wrocławia, Olsztyna, Białegostoku, Katowic, Krakowa, Rzeszowa, czy Trójmiasta. Łącznie do 2020 roku zainstalowanych zostanie 200 stacji, a odległość między nimi ma wynosić maksymalnie 200 kilometrów. Póki co, w bazie inwestora zarejestrowało się 300 użytkowników eksploatujących 1200 pojazdów elektrycznych. Ta liczba stale rośnie. To cieszy, bo producenci szykują mocną ofensywę modelową w najbliższych latach. Nowa generacja Nissana Leafa zwiększy zasięg do około 400 kilometrów, a e-Golfa do 300. Tym samym, kierowcy zyskają możliwość komfortowego pokonywania dużych odległości. Ważne, by przy punktach uzupełniania energii budować zaplecze gastronomiczno-wypoczynkowe. Podczas 30-minutowego ładowania warto czymś zająć swą uwagę. Na autostradach i drogach szybkiego ruchu, tego typu miejsca będą lokalizowane przy stacjach benzynowych i restauracjach.

O popularności projektu świadczy również zainteresowanie ogromnych koncernów energetycznych. Gotowość do wielomilionowych inwestycji wyraził Tauron, PGE, Energa, a także Enea. Deklaracje składają również sieci handlowe, w tym wspomniany wcześniej Lidl, w ślad którego powinna pójść Biedronka i Dino. Na oficjalne stanowisko powinniśmy jeszcze poczekać. To jednak dobra wiadomość dla rynku samochodów elektrycznych. Być może nastąpi wreszcie spodziewany od wielu miesięcy przełom w krajowej infrastrukturze. A największych miastach stacji jest zaledwie 150. Nie wszystkie działają, a do tych funkcjonujących ustawiają się długie kolejki.

"Dwa zdania" | Nowa strategia Tesli

Czy wiesz, co oznaczają kontrolki w twoim samochodzie? [QUIZ]
1/20Zacznijmy od podstaw. Co oznacza ten symbol?
Zobacz także
  • Nissan Terra Concept Nissan pracuje nad elektrycznym SUV-em na bazie Leafa
  • Tesla Model 3 Tesla Model 3 bez tajemnic. Wiemy o niej już wszystko
  • MINI Vision 100 Next Concept Elektryczne MINI już za dwa lata
Komentarze (22)
Dobra wiadomość dla miłośników aut elektrycznych. Ich kupno wreszcie ma sens
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: I tyle

    Oceniono 14 razy 12

    No, prawdziwa rewolucja. - przy największych drogach powstaną punkty ładowania. Jak ktoś będzie miał pecha i akurat np z Poznania do Warszawy akurat tego dnia pojedzie pięć samochodów elektrycznych z obiecanego miliona, to czas oczekiwania na naładowanie baterii wyniesie tylko dwie i pół godziny. ;-)

  • Gość: justi

    Oceniono 13 razy 7

    Elon Musk boi się tylko jednego na świecie - polskiego narodowego samochodu. Bo wie że w tych sprawach Polacy nie żartują ... :-)

  • zraluk7

    Oceniono 8 razy 6

    Oby tylko nie powstało 10 niekompatybilnych ze sobą sieci.

  • Gość: Gość Darek

    Oceniono 4 razy 4

    Brak elektrowni atomowej i przy większej ilości aut elektrycznych mamy 13 stopień zasilania jak w PRLu.

  • e50604

    Oceniono 5 razy 3

    Kupno tego typu samochodu nie będzie miało sensu jeszcze przez najbliższe 100 lat

  • Gość: bvb

    Oceniono 3 razy 3

    z takim zasięgiem e golfa wsadźcie sobie go do kosza, ciekawe czy też oszukany jakimś chipem

  • dejacek

    Oceniono 5 razy 3

    a gdzie ekonomia, elektryki są 3 razy droższe od zwykłych aut i zrównanie kosztów następuje po 2 mln kilometrów

  • jan.go

    Oceniono 4 razy 2

    No nie wiem czy znowu nie zaczynamy o od dupy strony Poza gniazdkami jest jeszcze potrzebny prąd i sieć przesyłowa Samochód i gniazdka w tej układance to pryszcz a tak się składa że w Polsce tych dwóch najdroższych elementów nie ma To znaczy sa tylko od trzydziestu lat w coraz gorszym stanie

  • tohk

    Oceniono 2 razy 2

    Biała Tesla... moje marzenie. Jak złoty Ajfon.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane