Ten człowiek decyduje, czy będziesz mógł kupić Ferrari

Enrico Galliera to jeden z najważniejszych ludzi w Ferrari, znany w bardzo wąskim gronie. Klienci go uwielbiają lub nienawidzą - wszystko dlatego, że decyduje do kogo trafią najnowsze modele.

Przez ostatnie lata Galliera zdążył zapracować na ironiczne przezwisko „Dr. No”. W Ferrari odpowiada za marketing i sprzedaż, ale i tak najwięcej emocji wzbudzają jego decyzje związane z dobieraniem klientów na limitowane modele. To wszystko dlatego, że zapotrzebowanie na modele Ferrari jest często większe niż ich dostępność. Włoska stajnia musiała opracować kryteria sprzedaży takich samochodów. W końcu zapadła decyzja, że specjalne, limitowane modele mają być „prezentem” dla najwierniejszych klientów.

Dyrektor tłumaczy, że najcięższym zadaniem w jego pracy jest mówienie klientom „nie”, ale ktoś niestety musi to robić. Dla zobrazowania sytuacji przytoczył historię modelu LaFerrari Aperta. Na początek złożono wstępne zapytania do wyselekcjonowanej grupy 200 klientów. Nikt nie widział samochodu na oczy, ale wszyscy odpowiedzieli „tak”. I wtedy zaczyna się problem, ponieważ firma założyła dużo mniejszą produkcję.

Galliera bardzo często otrzymuje zapytania od klientów, którzy „nie zasługują” na Ferrari, nawet jeśli są to możni tego świata. Zwykle takich klientów zbywa się najłatwiej, szczególnie gdy do tej pory nie byli klientami marki. Dużo ciężej odmówić ludziom, którzy są naprawdę wierni marce, ale na liście przed nimi znajdują tacy z dużo większym stażem.

Szef marketingu Ferrari zaznaczył przy okazji, że kierowcy Formuły 1 z teamu Ferrari są zwykle jedynymi pracownikami firmy, którzy mogą kupować nowe modele. Galliera tłumaczy, że przy tak limitowanej produkcji i długim czasie oczekiwania byłoby to niestosowne, gdyby pracownik firmy otrzymał samochód łatwiej i szybciej niż klient.

Audi R8 V10 Plus | Jak brzmi "Wydech Roku" Moto.pl?

Więcej o:
Komentarze (5)
Ten człowiek decyduje, czy będziesz mógł kupić Ferrari
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: vjhvkjlk

    Oceniono 3 razy 1

    Chciałbym żeby mnie było stać na kupno kilku samochodów, a ferrari to już w ogóle. W tyłku bym miał, czy moje ferrari jest limitowane. Ech dla mnie poważny wydatek to kupno kilku ubrań. Wku...a mnie wszystko.

  • Gość: człek

    Oceniono 1 raz 1

    Nie mam tego problemu i dobrze mi z tym :)

  • Gość: ja

    0

    mam ferrarii po 20 latah pracy, budowy domu, dzieci, dwoch zon ... kazdy moze kupic wszystko i o to chodzi

  • Gość: BigBass

    Oceniono 2 razy 0

    Dobrze ze mowa i limitowanych wersjach.
    Włosi mieli zawsze tendencje do sprzedawania super wina z pod lady. Widać ze ta polu aut tej zacnej marki ta gierka psychologiczna dalej mocno działa.

  • Gość: AdamST220

    Oceniono 1 raz -1

    Zapraszam na bloga o najszybszych samochodach na świecie. Tylko auta jadące przynajmniej 300km/h lub przyspieszające w mniej niż 4 sekundy do "setki".
    najszybszeauta.com

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX