Genesis G80 znika z rynku. Koreańczycy nie dali rady BMW i Mercedesowi

Koreański producent uruchomił jakiś czas temu luksusowa markę Genesis, żeby powalczyć o udziały w segmencie premium. Niestety rzeczywistość bardzo brutalnie zweryfikowała plany marki, a model znany pod nazwą G80 znika z rynku brytyjskiego

Głównym rynkiem dla marki Genesis miały być Stany Zjednoczone, ale luksusowe modele pojawiły się też na wybranych rynkach w Europie. Jak donosi magazyn Autocar, od 2015 roku na terenie Wielkiej Brytanii sprzedano zaledwie 50 egzemplarzy modelu Genesis. To zbyt mało, żeby koreańska limuzyna mogła nawiązać konkurencję z takimi tuzami jak BMW Serii 5 czy Mercedes Klasy E.

Przedstawiciele marki tłumaczą, że zapotrzebowanie na samochód z tak dużym silnikiem nie jest w Europie zbyt duże. Genesis był pierwotnie projektowany z przeznaczeniem na rynek koreański i amerykański. Samochód bardzo dobrze przyjął się w Stanach Zjednoczonych, a także na rynku australijskim, gdzie jest sprzedawany w wersji z kierownicą po prawej stronie.

W tym momencie nie są znane dalsze losy marki Genesis na terenie Europy. Niewykluczone, że za jakiś czas producent wprowadzi do gamy kolejne modele, które dużo lepiej poradzą sobie na rynku. W tej kwestii mógłby pomóc przedstawiciel segmentu SUV, który jest w planach, ale zanim pojawi się na rynku minie kilka lat.

Czy Twoim zdaniem Hyundai powinien spróbować z Genesisem na polskim rynku?
Więcej o:
Komentarze (7)
Genesis G80 znika z rynku. Koreańczycy nie dali rady BMW i Mercedesowi
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: a co?

    Oceniono 12 razy 8

    niech zmienią mu segment na papierze i wystawią jako konkurenta passata z ceną passata i będzie HIT :)

  • Gość: Krzysiek

    Oceniono 2 razy 2

    Cóż, był chyba zbyt tani dla prestiżu i zbyt drogi jako po prostu wygodne auto. W bezpośrednim porównaniu z konkurentami minimalnie gorszy za 2/3 ceny ww. Znam, jeździłem i jak dla mnie genialne auto - zupełnie nie warto dopłacać do Mercedesa czy BMW. Problem w tym, że dostępny tylko w jedniej drogiej wersji bardzo typowo wyposażonej z wielkim silnikiem i napędem 4x4. Europejscy konkurenci dostępni są też jako wyposażeniowe golasy z małymi silniczkami i przez to wydają się konkurencyjni. Dla takich jak ja świetne auto - luksusowe wygodne i bardzo miło jeżdżące. Tyle że ja nie patrzę WOGÓLE na prestiż. Mam gdzieś co myślą inni i sąsiad, to ja płacę i to mnie ma być wygodnie.

  • 4slash

    Oceniono 2 razy 2

    Jeżeli w wielkiej Brytanii sprzedano tylko 50 szt. Genesisa to oznacza., że nie kupił go nawet co drugi dealer.

  • Gość: Germaniec

    Oceniono 6 razy 2

    Szkoda.A taki był ładny,korieansky

  • Gość: ad

    Oceniono 12 razy -4

    Sprzedaja hyundaia w cenie BMW i sie dziwia. A to ze amerykanie kupuja to inna bajka, oni maja male pojecie o motoryzacji..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX