Wołga 2020 Concept. Wielki powrót radzieckiej motoryzacji?

W naszym kraju "czarna Wołga" kojarzy się negatywnie, ale na Wschodzie marka była kojarzona z luksusem, a samochodami tej marki przemieszczali się notable. W sieci pojawił się koncept, który zapowiada wielki powrót legendarnego producenta z ZSRR.

Kariera Wołgi zakończyła się wraz z upadkiem Żelaznej Kurtyny. Rosyjscy oligarchowie bardzo szybko zasmakowali się w projektach zachodnich producentów i nikt nie podjął się próby odbudowania marki.

Kilka dni temu w sieci pojawił się ciekawy koncept narysowany przez Alexandra Shtorma. Volga 2020 Concept jest na razie jedynie studium koncepcyjnym przygotowanym na komputerze. Samochód prezentuje się bardzo muskularnie, a do tego ma bardzo opływową linię nadwozia. Zamiast klasycznego dachu zainstalowano wielki panoramiczny dach.

Nowoczesne wcielenie Wołgi wyposażono w lampy LED, chromowane akcenty, potężne hamulce, dwukolorowe nadwozie, beżową tapicerkę oraz wiele innych rozwiązań dostępnych w konkurencyjnych konstrukcjach. Oczywiście całości nadano luksusowy sznyt, zgodny z tradycją marki.

Od projektu do wersji produkcyjnej jeszcze bardzo daleka droga. Jak myślicie, czy taki projekt ma szansę przebić się na konkurencyjnym rynku luksusowych aut?

Czy Twoim zdaniem rosyjskie auta zaczną się liczyć w Europie?
Więcej o:
Komentarze (47)
Wołga 2020 Concept. Wielki powrót radzieckiej motoryzacji?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • panihalinka

    Oceniono 34 razy 26

    Robicie niusa na główną, bo jakiś dzieciak w Rosji zrobił sobie model w 3dmaksie?

  • ndof

    Oceniono 18 razy 10

    "Wielki powrót radzieckiej motoryzacji? "
    ***********************************
    Jasne. Taki sam, jak powrót polskiej motoryzacji pod postacią ulepionej z podwórkowych gratów syrenki i narysowanych warszawy i poloneza:)

  • raku

    Oceniono 13 razy 9

    wyłączcie tych dwóch dziwnych gości.

  • Gość: kzet69

    Oceniono 6 razy 4

    W latach 2007-10 usiłowano już reaktywować markę, powstała Wołga Sibir na licencji Chryslera, skończyło się na 8 tys. wyprodukowanych aut, temu wynalazkowi też nie wróżę powodzenia, po prostu Rosjanie potrafią robić piękne prototypy a potem badziewne produkty seryjne, taka to już stepowo - azjatycka mentalność i brak kultury technologicznej.

  • Gość: Józwa

    Oceniono 10 razy 4

    Red. Boner gdzieś się pogubił.
    Takich artykułów to nawet ostatnio nie pisze Otto vel Trusz, który od lat "współpracuje" z Gazetą.
    Przez tyle lat przepisuje i z błędami tłumaczy z zagranicznych portali, głownie autobloga, motorauthority i jalopinka.
    Ot ciekawostki.
    Wszystkie wydawnictwa o niskim poziomie (bez względu na nośnik) ,by zapełnić pole tekstu i obrazu piszą bzdury.
    Nowa Wołga. Już w 2020.
    Błażej dopisz, że prawdopodonie będzie miała silnik 6,6 litra zrobiony przy współpracy z Porsche, ten sam, który rosyjski rząd zamówił do kilku limuzyn Putina.
    Niestety w Wołdze 2020 będzie miał ograniczoną moc.
    Zamiast 1800 koni z 12 garówprzy 6 turbosprężarkach, będzie tylko 1200 i 2 turbo i mechaniczny lub elektryczny kompresor.
    Przewidywana cena to około 390 tys dolarów (w przeliczeniu) za podstawową wersję.
    Nadchodzący Rolls Royce może nie podołać. Czy Brytyjczycy z Goodwood mają się czego obawiać? Czas pokaże. Jedno już wiemy! Rosjanie najwidoczniej pozazdrościli ekipie z Crewe w Hramstwie Chesire. W odpowiedzi na opcjonalny zegarek Breitlinga przekraczający dwukrotnie wartość samego pojazdu, będą oferować w podobnej cene zegare Poliot.
    Z niecierpliwością czekamy na newsy z rosji i trzymamy kciuki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX