Test Skody Kodiaq 2.0 TSI 4x4. Jak mocna benzyna sprawdza się w czeskim SUV-ie?

Długo czekaliśmy na ten test. Na nasz redakcyjny parking nareszcie przyjechała Skoda Kodiaq. Zostanie z nami na 3 miesiące, a my przez ten czas sprawdzimy go pod wieloma kątami. Dlaczego tak bardzo zależało nam, by dokładnie sprawdzić czeskiego SUV-a?

Jest jedną z najgorętszych premier zaprezentowanych w ostatnich latach przez Skodę, czyli markę numer 1 w Polsce. Kodiaqa - bo o nim mowa - musieliśmy sprawdzić bardzo dokładnie. Powód? Czeski SUV wzbudza ogromne zainteresowanie nie tylko klientów, ale też fanów motoryzacji. Właśnie dlatego z taką niecierpliwością wypatrywaliśmy go na naszym parkingu.

Nasza Skoda Kodiaq - 2.0 TSI 4x4 w wersji Style

Pod maską naszego Kodiaqa pracuje dwulitrowa benzyna TSI. To najmocniejsza wersja benzynowa - ma 180 KM mocy i 320 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Standardem jest tu 7-stopniowa skrzynia DSG i napęd 4x4. W takiej konfiguracji Kodiaq potrzebuje 7,8 sekundy, żeby rozpędzić się do 100 km/h, a wskazówka prędkościomierza zatrzyma się przy 207 km/h. Średnie zużycie paliwa - podawane przez Skodę - to 7,4 l na 100 km. Sprawdzimy, jak różni się ono od realnego.

Kodiaqa z tym silnikiem można mieć za 124 800 zł. Jednak mowa wtedy o bazowej wersji wyposażenia Ambition 4x4, a my do testów dostaliśmy Skodę z drugiego bieguna - odmianę Style 4x4, która jest topową, najdroższą propozycją Czechów. Wyjściowo kosztuje 141 900 zł. Sporo, ale to niezła cena za to, co Skoda w tej cenie oferuje. W Style standardem jest m.in. wybór profilu jazdy, trójstrefowa klimatyzacja, czujniki parkowania, komputer pokładowy z kolorowym wyświetlaczem, radio Bolero, aktywny tempomat czy reflektory Full LED z funkcją adaptacji świateł. Nasz Kodiaq wyposażony jest jeszcze m.in. w dodatkowo płatny system multimedialny Columbus (ekran ma 9,2 cala) oraz głośniki firmy Canton.

Skoda Kodiaq 2.0 TSI 4x4Skoda Kodiaq 2.0 TSI 4x4 fot. Skoda

Jakie pierwsze wrażenie robi Skoda Kodiaq?

Skoda Kodiaq przyjechała na nasz redakcyjny parking dopiero w środę, więc na razie wstrzymujemy się z osądami, ale możemy się z Wami podzielić pierwszymi wrażeniami.

To nie jest mój pierwszy kontakt ze Skodą Kodiaq. Miałem okazję widzieć ją podczas światowej premiery na targach w Paryżu. Miesiąc później wsiadłem za jej kierownicę podczas pierwszych jazd. W teście pisałem później, że to podręcznikowa Skoda. I nic się w tej kwestii nie zmieniło. Ogrom przestrzeni, mnóstwo pojemnych schowków, praktycznych kieszeni i uchwytów, ustawny bagażnik z przegrodami - tu praktyczne rozwiązania są priorytetem. A wygląd? Kodiaq już mi się opatrzył. Największą nowością były w nim dzielone przednie reflektory, które powędrowały już i do mniejszego Karoqa, i do poliftingowej Octavii. Do nich musiałem przywyknąć. Tył od początku zdawał mi się bardzo zgrabny. Nasz testowy egzemplarz ma wyrazisty czerwony lakier i 19-calowe felgi, idealnie wypełniające masywne nadkola. Bardzo udana konfiguracja. Jak jeździ, jak sprawdzają się jej systemy? Przetestujemy Kodiaqa pod wieloma kątami - Piotr Kozłowski.
Wciąż nie wiem, czy Skoda Kodiaq mi się podoba. Zawsze jak patrzę na to auto, to nie mogę pozbyć się wrażenia, że ma zaburzone proporcje - jest zbyt wąskie przy takiej długości. Z wyglądu znacznie bardziej do gustu przypadł mi mniejszy model, Karoq. Jednak za kierownicą Kodiaqa szybko się o tym zapomina. 4,7 m długości robi swoje. To po prostu kawał sporego SUV-a. Przestrzeń, przepastny bagażnik czy masa rozwiązań Simply Clever... Skoda, w swoim stylu, postawiła na praktyczność. I w tym aspekcie zasługuje na piątkę. Po pierwszym dniu za kierownicą trudno wyrokować, jak Kodiaqiem się jeździ, ale pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. Najbardziej ciekawi mnie, jak Kodiaq będzie się sprawdzał w dłuższej trasie. No i czy naprawdę da się podróżować w trzecim rzędzie siedzeń - Filip Trusz

Skoda Kodiaq 2.0 TSI 4x4Skoda Kodiaq 2.0 TSI 4x4 fot. Skoda

Skoda Kodiaq nie będzie miała z nami łatwego życia. Sprawdzimy ją pod wieloma kątami

Kodiaq większość czasu spędzi w mieście, ale biorąc pod uwagę pokonane kilometry, proporcje trasa-miasto rozłożą się mniej więcej po połowie. Przyjrzymy się nie tylko temu, jak Kodiaq jeździ, ale też sprawdzimy, jak działają asystenci kierowcy. Przykładowo, asystentowi jazdy z przyczepą.

Silnik, skrzynia biegów, test zużycia paliwa, napęd 4x4, system multimedialny, pakowność czy rozwiązania Simply Clever - w długim dystansie nie może zabraknąć i takich pozycji. Jednak jeżeli jest coś, co Was szczególnie interesuje w tym modelu, to dajcie nam znać w komentarzach! Postaramy się w naszych testach odpowiedzieć na wszystkie pytania i przyjrzeć się wskazanym przez Was rzeczom.

Skoda Kodiaq 2.0 TSI 4x4 | Dane techniczne:

Silnik: Benzynowy R4, 1984 cm3, turbo
Moc: 180 KM przy 3 900 obr./min
Moment obrotowy: 320 Nm
Skrzynia biegów: dwusprzęgłowy automat DSG, 7 przełożeń
Napęd: 4x4
Wymiary: 4697x1882x1676 mm
Rozstaw osi: 2 791 mm
Masa własna: 1 620 kg
Pojemność bagażnika: 720 - 2065 l
Przyspieszenie: 7,8 s. do 100 km/h
Prędkość maksymalna: 207 km/h
Średnie zużycie paliwa: 7,4 l/100 km (deklarowane przez producenta)
Cena: 141 900 zł (w wersji wyposażenia Style z tym silnikiem i skrzynią)



Więcej o:
Komentarze (36)
Test Skody Kodiaq 2.0 TSI 4x4. Jak mocna benzyna sprawdza się w czeskim SUV-ie?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: biznesmen

    Oceniono 13 razy -7

    a czy kodzak wystepuje z silnikiem 1.0 115 koni ?
    chciałbym bym kupic córce zamiast fiata pandy
    w koncu podobne osiagi wiec trudno o szaleństwo
    mile widziane komentarze {

  • Gość: Ale ludzie są zadowoleni

    Oceniono 1 raz -1

    Psy szczekają, a karawana idzie dalej, czyli jednak coś musi być na rzeczy, skoro sprzedaż idzie w górę, a używanych egzemplarzy, pomimo roku sprzedaży, nie ma. Sprawdźcie sprzedaż rocznych modeli, używanych innych, jest bardzo dużo, a kodiaq niema,czyli użytkownicy zadowoleni.

  • Gość: Jerzy P

    0

    przymierzam się do tego suva.
    Jeżdżę już czwartym samochodem z instalacją gazową.
    czy w tym modelu istnieje możliwość instalacji gazowej przy silniku benzynowym?

  • Gość: Martini

    0

    A z mercedesem co na zdjęciu, to w rzeczywistości :-) najlepsza obsługa w salonach, najlepsze wykonanie i wygląd. To chyba jedyne auto, które z daleka zwraca uwagę na ulicy. Warto dołożyć kilka złotych, żeby poczuć ten luksus :-)

  • Gość: Karolek

    0

    Faktycznie auto za 140 tyś to wybieram mercedesa. Albo jakiś leasing bo mają a klasę od 900zl. To chyba lepsze rozwiazanie niż ładować się w auto z kurą w logo....

  • Gość: A_nn

    0

    Daleko mu do prawdziwego SUVa, brakuje mu "wyglądu" i mocy. Zachwycam się Glc Coupe, które widziałam ostatnio w Auto Idea. Wychodzę z założenia, że jak chcesz mieć SUVa to tylko porządnego.

  • Gość: Sołtys

    0

    Ja wiem, że skody coraz lepsze, ze to VW. Ale jak pomyślę, ze czasem wystarczy tylko ciut dołożyć i mieć za te pieniądze takiego mercedesa to nad czym tu się zastanawiać. W salonach auto idea (w Łomiankach taki jest) mają teraz wyprzedaz rocznika i można kupic super auto z duzym upustem. A wiadomo, ze żadne auto nie traci tak mało na wartości jak mercedes.

  • Gość: Marko

    Oceniono 2 razy 0

    Wyniki testu bardzo obiecujące, mimo tego chyba bardziej wolałbym diesla. Szkoda też, że wygląda taki spokojny. Raczej od auta typu SUV wymaga się bardziej eleganckiego wyglądu. W tym segmencie chyba dalej króluje Peugeot 5008 zarówno pod względem wyglądu nadwozia jak i wnętrza. Przewaga 5008'ki jest przede wszystkim komfort jazdy, naprawdę nie jechałem autem które by z taka gracją wybierało nierówności. Nawet w turbo benzynie 1.2 przy tak niskiej wadze jak 1300kg zbiera się całkiem nieźle. Z tego co wiem Kodiaq jest jednak nieco cięższy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX