Czy tak będzie wyglądał nowy Golf? Ciekawy, elektryczny koncept Volkswagena

Volkswagen Gen.E to kolejny z prototypów niemieckiej marki. W przeciwieństwie do futurystycznych I.D. Gen.E jeździ i jest intensywnie testowany

Volkswagen jest śmiertelnie poważny, kiedy mówi o e-rewolucji, jaka czeka cały koncern. Niemcy planują wprowadzić do sprzedaży aż 30 napędzanych prądem modeli do 2025 roku. Elektryfikacja obejmie wszystkie segmenty - od aut najmniejszych po dostawczaki. Już w 2030 elektryki mają stanowić 33% sprzedaży całego koncernu. Ambitne plany, które powoli zaczynają być realizowane.

Volkswagen Gen.E Research Vehicle to prototyp, który marka bardzo intensywnie testuje. Wygląd i kształt modelu sugerują, że może to być jeden z samochodów, który pośrednio zapowiada nowego Golfa. Nie wiemy, co dokładnie napędza prototyp, ale na pewno jest to silnik lub silniki elektryczne. Volkswagen podaje tylko, że realny zasięg auta przekracza 400 km na jednym ładowaniu. Przy okazji prac nad jak największym zasięgiem, Niemcy rozwijają także swoje szybkie ładowarki.

Gen.E to także poligon doświadczalny do badań nad systemami autonomicznej jazdy. Volkswagen również i na tym polu nie chce pozwolić odskoczyć konkurencji.

Za to już w 2020 r. do sprzedaży ma wejść pierwszy samochód z rodziny I.D.. Na razie mogliśmy trzy koncepty, każdy prezentujący pomysł na inne auto. Pierwszy I.D., którego pokazano w Paryżu to elektryczny hatchback. Volkswagen określił go mianem "nowego Garbusa". Łączył wymiary Golfa, przestronność Passata, wydajny napęd elektryczny oraz zaawansowany system autonomicznej jazdy.

Drugi koncept I.D. otrzymał imię Buzz i został okrzyknięty "Microbusem przyszłości". Podobnie jak kompaktowy brat z Paryża został zbudowany na nowej platformie koncernu MEB, którą zaprojektowano z myślą o samochodach elektrycznych. I.D. napędzany był jednym, mocnym silnikiem elektrycznym, a I.D. Buzz - jako większy i cięższy samochód - otrzymał dwa silniki i napęd 4x4.

Najmłodszy w rodzinie jest I.D. Crozz, czyli koncept elektrycznego crossovera. Volkswagena Crozza również napędzają dwa silniki.Umieszczony z przodu ma 101 KM, a z tyłu 201 KM mocy. Każdy e-motor odpowiada za napędzania swojej osi, I.D. Crozz, jak przystało na SUV-a, jest więc wyposażony w napęd 4x4. Kiedy układ pracuje pełną parą kierowca ma do dyspozycji pod pedałem gazu wszystkie 302 KM. Taka moc pozwala rozpędzić się do 100 km/h w niecałe 6 sekund.

Umieszczone w podłodze baterie o pojemności 83 kWh mają zapewnić realny zasięg na poziomie 500 km. Koncern pracuje nad szybką ładowarką 150 kW, która już w 30 minut naładuje baterie do 80%.

Plany Volkswagena są bardzo ambitne. Czy Twoim zdaniem Niemcom uda się je zrealizować już do 2025 r.? Dajcie nam znać co myślicie w komentarzach i sondażu poniżej.

Czy Volkswagenowi uda się zrealizować swoje plany i zostać liderem e-rewolucji w motoryzacji?
Więcej o: