Piękny Range Rover Velar wyceniony! Droższy od Jaguara

Range Rover Velar to jedna z największych premier tegorocznych targów w Genewie. Piękny SUV, brat bliźniak Jaguara F-Pace, jest już gotowy na podbój Polski. Ile kosztuje?

Polski cennik Range Rovera Velara otwiera 239 900 zł. W tej cenie pod maską SUV-a pracuje 180-konny silnik Diesla 2.0 TD4. Co ciekawe, na tyle samo wyceniono najsłabszą, 250-konną, wersję benzynową. Standardem jest 8-stopniowy automat oraz napęd na wszystkie koła AWD.

Do wyboru będzie w sumie 5 jednostek napędowych. Tak wyglądają ich wyjściowe ceny w bazowej wersji wyposażenia Velar:

- 2.0 TD4 (Diesel, 180 KM) - od 239 900 zł

- 2.0 Si4 (Benzyna, 250 KM) - od 239 900 zł

- 2.0 SD4 (Diesel, 240 KM) - od 263 300 zł

- 3.0 SD6 (Diesel, 300 KM) - od 324 900 zł

- 3.0 Si6 (Benzyna, 380 KM) - od 328 500 zł

Brytyjczycy przygotowali bardzo bogatą ofertę. Oprócz najtańszej odmiany "Velar" w cenniku znajdziemy jeszcze następujące wersje wyposażenia: S, SE, HSE, R-Dynamic, R-Dynamic S, R-Dynamic SE, R-Dynamic HSE. A także premierową, bardzo bogato wyposażoną First Edition.

Range Rover VelarRange Rover Velar fot. JLR

Range Rover Velar | Co to w ogóle za samochód?

Range Rover Velar jest bratem bliźniakiem Jaguara F-Pace'a. Oba SUV-y zbudowano na tej samej, aluminiowej platformie. Velar mierzy 4803 mm długości, 1930 mm szerokości, 1665 mm wysokości i 2874 mm rozstawu osi. Wpisuje się więc pomiędzy dwa inne modele Range Rovera. Rozstaw osi mniejszego Evoque'a to 2660 mm, a większego Sporta 2923 mm. Velar pomieści w bagażniku 632 l, a po złożeniu tylnej kanapy nawet 1731 l.

Stylistycznie Velar również nawiązuje do swoich dwóch braci. Przód wyraźnie zaczerpnięto z Evoque'a, za to linia boczna i tył auta przywodzą na myśl model Sport. Nowoczesne wnętrze nie różni się bardzo od tego co znamy z innych Range Roverów. Velar to jednak kolejny krok. SUV wprowadza dwa duże, dotykowe, 10-calowe ekrany wbudowane w konsolę centralną. Ten powyżej służy do obsługi najnowszej wersji systemy multimedialnego Touch Pro Duo. Z poziomu dolnego możemy obsługiwać klimatyzację.

Range Rover VelarRange Rover Velar fot. JLR

Range Rover Velar kosztuje 239 900 zł, a co na to konkurencja?

Koncern JLR zamierza pozycjonować RR Velara wyraźnie wyżej niż Jaguara. Cennik F-Pace'a otwiera w Polsce 189 900 zł, a w tej cenie dostaniemy trochę mocniejszy silnik diesla 2.0 i4D o mocy 163 KM. Jednak jest to SUV z napędem na przód i ręczną skrzynią. Jeżeli zdecydujemy się na F-Pace'a z napędem AWD i 8-biegowym automatem, to w salonie Brytyjczyków zostawimy przynajmniej 206 000 zł.

Velara trudno porównać do niemieckiej konkurencji, bo wpisuje się pomiędzy auta rywali. Dla przykładu, mierzące 4,66 m długości Q5 kosztuje wyjściowo 159 200 zł (2.0 TDI 150 KM), a z napędem quattro i automatem - 192 200 zł (2.0 TDI 190 KM). Z kolei, ponad 5-metrowe Audi Q7 dostępne jest od razu z 3 litrową V-szóstką (3.0 TDI 218 KM) i wyceniono je na 277 000 zł. BMW X3 z automatem i xDrive kosztuje 182 500 zł (Benzyna 2.0 184 KM), a flagowe X5 - 259 600 zł (2.0 diesel 231 KM).

Mercedes GLE to wydatek minimum 259 900 zł (2.1 diesel 204 KM), a Porsche Cayenne - 352 870 zł (3.0 diesel 262 KM).

Range Rover Velar

Czy Twoim zdaniem Range Rover Velar znajdzie dla siebie miejsce nad Wisłą?
Więcej o:
Komentarze (21)
Piękny Range Rover Velar wyceniony! Droższy od Jaguara
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: JLR Poland

    Oceniono 8 razy 8

    Do autora: Panie Filipie, podstawowy Jaguar F-Pace ma napęd RWD - na tylną oś, nie przednią, jak Pan napisał.

  • remo29

    Oceniono 4 razy 4

    Gdyby miał mniejsze koła i mniej tego plastiku w dolnej części, to byłoby całkiem zgrabne kombi ;)

  • Gość: Tadek

    Oceniono 3 razy 3

    Muszę przyznać, że obok Levante to drugi, naprawdę ładny SUV.

  • newpatric

    Oceniono 2 razy 2

    Jedyny ładny SUV. Jaguar F-pace to pomyłka.

    Trzeba głowe odwracać w drugą strone przy mijaniu.

  • Gość: gościu

    Oceniono 4 razy 2

    Fajny samochód. Miałem przyjemność jeździć kilkoma egzemplarzami przedprodukcyjnymi. Więcej przestrzeni dla kierowcy i pasażera z przodu, większy bagażnik. Podstawowy diesel 180KM to troche mało, ale i benzyna 250KM i diesel 240KM dają już sporo frajdy. Z zawieszeniem pneumatycznym nie straszny mu wyjazd w przeciętny off-road. Szczególnie w wersji z pełną elektroniczną kontrolą dyferencjałów. Ale najbardziej mimo wszystko podoba mi sie design.

  • Gość: Szejku

    Oceniono 1 raz 1

    Zamówiony w wersji premium. Za miesiąc wracam z Malediwów to napiszę jakie pierwsze wrażenia.

  • Gość: uaz

    Oceniono 1 raz 1

    premiera to może być najważniejsza, albo najbardziej oczekiwana - ale na pewno nie "największa"

  • Gość: mcguirre

    Oceniono 5 razy 1

    A czy w nawigacji ma wpisaną mapę serwisów ? Pytam bo mój znajomy, który nabył salonowego Discovery z taka mapą się nie rozstawał i po dwóch latach rozstał się ale z Landkiem na rzecz niemieckiej konkurencji. Od tamtej chwili częściej się uśmiecha :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX