Hyundai dołącza do gry. Oto Kona, nowy mały crossover

Po niezliczonych zdjęciach-teaserach Hyundai nareszcie ujawnił nowego crossovera. Będzie to najmniejszy i najtańszy SUV w ofercie Koreańczyków. Jak Wam się podoba?

Nad Wisłą "Kona" to dość niefortunna nazwa dla samochodu, ale wydaje się, że nie powinna ona przeszkodzić w sukcesie na rynku. Nie dość, że Polacy po prostu lubią SUV-y Hyundaia (Tucson, mimo wysokiej ceny, to nr 2 na naszym rynku, wyprzedza go tylko budżetowy Duster), to Kona ma być jedną z najciekawszych propozycji w segmencie. A przynajmniej tak się zapowiada.

Co to w ogóle za samochód?

Hyundai Kona wkracza do bardzo tłocznego segmentu małych crossoverów i SUV-ów segmentu B. Mierzy 4 165 mm długości, 1 800 mm szerokości, 1 550 mm wysokości, a rozstaw osi to rozsądne 2 600 mm. Będzie więc konkurować w Europie przede wszystkim z Renault Capturem i Peugeotem 2008 (liderzy segmentu), w Polsce zmierzy się z Oplem Mokką X (to niekwestionowany bestseller nad Wisłą), a na horyzoncie już widać Seata Aronę i Volkswagena T-Roca.

W tym segmencie liczy się modna oraz ciekawa stylistyka i trzeba przyznać, że pod tym względem nowy Hyundai prezentuje się naprawdę nieźle. Klienci, którzy szukają małych crossoverów i SUV-ów lubią takie odważne projekty, co najlepiej pokazuje sukces Toyoty C-HR i Nissana Juke'a.

Hyundai Kona 2017Hyundai Kona 2017 fot. Hyundai

Jednostki napędowe Hyundaia Kona

Jakie silniki trafią pod maskę? Na razie wiemy, że bazową jednostką na większości rynków będzie wolnossąca benzyna 2.0 o mocy 147 KM i 179 Nm maksymalnego momentu. Silnik będzie parowany z 6-biegowym automatem. Hyundai mówi o przyspieszeniu do setki w 10 s. i 194 km/h prędkości maksymalnej. Półkę wyżej znajdziemy 1.6 T-GDI o mocy 175 KM (265 Nm). Mocniejsza jednostka będzie łączona z dwusprzęgłowym automatem 7DCT. Tutaj osiągi to 7,7 s. i 210 km/h. Z tymi silnikami Kona może być wyposażona w napęd na cztery koła.

Specjalnie dla Europy przygotowano odmianę z trzycylindrowym turbo 1.0 T-GDI o mocy 120 KM (172 Nm). Standardem w tej wersji jest 6-biegowa ręczna skrzynia. Z litrowym silnikiem Kona przyspiesza do 100 km/h w 12 s. i rozpędza się do 181 km/h.

W Europie crossover będzie dostępny także z silnikiem wysokoprężnym o pojemności 1,6 l, ale nie znamy jeszcze jego mocy ani osiągów.

Hyundai Kona 2017Hyundai Kona 2017 fot. Hyundai

Wnętrze wciąż tajemnicze, ale...

Niestety, wciąż nie opublikowano zdjęć wnętrza crossovera. Mamy tylko jedno, w dość niskiej jakości. Koreańczycy niedługo powinni podzielić się z nami wszystkimi szczegółami dotyczącymi nowego modelu.

Producent zapewnia, że ma to być najwygodniejszy i najbardziej przestronny z crossoverów tej klasy dostępnych na rynku. Priorytetem dla projektantów była przestrzeń na głowę i nogi na tylnej kanapie. Również bagażnik ma mieć imponujące - jak na segment B - rozmiary, a po złożeniu tylnych siedzeń otrzymamy płaską podłogę.

Hyundai KonaHyundai Kona fot. Hyundai

Wiemy za to sporo o wyposażeniu Kony. Mały crossover ma mieć praktycznie wszystko, czego można się spodziewać po takim aucie. Nie zabraknie kamery cofania, dużego ekranu dotykowego z nowym systemem multimedialnym, obsługą Apple CarPlay oraz Android Auto (największy wyświetlacz ma 8 cali), wyświetlacza head-up, porządnego zestawu audio czy możliwości bezprzewodowego ładowania telefonu.

Również lista pokładowych systemów bezpieczeństwa ma być imponująca. Mowa m.in. o systemie zapobiegającym kolizjom z funkcją awaryjnego hamowania, adaptacyjnych reflektorach, asystencie martwego pola, asystencie utrzymania pasa ruchu, systemie ostrzegania o kolizji i jeszcze kilku innych.

Hyundai promuje Konę dość specyficzną reklamą...

Hyundai Kona

Kiedy Hyundai Kona pojawi się w Polsce?

Hyundai Kona jeszcze w czerwcu wejdzie do sprzedaży w Korei. Do europejskich salonów ma przyjechać pod koniec roku. Ostatni w kolejce jest rynek amerykański, gdzie crossover trafi na początku 2018 r.. Chwilę później do sprzedaży wejdzie bliźniacza Kia Stonic.

Czy podoba Ci się Hyundai Kona?
Więcej o:
Komentarze (30)
Hyundai dołącza do gry. Oto Kona, nowy mały crossover
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Love and Rockets

    Oceniono 11 razy 9

    Ciekawe czy dodadzą silnik benzynowy 1.4 turbo. Na razie nie jest podany. Samochód ok. Z boku przypomina Mazdę CX3.

  • bw666

    Oceniono 10 razy 4

    Volksgauner i Seat nie pokażą nic odkrywczego. Ta sama nudna stylistyka i pewnie silniki 20x przekraczające dopuszczalne wymogi co do emisji spalin.....

  • Gość: wojtek

    Oceniono 2 razy 2

    i ten tytuł na głównej: wszyscy czekali na vw i seata.... nie na vw tylko na przelew od vw ;)

  • Gość: as

    Oceniono 17 razy 1

    Jak Koreance to robia, ze ich samochody sa zawsze wolniejsze od konkurencji?
    120KM czyli nie tak malo w takim samochodziku a przyspieszenie 0-100km/h to az 12 sekund. Jakas tragedia.

  • Gość: Rosomak

    0

    Bardzo ładny samochód..Z zewnątrz i w środku...

  • gadolinn

    0

    nazwa niefortunna na polskim rynku;

    kiedys amerykanie robili samochod o nazwie chevrolet nova; w meksyku sie nie sprzedawal, bo po hiszpansku "no va" znaczy "nie jezdzi"

  • Gość: Qashqai

    Oceniono 2 razy 0

    Nawet brzydki samochód może być przedmiotem pożądania, jeśli swą brzydotę przykryje innymi walorami. Przykładem jest tu Porsche Cayene. Okropne brzydactwo, przy czym wcale nieoryginalne jak sławetna Multipla. Ale daj Boże mi takie auto. Podobnie brzydkie samochody produkuje teraz Mercedes, no ale... BMW obecnie się poprawiło ale wcześniej szło drogą Mercedesa, tyle że z BMW wiążej się opinia o ich "niewyszukanych" właścicielach (bryka młodego wieśniaka).

  • Gość: Qashqai

    0

    Ogólnie brzydki bo ktoś na siłę chce być oryginalny. No ale z drugiej strony gdy ktoś trzyma się klasyki to produkuje nudę, vw, audi, skoda, itp. Już nie wiem co lepsze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX