Dodge Challenger Hellcat | Krótki żywot muscle cara

Patrząc na te zdjęcia, zastanawiamy się, ile pracy trzeba będzie włożyć, żeby doprowadzić ten samochód do stanu fabrycznego. Co ciekawe, nie wystrzeliły w nim poduszki

W ręce firmy Cleveland Power and Performance znajdującej się w Ohio trafił kolejny, roztrzaskany muscle car. Tym razem jest to Dodge Challegner Hellcat, skrywający pod maską 707 KM maksymalnej mocy.

Egzemplarz wyprodukowany w 2016 roku przejechał zaledwie 28 km (18 mil), po czym zaliczył dość poważną stłuczkę. Silnik nie zdążył się dotrzeć, a jego nadwozie nadaje się do kompletnej wymiany. Jednak motor V8 o pojemności 6,2 l pozostał w nienaruszonym stanie. Co ciekawe, podczas wypadku nie wystrzeliły poduszki powietrzne.

To już 20. egzemplarz Hellcata, który trafił w ręce firmy i jak dotąd jest to egzemplarz z najmniejszym przebiegiem. Lepszy wynik zanotowały Jeep Grand Cherokke z 2012 roku (12 mil) oraz Pontiac GTO z 2006 roku (11 mil przbiegu).

Dodge Challenger SRT Demon | Mistrz 1/4 mili

Więcej o:
Komentarze (4)
Dodge Challenger Hellcat | Krótki żywot muscle cara
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: mlll

    0

    A taki ładny był... amerykański :)

  • hiszpan25

    Oceniono 2 razy 0

    auto wg mnie zaliczylo nie kontrolowany uslizg tylu w efekcie trafilo gdzies do rowu lub zaczepilo o kraweznik polozylo sie na drzwiach. czujniki poduszek nie zanotowaly wystarczajacego "przyspieszenia" w osi wzdluznej wiec nie bylo potrzeby odpalania poduszek. Wystarczy ze ktos polozyl to auto na drzwi np krecac "baczki"... predkosc wzdluzna niewielka a sila odsrodkowa waystarczajaca by polozyc na drzwi po kontakcie z kraweznikiem. demolka tylnego zawieszenia moze o tym swiadczyc.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX