Karma Revero | Przesadzona cena

Model Karma Revero to nic innego jak odrodzony Fisker Karma pod nowymi skrzydłami. Luksusowa, czterodrzwiowa hybryda właśnie trafia do sprzedaży. Jednak producent chyba trochę przesadził z ceną

Cennik Karma Revero startuje od 130 tys. dolarów, ale w konfiguratorze można dołożyć kilka opcji, które podniosą wartość tego pojazdu do 139 900 dolarów, włączając w to 1400 dolarów za koszty dostawy. Dla szybkiego porównania samochód kosztuje więcej niż najdroższa wersja luksusowego Range Rovera Velar.

Na stronie internetowej producenta uruchomiono już konfigurator, w którym można podejrzeć model Karma nie tylko w różnych wersjach kolorystycznych, ale również na tle różnych krajobrazów. Najdroższe lakiery to Corona Del Sol, Ocean Veil oraz Anza Desert. Klienci mogą wybrać jedną z ośmiu opcji wykończenia wnętrza. Do tego są dostępne trzy poziomy wyposażenia – kosztujące od 1500 do 2500 dolarów. Na liście opcji znajdziemy cztery rodzaje felg, włączając 22-calowe Dune Twist w kolorze Midnight Chrome. Zaciski hamulców pomalowane w wybranym kolorze kosztują dodatkowe 900 dolarów.

Na razie Karma Revero jest dostępna z jednym silnikiem. Hybrydowy układ napędowy o mocy 403 KM oferuje całkowity zasięg 482 kilometrów lub 80 km na samej jednostce elektrycznej. Czas ładowania to 10 godzin przy wykorzystaniu 16 amperowej ładowarki o napięciu 120 V. Prędkość maksymalna to 201 km/h.

Więcej o:
Komentarze (15)
Karma Revero | Przesadzona cena
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ttt

    0

    a ile kosztuje tlo podczas konfiguracji?

  • morenowa38

    Oceniono 2 razy 2

    Panie Boner- jeżeli potrafi pan kpić z czytelnika, porównując Karmę do Range Rovera Velara, proponuję i małą kpinę z autora i dobrą radę zarazem- jeżeli zacznie pan publikować w anglojęzycznych mediach, w co jednak nieco wątpię- niech się pan nie podpisuje nazwiskiem pod swoimi wypocinami. Dobrze radzę.

  • Gość: vito

    Oceniono 1 raz 1

    lub 80 km na samej jednostce elektrycznej.....
    I z czym do gości ??? Tesla ma zasieg większy na samych elektrykach niż ten na wszystkim lacznei.O przyspieszeniach z litości nie wspomnę. Na tesle trzeba się zapisac i czekac do 2 lat a o tym nikt nawet nie slyszal.I Tesla ma już serwisy w Europie a KTO ci naprawi to i za ile i w jakim czasie.

  • Gość: Marcin

    Oceniono 4 razy 4

    Przecież najmocniejsza TESLA kosztuje właśnie 130 tys. dol., więc ta sama cena Karmy wydaje się być właściwym posunięciem producenta. Co do osiągów, to osobny temat.

  • Gość: Basiura

    Oceniono 4 razy 0

    Nie jeździłem tym autem (choć bardzo bym chciał :) ) ale z tego co się orientuję, to silnik w tym samochodzie służy jako generator do ładowania baterii, gdy ta się wyczerpie. Także nie jestem pewien, czy można tu mówić o hybrydzie (sensu stricto)...

  • Gość: 6ty

    Oceniono 8 razy 8

    czemu autor porównuje cenę dwóch zupełnie innych aut: opisywanego z Range Rovera Velar?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX