Lincoln Navigator | Elegancki olbrzym

Salon motoryzacyjny w Nowym Jorku właśnie ruszył, a na stoisku marki Lincoln nie zabrakło ważnej premiery. Oto model Navigator, potężny SUV niedostępny na rynku europejskim, ale bardzo popularny za Wielką Wodą. Znamy wszystkie szczegóły!

Lincoln w końcu odsłonił karty w temacie największego SUV-a. Niestety, produkcyjna wersja modelu Navigator nie otrzymała drzwi typu gullwing, ale samochód bardzo mocno przypomina koncept. W oczy rzuca się siatkowana osłona chłodnicy nawiązująca do modelu Continental, a także zaokrąglone kształty. Przy takich gabarytach trzeba było zadbać o redukcję masy, dlatego cześć nadwozia wykonano z aluminium. W porównaniu z poprzednią generacją zaoszczędzono ponad 90 kg.

W przepastnej kabinie nie zabrakło luksusowych materiałów, a także przydanych rozwiązań, jak choćby sześciu portów USB, czterech wejść na zapalniczkę, wtyczki 110 V, a także system bezprzewodowego ładowania. Przednie fotele oferują podgrzewanie, wentylację oraz funkcję masażu. Można je regulować w 30 kierunkach. Pasażerowie na tylnych fotelach nie będą narzekać na nudę. Zainstalowano tam 10-calowe ekrany dotykowe obsługujące bezprzewodową komunikację. O wrażenia dźwiękowe zadba zestaw audio składający się z 20 głośników.

Pod maskę trafił silnik V6 z podwójnym doładowaniem generujący 450 KM maksymalnej mocy połączony z 10-biegową skrzynią automatyczną. Producent nie ujawnił jeszcze ceny, ale amerykańskie źródła donoszą o kwocie 65 tys. dolarów.

Lincoln Navigator 2017

Więcej o:
Komentarze (37)
Lincoln Navigator | Elegancki olbrzym
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • mcguirre

    Oceniono 31 razy 15

    Taaaa, znowu ci biedni Niemcy muszą się bać. Strasznie znerwicowani muszą być bo co jakaś nowinka w gazecie to już trzęsą portkami. podobno dostali zakaz zaglądania do GW :)

  • Gość: typowy.forumwicz

    Oceniono 25 razy 11

    Dlaczego Niemcy mają się bać każdego nowego modelu obojętnie jakiej marki o obojętnie jakim nadwoziu?

  • jck12

    Oceniono 22 razy 10

    Nie ma parasolki w podłokietniku to nie biere.

  • Gość: arek

    Oceniono 13 razy 5

    Fajny woz na wakacje. Jezdzilem poprzednia wersja. Przestrzenie robia wrazenie. Motorek i porsche mozna zaparkowac w bagazniku obok rowerow i lodowki... Glupi kto nie chce takiego samochodu. Oczywiescie jako 3 czy tam kolejny;)

  • patatajmiauhau

    Oceniono 10 razy 4

    Wszystko cacy, ale całość dołuje ta gęba transformersa, ale z drugiej strony „de gustibus non disputandum est".

  • Gość: tt

    Oceniono 10 razy 4

    co z V8?

  • pa3a3

    Oceniono 7 razy 3

    To nie jest auto na Europe. Raz, ze pali za duzo, dwa jest za wielkie zeby zaparkowac gdziekolwiek, trzy - powyzej 120 km/h ciezko nad nic zapanowac... auto jest ciezkie, opony wysokie i przy jakimkolwiek ruchu kierownicy po prostu "siadaja" i samochod zaczyna plywac po drodze.... przejechalem po USA kilka tys km Fordem Expedition (ta sama klasa samochodow) i powtarzam po raz kolejny: 120 km/h to jest granica gdzie konczy sie bezpieczna jazda takim autem.... w USA to nie problem bo prawie nigdzie nie wolno jechac szybciej ale u nas bedziesz luksusowym zawalidroga !!

  • 111slavo

    Oceniono 3 razy 3

    To ile teraz wazy minus te 90 kg? 2910 kg?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX