Groźny wypadek byłej gwiazdy "Top Gear". "Sprawdziłem, nie jestem martwy"

Były prezenter "Top Gear", a obecnie współprowadzący programu "Grand Tour" miał poważny wypadek. Podczas kręcenia scen do nowego odcinka motoryzacyjnego show przewrócił się na motocyklu.

"The Grand Tour" to program realizowany przez eks-trójkę z "Top Gear". Jeremy Clarkson, Richard Hammond i James May nagrywają każdy z odcinków w innym zakątku globu. Tym razem ekipa wyjechała do Mozambiku, gdzie realizowano program z udziałem motocykli.

Nie znamy jeszcze dokładnych szczegółów, ale podczas przemierzania jednej z tras stracił panowanie nad maszyną i cała akcja zakończyła się wywrotką. Jeremy Clarkson, który był świadkiem wypadku stwierdził, że nie wyglądało to dobrze. Poinformował, że Hammond ucierpiał mocno, ale finalnie okazało się, że hospitalizacja nie była konieczna. James May dodał tylko, że cała ekipa przejęła się losem popularnego „chomika”.

Na szczęście kilka dni później Hammond poinformował na serwisie społecznościowym, że uderzył się w głowę, ale życie toczy się dalej. Wygląda na to, że wszystko jest w porządku. Ekipa "Grand Toura" dobre informacje przyjęła z charakterystycznym dla siebie sarkazmem i niezawodnym poczuciem humoru. Przykładowo, Clarkson z ulgą stwierdził, że doktorzy nie stwierdzili żadnych obrażeń mózgu Hammonda, ponieważ... ten żadnego nie posiada.

Nie jest to pierwszy wypadek prezentera. W 2006 roku próbował pobić rekord prędkości. Podczas jazdy z prędkością 470 km/h w bolidzie pękła opona. Cała maszyna koziołkowała, a przez kilka dni życie Hammonda wisiało na włosku. Po wypadku bardzo długo dochodził do siebie.

The Grand Tour | Przedpremierowy zwiastun

Więcej o:
Komentarze (18)
Groźny wypadek byłej gwiazdy "Top Gear". "Sprawdziłem, nie jestem martwy"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kuba_wu

    Oceniono 11 razy 9

    Informacja o tym ż wypadek miał Hammond:
    - nie pojawia się w tytule
    - nie pojawia się w breifie (wytłuszczonym akapicie/podtytule)
    - nie ma jej w pierwszym zwykłym akapicie
    - pojawia się dopiero w drugim akapicie, w dziewiątym zdaniu artykułu...
    To jakaś nowa moda?

  • Gość: qwerty

    Oceniono 14 razy 4

    będzie miał materiał do swojego innego programu - "akademia głupoty wg. "richarda hammonda"

  • Gość: b

    0

    Zgadzam się z przedmówcą ten wypadek to chyba próba zwrócenia na siebie uwagi.

    Posunięcie Amazona czyli wykupienie gwiazd TG to świetne posunięcie, popatrzcie na niemal każdym portalu pojawiają się informacje o tym show

    Co do samego programu, nie zgadzam się z resztą opinii program jest świetny, chociaż zdarzają się żałosne fragmenty i dwa, które są w każdym odcinku amerykanin i celebrity brain crash.

    Program jest świetny, ale czuć w powietrzu wypalenie formuły i prowadzących, nowy program nieco odkurzył formułę i to jest moim zdaniem na plus.

  • 4slash

    0

    Ja myślałem, że to facet i był gwiazdorem TG.

  • Gość: kowgli

    Oceniono 7 razy -1

    Warto oglądać ten Grand Tour? Pierwszy odcinek był moim zdaniem średni, dwa kolejne na tyle słabe, że odpuściłem. Top Gear jednak był o samochodach, GT jest jedynie o prowadzących.
    Coś się poprawia w kolejnych odcinkach?

  • mietekkowalski

    Oceniono 4 razy -2

    Tak jak podejrzewałem (i pisałem), oddzielenie "wielkiej trójki" od Top Gera i jednym i drugim nie wyszło na dobra. Nie wystarczyła chemia, bo ta chemia działała w konkretnych warunkach, czyli w formacie Top Gear, a nie działa (moim zdaniem) w formacie Grand Tour. Przypomina to trochę 2 i 3 część Matrixa - każdy fan oglądał, ale pomimo wielkiego budżetu nawet przez moment nie zbliżyli się do poziomu "jedynki". P.S. Oglądałem dwa odcinki 24 sezonu TG i muszę powiedzieć, że pierwszy odcinek był taki sobie, ale drugi już dawał radę. 23 sezon z rudym jako prowadzącym to była szydera, teraz to wygląda całkiem nieźle. Szczególnie dobrze radzi sobie Joey Tribbiani;) i Chris Harris.

  • deen84

    Oceniono 5 razy -3

    Ha ha. chłopaki reklamę swojego programu robią i myślą, że się ktoś na to nabierze. Swoją drogą jak się prezentuje porównanie popularności ich programu z "nowym" TG?

  • deen84

    Oceniono 7 razy -5

    Ha ha. chłopaki reklamę swojego programu robią i myślą, że się ktoś na to nabierze. Swoją drogą jak się prezentuje porównanie popularności ich programu z "nowym" TG?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX