Komentarze (78)
Mazda 3 2.0 165 KM | Test | Własna droga
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: lechutek

    0

    Od 1977 r. jezdziłem 32-samochodami/prywatnie i słuzbowymi/ Jakich marek nie naprawiałem: Mazda, Toyota. Za to naprawiałem niemieckie złomy/nówki!/ Audi, VW itd. I to by było na tyle , co i na przedzie!

  • Lech Łasica

    0

    Przejechałem Mazdą 358 tys km bez żadnej naprawy/11 lat/. Wstawiłem do garazu na 4 lata. Przyszedł kupiec dostał kluczyki i ... za 1-szym razem odpalił i pojechał! Jezdził jeszcze 5 lat.
    mazda 323 1,7 TD sedam S. Piekny srebrno-złoty metalik.Nic wiecej nie potrzeba! To była jakośc!

  • Gość: Krzysiek

    0

    wzrost cen paliw jest tez przez to ze Trump zadecydowal o wyjściu USA z porozumienia nuklearnego z Iranem wiec przez jakis czas ceny paliw beda rosly. nic sie nie da zrobic.

  • Gość: ccc

    0

    widzieliscie czy sie rozni shell od naszych polskich stacji? podnosza ceny jak zydzi. polskie stacje bronia przed podwyzkami

  • Gość: Jan

    0

    Autor za bardzo nie ma pojęcia o samochodach, a w szczególności o silnikach wolnossących oraz tych z turbiną. O różnicy w kosztach eksploatacji i dieslach nie wspomnę. A etaty w kasach Biedronki czekają.

  • Gość: Marek

    Oceniono 1 raz 1

    Czekam z niecierpliwością kiedy Mazda wypuści autka elektryczne. Dopiero założyli z Toyotą spółkę, więc daleko w tyle za konkurencją, ale z drugiej strony jak już zaczną masową produkcję to cena elektryków będzie znośna dla przeciętnego Kowalskiego.

  • Gość: Daniel

    Oceniono 3 razy 1

    Od nowości już 5 lat jeżdżę 3, (2.0l 150 km benzyna) autko daje frajdę z jazdy. W porównaniu do nowej wersji jest twarda. Awarii brak, spalanie średnio od 6,5 do 8l. Na autostradzie przy 160km/h ok. 7,5 l - zaznaczam silnik 2.0 wolnossący! Małe silniczki z turbo tyle samo piją albo i więcej. Zauważam po latach jazdy parę niedoróbek: wycieraczki przednie, otwieranie klapy bagażnika, ząbkowanie tylnych opon - marne drogi, auto jest głośne w środku po wyżej 130 km/h ale daje frajdę z jazdy!!! Rdzy brak! Pewnie zamienię ją na nową trójkę z 165 km, bo nowa trójka jest bardziej komfortowa i szybsza choć wnętrze mnie się nie podoba. Polecam

  • Gość: jan

    Oceniono 1 raz -1

    Polecam bardzo interesujący artykuł: Ale Auto!
    odszukaj w artykułach na: ZycieToWiecej.com

  • remo29

    0

    Silnik wolnossący wykazuje swój potencjał już przy niskich obrotach, (...) Mankamenty (...) wynikają z charakterystyki silników wolnossących, które w niższych zakresach obrotów nie dysponują takim zapasem maksymalnego momentu (...).

    Brzmi legitymacyjnie. Jechaliście tym w ogóle?

  • Gość: Michał

    Oceniono 4 razy 2

    Potwierdzam jako właściciel prawie 6 letniej Mazdy 3, że podwozie się sypie. Na jesieni musiałem zapłacić za zrobienie konserwacji bo zrobiło się rudo od spodu. Lakier i karoseria nie przejawia takiej tendencji. A i auto mam od nowości.

  • Oceniono 4 razy 2

    Tylko silniki benzynowe i bez turbiny. Mazda dostarcza tego co najlepsze, przyjemności jazdy i to jest najważniejsze. Mam małe i zwinne coupe 2.0, bez turbiny, tym się jeździ. A przesilone silniki europejskich producentów to kompletny chłam, 100 tys przebiegu i do kosza a silnik mazdy przejedzie bez remontu 500 000 km. W Europie producenci też już ogłosili, że wracają do starych "numeracji" silników wolnossących, 1.2, 1.5, 2.0.

  • Gość: Marcepan

    Oceniono 7 razy 7

    Emocje to miałem gdy Polonezem wchodziłem w zakręt z prędkością 50 km/h lub gdy próbowałem się zatrzymać przed przejściem dla pieszych jadąc 70 km/h a do pasów było tylko 200 metrów.

  • Gość: Olo

    Oceniono 18 razy -4

    Kompletnie nie rozumiem zachwytów nad tą Mazdą. Moim zdaniem to dobry, przeciętny kompakt. Prowadzenie- podobnie jak Golf , Focus czy Astra. Za to już jakość wnętrza zdecydowanie lepsza jest w europejskich kompaktach.
    Jako fan silników z doładowaniem bardzo sceptycznie podszedłem do wolnossącego wynalazku mazdy. Po ostatniej przejażdżce wolnossącym 155 konnym accordem spodziewałem się dramatu. Okazało się,że moje obawy były przesadzone. Owszem, 210nm szału nie robi, ale silnik jakoś ciągnie od samego dołu a różnica wersji 120 i 165 konnej objawia się dopiero na wysokich obrotach. Do 3500-4000 obr/min różnic brak. Na plus zużycie paliwa. W mieście 3 z silnikiem 120KM spala do 8l/100km.

  • Gość: gosc

    Oceniono 5 razy -3

    dyskutujecie a przeciez to artykul sponsorowany...

  • Gość: m29

    Oceniono 12 razy -6

    Mam trójkę 2.0 165 KM już 2,5 roku. Nigdy więcej. Największa życiowa wtopa jaką zrobiłem.
    Jeszcze pół roku i stanę się szczęśliwym nieposiadaczem mazdy.

  • bolo2002

    Oceniono 12 razy 8

    Apropos RDZY w Mazdzie- to juz historia z lat 2004-20081 Mazda zmieniła dostawcę blach karoseryjnych i od ca 2009 r. problemu nie ma. To było i mineło!

  • bolo2002

    Oceniono 8 razy 2

    Pan Redaktor ma niestety kiepska wiedzę o Mazdzie 3! Otóz w Europie Mazd`a 3 jest sprzedawana tez z 2-ma silnikami diesla. Polecam Panu - mazda.de i wszystko jasne. mało tego dzis na polskim podwórku kupi Pan te uzywane -genialne wózki, bo wystarczy jazda próbna tym samochodem, zeby go niezwłocznie kupic. Moment obrotowy tego diesla to 370-380 Nm i 8,5 sec do setki a spalanie fabryczne to 3,9 l! Zjechałem 2 nowe mazdy 3 z dieslami- razem 508 tys . km bez naprawy i sprzedem jak nowe! Obie kupione w Niemczech- silniki 150 KM ! W Polsce oczywiscie ich nie ma bo to silniki 2,2 l- owszem są ale w Mazdzie 6. I znów Pan Redaktor nie ma wiedzy! W salonie Mazdy w Polsce dostanie Pan Mazdę 3 z dieslem 105 KM i jest to wyjatkowy diesel , o wyjatkowych parametrach jak na taka moc. Każdemu kierowcy polecam Mazde z dieslem-wszystkie robione w Japonii, nie w Meksyku czy Hiszpanii/sa tam fabryki Mazdy/. 20 lat be napraw 2-ma Mazdami przejechałem-czy cos wiecej potrzeba mówic?

  • Gość: TylkoFiatBravo

    Oceniono 13 razy -7

    Największy i jedyny hamulec Mazdy to RDZA oraz kiepska jakość powłoki lakierniczej. Podobno lakiernie Mazdy są najbardziej ekologiczne na świecie i ... niestety ale widać ucierpiała na tym trwałość powłoki. Inna sprawa to marne wyciszenie wnętrza od silnika, od szumu opon i powietrza. Podobno poprawione w wersja liftowych.

  • Gość: Niedoszły klient

    Oceniono 9 razy 7

    Fajne samochody, ale polityka firmy skandaliczna! Byłem w kilku warszawskich salonach i prosiłem o kontakt, gdy będą mieli interesujący mnie model i nie zadzwonił nikt. Nawet dziś przejeżdżałem obok i stoi taki, jaki z chęcią bym kupił, ale nikt nie dzwoni. Innymi słowy: zarobi Honda, która od 6 lat mnie nie zawiodła :)

  • Gość: jan

    Oceniono 8 razy -6

    Bardzo mądry artykuł: Pokaż Swoją Hondę!
    znajdz w artykułach na: ZycieToWiecej.com

  • Gość: Użytkownik z importu

    Oceniono 17 razy 11

    Taa, jak czegoś nie ma w cenniku Kaczogrodu to znaczy że nie istnieje i nie sprzedają w Europie. W 3 jest montowany ten sam diesel co w 6 - czyli 2.2, 150 KM (w modelu po lifcie jest też 1.5, 105 KM). Co w naszym pięknym kraju oznacza wysoką akcyzę i dlatego Polskie przedstawicielstwo olało. Wystarczy przejechać granicę na Odrze i już diesel jest...

  • grzegorzsrx

    Oceniono 35 razy 25

    brak smierdzacego diesla ? - i brawa im za to ! , ta 2 litrowa benzyna w tym autku wytrzyma lata.

  • Gość: facet

    Oceniono 19 razy -19

    jaka nową mazdę, przecież to stare i brzydkie ble!!!

  • Gość: Kuranamasce

    Oceniono 21 razy -5

    Mazda 3 przestronna?
    Oj, obawiam sie ze Pan Redaktor nawet w niej nie siedział:)

  • Gość: as

    Oceniono 22 razy -12

    Uklad kierowniczy Mazdy jest przereklamowany tak samo jak slynne prowadzenie. Opel Astra z Gliwic prowadzi sie zauwazalnie lepiej dajac znacznie wieksza frajde z jazdy. Takze skonczmy z tym mitologizowaniem, bo prawda jest taka, ze 99% leci na powyginana karoserie. Z calej gamy Mazdy jedynie MX-5 ma to cos a reszta to zwykle dupowozy do roboty i po buly do Lidla. Sportu w nich tyle co kot naplakal a jak czytam, ze brzmienie silnika jest rasowe to sie nie wiadomo czy smiac sie, czy plakac, bo to brzmi jak kosiarka do trawy tyle ma tonow wysokich. Stare silniki z Hond Civic albo Nissanow Primera brzmia jak Ferrari przy tym. Jeszcze gdyby to bylo japonskie auto a to meksyk udajacy japonca.

  • hiszpan25

    Oceniono 33 razy 23

    piszecie ze Mazda jest droga a potem: "Za 2-litrowy, 120-konny kompakt Mazdy w odmianie SkyMOTION trzeba natomiast zapłacić minimum 74 900 zł. Za te pieniądze w Oplu dostaniemy Astrę ze 136-konnym dieslem i 6-biegowym automatem (cena promocyjna), a w Volkswagenie - poliftingowego Golfa ze 110-konną benzyną 1.0 w odmianie Comfortline, albo przedliftingowy egzemplarz w odmianie Hightline ze 110-konnym dieslem (cena promocyjna)."
    czyli mazda wcale nie jest droga bo za jej cene mozna kupic jak sie ma szczescie w promocji podobne auto Opel lub gorsze VW.

  • Gość: gosc

    Oceniono 7 razy -5

    jakos nie doczytałem ile schowkow ile uchwytow na napoje was przecież to rajcuje i aż piszczycie z zachwytu nad takimi pierdołami piasrczyki.

  • Gość: ala22

    Oceniono 26 razy -8

    Kosztuje od zarąbania, ubezpieczenie drogie bo to Mazda i jeszcze trzeba pilnować czy stoi zaparkowana, czy już sama odjechała. Dziękuję, ale nie skorzystam.

  • Gość: asd

    Oceniono 35 razy 29

    Naziwagen i franzucy mają tą przewagę, że nie płacą CŁAi wszystkich durnych podatków liczonych od wszystkiego.

    Gdyby nie to, mazda byłaby śmiesznie tania.

  • w11w11w

    Oceniono 16 razy 14

    Całkiem niezłe auto, aż szkoda, że nie ma wersji kombi

  • hart_brejker

    Oceniono 18 razy 10

    Miałem okazje jeździć 120 i 165 konną i przyznam, że byłem zdziwiony charakterystyka silnika.
    Silnik od dołu daje rade i wg mnie duza pojemność rekompensuje brak turbiny.
    Ogólnie brak mocy był spowodowany tym, że na codzień jeżdże ponad 200 konnym samochodem.
    Jednak mazda zrobiła na mnie wrazenie...
    Autor pisze, że trzeba ja kręcić i jest to bardzo przyjemne.
    Bez większego problemu sprawnie i szybko udaje sie nia wyprzedzać bez ciągłych redukcji.
    Co ciekawe 120 i 165 konna do chyba 4500 obrotów wkręcają sie tak samo.
    120 jest zdławiona wiec może jak sie przy niej podłubie to można podnieść jej moc - po gwarancji:).

  • Gość: CX

    Oceniono 10 razy 0

    Mam mazde. 3,7 benz+lpg. przebieg 260000. Dziala jak na poczatku. Wymienione jakies lozysko, jakis drazek i co 50-60tys olej. Chce juz inny samochod ale ten paskud nie chce sie popsuc. Szkoda ze mazda w nowej CX-9 montuje 2,5 turbo:(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX