Mazda 3 2.0 165 KM | Test | Własna droga

14.03.2017 11:19
Mazda 3 po faceliftingu

Mazda 3 po faceliftingu (Fot. Michał Dek)

Mazda 3 nie chce się przypodobać wszystkim. Ma swój charakterystyczny styl. Spodoba się on szczególnie tym, którzy za kierownicą cenią emocje

Mazda sporo traci. Kompakty tworzy się z myślą o Europie, bo to tutaj są najpopularniejsze, mimo coraz widoczniejszej dominacji SUV-ów i crossoverów. Na Starym Kontynencie wciąż trzeba mieć w ofercie mocną reprezentację silników wysokoprężnych, szczególnie w segmencie C. Co prawda olej napędowy przestaje być ulubionym paliwem Europejczyków (popularność diesli spada), ale do jego marginalizacji jeszcze bardzo długa droga. A Mazda do "trójki" diesla nie oferuje. Nie ma nawet turbodoładowanego silnika benzynowego. Cała oferta japońskiego kompaktu oparta jest o dwa silniki benzynowe: 1.5 (100 KM) oraz 2.0 (120 i 165 KM). Brzmi jak strzał w kolano. Lub przepis na wyjątkowość.

Własna droga

Trójka nie jest autem dla wszystkich, autem, które chce się przypodobać jak najszerszemu gronu klientów. Tu na pierwszy plan wysuwają się emocje, choć pod piękną karoserią ukryto praktyczne, przestronne i bardzo porządnie wykonane wnętrze. Plastiki są dobrej jakości, ale jeszcze lepszy jest ich montaż - wszystko sprawia wrażenie, jakby miało służyć latami, nie wydając z siebie żadnych niechcianych dźwięków. Trójramienna kierownica z grubym wieńcem, duży obrotomierz umieszczony w centralnej części zegarów, wygodne fotele i niska pozycja za kierownicą - Mazda na pierwszy rzut oka nie jest autem sportowym, ale bardzo subtelnie sugeruje swoje sportowe aspiracje. Podczas jazdy to udowadnia.

Zawieszenie skonstruowano tak, by kierowca czuł się pewnie podczas dynamicznej jazdy. Bardzo precyzyjny układ kierowniczy pozwala szybko korygować ewentualne pomyłki na szybko pokonywanych zakrętach. Ucierpiał na tym komfort, ale "trójka" nie przestawia dysków w kręgosłupie - warto poświęcić trochę komfortu, by pewnie czuć się za kierownicą nawet przy dużych prędkościach.

Mazda 3Mazda 3 Fot. Michał Dek

Silnik wolnossący wykazuje swój potencjał już przy niskich obrotach, ale swoje prawdziwe oblicze pokazuje w wyższym zakresie obrotów. Świadomość braku turbiny skłania cię do częstych redukcji i utrzymywania wskazówki obrotomierza wyżej niż zwykle. To duży plus, bo pozwala czerpać pełnię radości z jazdy. Tym bardziej że manualna skrzynia biegów ma krótki skok lewarka i jest bardzo precyzyjna. Zmiana biegów to czysta przyjemność.

Mankamenty Mazdy 3 nie wynikają z jej charakteru, ale z charakterystyki silników wolnossących, które w niższych zakresach obrotów nie dysponują takim zapasem maksymalnego momentu jak te z zamontowaną turbiną. A nie każdy lubi "kręcić" silnik do wartości z okolic czerwonego pola obrotomierza. Inni producenci przyzwyczaili nas do downsizingu. Mazda idzie własną drogą. To tworzy jej renomę, jej charakter. Właśnie to doceniają jej klienci i fani.

Mazda się ceni

Mazdy trzymają swoją cenę na rynku wtórnym, ale by stać się ich właścicielem, trzeba trochę zaoszczędzić. Cennik "trójki" otwiera kwota 68 900 zł. Za te pieniądze dostaniemy auto z 1.5-litrowym silnikiem o mocy 100 KM. To klasyczny wabik cenowy - silnik ten występuje wyłącznie w wersji wyposażenia SkyGO. Za 2-litrowy, 120-konny kompakt Mazdy w odmianie SkyMOTION trzeba natomiast zapłacić minimum 74 900 zł. Za te pieniądze w Oplu dostaniemy Astrę ze 136-konnym dieslem i 6-biegowym automatem (cena promocyjna), a w Volkswagenie - poliftingowego Golfa ze 110-konną benzyną 1.0 w odmianie Comfortline, albo przedliftingowy egzemplarz w odmianie Hightline ze 110-konnym dieslem (cena promocyjna). Mazda się ceni, ale ma ku temu podstawy.

Jakie zmiany wprowadził lifting Mazdy 3? Pisaliśmy o tym tutaj: Mazda 3 po faceliftingu

Summa summarum

Mazda nie chce się przypodobać wszystkim. Japończycy idą inną, własną drogą - przedstawili światu piękny kompakt z wyjątkowym charakterem i mówią: "Sięgnij po niego, jeśli chcesz. Wiemy, że jest dobry". To nie pycha, to przekonanie o jakości. Słuszne przekonanie. Charakterystyka silników wolnossących dziś nie każdemu będzie odpowiadać, ale docenią ją ci, którzy lubią pobyć z samochodem sam na sam, wkręcić silnik na wyższe obroty, żonglować biegami i dynamicznie pokonywać zakręty. Mazda 3 to wyjątkowy kompakt ze sportowym charakterem. Nie chce się na siłę przypodobać, ale trudno go nie polubić. Warto jednak zdecydować się na jej najmocniejszą odmianę.

Gaz

Elegancka i zarazem sportowa stylistyka, dobrze wykonane wnętrze, precyzyjna skrzynia biegów, wolnossący silnik lubiący wysokie obroty

Hamulec

Charakterystyka silnika bez turbiny nie każdemu może odpowiadać, wysoka cena

Mazda 3 2.0 165 KM | Dane techniczne

Silnik: Benzyna, R4, 1998 cm3
Moc: 165 KM przy 6000 obr./min
Moment obrotowy: 210 Nm przy 4000 obr./min.
Skrzynia biegów: 6-biegowa, ręczna
Napęd: na przód
Wymiary: 4465x1795x1450 mm
Rozstaw osi: 2700 mm
Masa własna: 1225 kg
Poj. bagażnika: 364 l
0-100 km/h: 8,2 sek.
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Średnie zużycie paliwa: 5,8 l/100 km (podawane przez producenta)
Cena: od 79 400 zł (wyjściowa z tym silnikiem)

Które z wymienionych aut cenisz najbardziej?
Zobacz także
Komentarze (70)
Mazda 3 2.0 165 KM | Test | Własna droga
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: asd

    Oceniono 29 razy 23

    Naziwagen i franzucy mają tą przewagę, że nie płacą CŁAi wszystkich durnych podatków liczonych od wszystkiego.

    Gdyby nie to, mazda byłaby śmiesznie tania.

  • hiszpan25

    Oceniono 29 razy 21

    piszecie ze Mazda jest droga a potem: "Za 2-litrowy, 120-konny kompakt Mazdy w odmianie SkyMOTION trzeba natomiast zapłacić minimum 74 900 zł. Za te pieniądze w Oplu dostaniemy Astrę ze 136-konnym dieslem i 6-biegowym automatem (cena promocyjna), a w Volkswagenie - poliftingowego Golfa ze 110-konną benzyną 1.0 w odmianie Comfortline, albo przedliftingowy egzemplarz w odmianie Hightline ze 110-konnym dieslem (cena promocyjna)."
    czyli mazda wcale nie jest droga bo za jej cene mozna kupic jak sie ma szczescie w promocji podobne auto Opel lub gorsze VW.

  • grzegorzsrx

    Oceniono 27 razy 19

    brak smierdzacego diesla ? - i brawa im za to ! , ta 2 litrowa benzyna w tym autku wytrzyma lata.

  • w11w11w

    Oceniono 13 razy 13

    Całkiem niezłe auto, aż szkoda, że nie ma wersji kombi

  • Gość: Użytkownik z importu

    Oceniono 15 razy 11

    Taa, jak czegoś nie ma w cenniku Kaczogrodu to znaczy że nie istnieje i nie sprzedają w Europie. W 3 jest montowany ten sam diesel co w 6 - czyli 2.2, 150 KM (w modelu po lifcie jest też 1.5, 105 KM). Co w naszym pięknym kraju oznacza wysoką akcyzę i dlatego Polskie przedstawicielstwo olało. Wystarczy przejechać granicę na Odrze i już diesel jest...

  • hart_brejker

    Oceniono 16 razy 8

    Miałem okazje jeździć 120 i 165 konną i przyznam, że byłem zdziwiony charakterystyka silnika.
    Silnik od dołu daje rade i wg mnie duza pojemność rekompensuje brak turbiny.
    Ogólnie brak mocy był spowodowany tym, że na codzień jeżdże ponad 200 konnym samochodem.
    Jednak mazda zrobiła na mnie wrazenie...
    Autor pisze, że trzeba ja kręcić i jest to bardzo przyjemne.
    Bez większego problemu sprawnie i szybko udaje sie nia wyprzedzać bez ciągłych redukcji.
    Co ciekawe 120 i 165 konna do chyba 4500 obrotów wkręcają sie tak samo.
    120 jest zdławiona wiec może jak sie przy niej podłubie to można podnieść jej moc - po gwarancji:).

  • bolo2002

    Oceniono 10 razy 6

    Apropos RDZY w Mazdzie- to juz historia z lat 2004-20081 Mazda zmieniła dostawcę blach karoseryjnych i od ca 2009 r. problemu nie ma. To było i mineło!

  • Gość: Niedoszły klient

    Oceniono 8 razy 6

    Fajne samochody, ale polityka firmy skandaliczna! Byłem w kilku warszawskich salonach i prosiłem o kontakt, gdy będą mieli interesujący mnie model i nie zadzwonił nikt. Nawet dziś przejeżdżałem obok i stoi taki, jaki z chęcią bym kupił, ale nikt nie dzwoni. Innymi słowy: zarobi Honda, która od 6 lat mnie nie zawiodła :)

  • Gość: Marcepan

    Oceniono 5 razy 5

    Emocje to miałem gdy Polonezem wchodziłem w zakręt z prędkością 50 km/h lub gdy próbowałem się zatrzymać przed przejściem dla pieszych jadąc 70 km/h a do pasów było tylko 200 metrów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane