Skoda Octavia 1.0 TSI | Test | Trzy cylindry w kompakcie

Litr pojemności, trzy cylindry i duży kompakt o długości ponad 4,6 m... - To się nie może udać - pomyślałem przed rozpoczęciem testu

-Miałeś rację. Ta Octavia naprawdę daje radę! - zadzwoniłem do redakcyjnego kolegi po pierwszych kilkunastu kilometrach, jakie przejechałem. To właśnie on jako pierwszy w redakcji moto.pl miał styczność z Octavią 1.0 TSI i po powrocie z pierwszych jazd bardzo czeski kompakt chwalił. Ba, jeden z akapitów w swoim tekście zatytułował nawet "Beczka miodu bez łyżki dziegciu". Przyznam szczerze, nie do końca mu wierzyłem. No bo jak to? Litrowy silnik z trzema cylindrami w aucie, które aspiruje do bycia czymś więcej niż kompaktem? Brzmi jak żart. Okazuje się jednak, że żartem nie jest.

1.0 TSI zastępuje w ofercie większą, 110-konną jednostkę 1.2 TSI. Nowy silnik ma do zaoferowania 115 KM mocy (przy 5500 obr./min.) oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 200 Nm (2000–3500 obr./min.). Przekłada się to na bardzo przyzwoite osiągi - niecałe 10 sekund do pierwszej setki i 202 km/h prędkości maksymalnej. Octavia z litrowym silnikiem nie nadaje się oczywiście dla miłośników ostrzejszej jazdy, bo ci będą kręcić nosem na niską moc. Jednak każdy inny kierowca będzie z "Czeszki" zadowolony. W mieście oferuje wystarczającą dynamikę, podczas przebijania się przez korki i włączania do ruchu Octavii niczego nie brakuje. Również na autostradzie nie ma się do czego przyczepić. Jedziemy 130 km/h, redukujemy bieg, wciskamy pedał gazu i czujemy, że wciąż mamy wystarczający zapas mocy.

Co ważne, 1.0 TSI zaskakuje kulturalną pracą. Za kierownicą nie czuć wibracji, a świetne wyciszenie kabiny zasługuje na dużą pochwałę. Charakterystyczny dla trzech cylindrów groźny warkot słyszymy dopiero, kiedy mocno podkręcimy obroty.

Skoda Octavia 1.0 TSISkoda Octavia 1.0 TSI fot. Skoda

W naszej testówce silnik współpracował z 6-biegowym manualem. To bardzo przyjemna skrzynia - jest precyzyjna, biegi wchodzą gładko i nie ma mowy o żadnym haczeniu. Z 1.0 TSI dostępny jest jeszcze dwusprzęgłowy automat (chwalone DSG o 7 przełożeniach), ale trzeba do niego dopłacić całkiem sporo, bo 8 tysięcy złotych.

Wyżyłowanym, turbodoładowanym silnikom często zarzuca się znaczne przekraczanie deklarowanego spalania. Jednak Octavia 1.0 zaskakuje pozytywnie na każdym kroku. Również jeżeli chodzi o spalanie. Skoda mówi o 4,7 l/100 km. Na naszej testowej trasie wyszło... dokładnie tyle samo. Więcej dowiecie się tutaj: Skoda Octavia 1.0 TSI | Test spalania. Przyznam jednak, że pod moją nogą Skoda miała trochę większy apetyt na benzynę. Do 4,7 l/100 km trzeba dodać 1 litr i dostaniemy spalanie, jakie wychodziło mi najczęściej podczas tygodniowego testu, przy dynamicznej jeździe.

Skoda Octavia 1.0 TSISkoda Octavia 1.0 TSI fot. Skoda

Summa Summarum

To już drugi kompakt z litrowym silnikiem, którym miałem okazję jeździć. Pierwszym była dziesiąta generacja Hondy Civic. Teraz cały tydzień spędziłem z Octavią. I po raz drugi jestem pozytywnie zaskoczony. Wniosek jest jeden: trzycylindrowiec naprawdę może być mocnym punktem w gamie tak dużego auta. Oczywiście nie nadaje się do szybkiej, sportowej jazdy, ale dla większości kierowców jego osiągi i bardzo przyzwoita dynamika będą w zupełności wystarczające. Dodatkowo, 1.0 TSI nie nadwyręży naszego portfela na stacji benzynowej. Trudno doszukać się jakichkolwiek wad.

Gaz

Przyzwoite osiągi, kulturalna praca, mały apetyt na paliwo, świetnie sprawdza się w codziennej eksploatacji

Hamulec

Co nie powinno dziwić, 1.0 TSI nie nadaje się do dynamicznej jazdy

Skoda Octavia 1.0 | Kompendium

Silnik: benzynowy, turbo, 999 cm3
Moc: 115 KM przy 5500 obr./min
Moment obrotowy: 200 Nm w przedziale 2000-3500 obr./min
Skrzynia biegów: manualna, 6-biegowa
Napęd: na przednie koła
Wymiary: 4670x1814x1461 mm
Rozstaw osi: 2686 mm
Pojemność bagażnika: 590 - 1580 l
0-100 km/h: 9,9 sek.
Śr. zużycie paliwa: 4,6 l/100 km | 4,6 l/100 km (deklarowane | testowe)
Prędkość maksymalna: 202 km/h
Cena: od 72 450 złotych (wyjściowa z tym silnikiem)

Do testów dostaliśmy Skodę sprzed faceliftingu. Największe zmiany to zmieniony wygląd i znacznie unowocześnione wnętrze. Za to pod maską w dalszym ciągu będą pracowały te same silniki. Również opisywany dzisiaj 1.0 TSI. O liftingu więcej przeczytasz tutaj:

Skoda Octavia FL | Pierwsza jazda | Czeski przepis na sukces

Skoda OctaviaSkoda Octavia Fot. Skoda

Więcej o:
Komentarze (35)
Skoda Octavia 1.0 TSI | Test | Trzy cylindry w kompakcie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • hiszpan25

    Oceniono 11 razy 9

    do jazdy po miescie sie nadaje... tu nawet Matiz daje rade. optymizm kierowcy gasnie gdy w trasie trzeba majac 4 osoby na pokladzie wyprzedzic na drodze powiatowej czy wojewodzkiej ciezarowke z naczepa... wtedy jakos nie specjalnie daje rade...

  • Gość: look

    Oceniono 10 razy 8

    Tak samo jak robiliście test Kodiaqa.. Wyszlo wam, że zużyl średnio 6,8 (1.4 TSI 150 KM) czyli tyle ile podaje producent.. z tym, że podczas dokładnie takiego samego testu waszej konkurencji ten sam Kodiaq zużyl 9 litrow/100 km :D MAGIA !!! Skoro Octawia pali tak mało to po co kupować o 10 000 zł droższego diesla :D Prawda jest taka, że ta octavia w mieście potrafi wypić 10 litrów na 100 km :D zmieńcie testujących bo oni te samochody widzieli chyba tylko na papierze :D

  • Gość: gość

    Oceniono 16 razy 8

    Już dawno takiej wazeliny dla koncernu vw nie czytałem. Ten silnik to dziadostwo jakichmało i można nim co najwyżej kosiarkę do trawników napędzać, a nie auto tej klasy. Chłopie ile ci zapłacili za te wypociny?

  • Gość: GerwazyMotyka

    Oceniono 7 razy 7

    Wypadało by porównać z 3 cylindrowym 1.2 130KM z 208/C4 albo z 1.0 125KM z Focusa

  • Gość: Dionizos

    Oceniono 6 razy 4

    Jakaś paranoja ... jak sobie przypomnę, że za octavia 1,4TSI 122km (dobrze wyposażona) niespełna 5 lat temu dałem około 54tys. to ja widzę cenę nowej octavii to nie mogę uwierzyć. ... kto to kupi w tej cenie? 66 tys za wyjściowy silnik 85km hahahah to jest możliwe chyba tylko w cenniku. Za trochę ponad 80 tys. można mieć np. forda mondeo. Teraz jeżdżę corollą która jest dużo tańsza i DUŻO LEPSZA. Nigdy nie wymieniłbym na octavia. 1,4 TSI za 77 tys SZOK. Pamiętam, że jak kupowałem 3 lata temu corollę to OCTAVIA ksztowała coś około 65 tys. z tym silnikiem. MASAKRA JAKAŚ, co ulepszono w tym aucie żeby wołać tyle kasy ... niestety NIC

  • Gość: BtL

    Oceniono 7 razy 3

    Rewolucja, która zmiecie konkurencję! Polacy ją pokochają! Szykuje się istnie fenomenalny bestseller! Gazeto zluzuj już z tymi reklamami skody bo to się robi trochę śmieszne.

  • Gość: look

    Oceniono 5 razy 3

    Tak samo jak robiliście test Kodiaqa.. Wyszlo wam, że zużyl średnio 6,8 (1.4 TSI 150 KM) czyli tyle ile podaje producent.. z tym, że podczas dokładnie takiego samego testu waszej konkurencji ten sam Kodiaq zużyl 9 litrow/100 km :D MAGIA !!! Skoro Octawia pali tak mało to po co kupować o 10 000 zł droższego diesla :D Prawda jest taka, że ta octavia w mieście potrafi wypić 10 litrów na 100 km :D zmieńcie testujących bo oni te samochody widzieli chyba tylko na papierze..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX