Salon Genewa 2017 | Kia Niro PHEV | Doładowywana z gniazdka

Na salonie motoryzacyjnym w Genewie debiutuje Kia Niro, którą można podłączyć do domowego gniazdka. Auto pojawi się w europejskich salonach jeszcze przed końcem tego roku

Kia Niro jest obecnie oferowana ze standardowym napędem hybrydowym, ale już niebawem dołączy do niej wersja plug-in. Koreański producent bardzo mocno rozważa wprowadzenie wersji elektrycznej, ale data premiery nie jest jeszcze znana.

Wariant PHEV odróżnia się kilkoma szczegółami stylistycznymi. Chromowana osłona chłodnicy otrzymała satynową obwódkę. Główne reflektory są teraz w pełni LED-owe, przy dolnych lampach do jazdy dziennej pojawiły się chromowane akcenty w błękitnym kolorze. Auto stoi na specjalnie zaprojektowanych, 16-calowych felgach, które obniżają opór aerodynamiczny.

Kia Niro PHEV 2017Kia Niro PHEV 2017 fot. Kia

W kabinie zainstalowano skórzaną tapicerkę dostępną w dwóch wariantach: czarnym lub czarno-szarym. Obydwie wersje są przeszywane niebieską nicią. Kontrastujący kolor pojawia się również na desce rozdzielczej, gdzie zamiast klasycznych zegarów zainstalowano 7-calowy wyświetlacz TFT.  Centralna część konsoli to przede wszystkim multimedialny kombajn z ekranem dotykowym o przekątnej 8 cali.

Pod maską Niro PHEV pracuje silnik benzynowy GDI o pojemności 1,6 litra. Jednostka jest wspomagana przez motor elektryczny o mocy 61 KM, zasilany przez baterię litowo-jonową o pojemności 8,9 kWh, którą można doładowywać prądem z domowego gniazdka. Dla porównania zwykła hybryda ma baterię o pojemności 1,56 kWh. Powiększony akumulator zamontowano pod tylną kanapą i w podłodze, dlatego nie wpłynął na ilość miejsca w kabinie i w bagażniku. Całkowita moc zestawu wynosi 141 KM, a maksymalny moment obrotowy to 265 Nm.

Kia Niro PHEV 2017Kia Niro PHEV 2017 fot. Kia

Za przekazywanie mocy odpowiada sześciobiegowa skrzynia dwusprzęgłowa. Kia Niro PHEV rozpędza się od 0 do 100 km/h w 10,8 sekundy. To o 0,7 sekundy mniej niż w standardowym wydaniu. Zasięg silnika elektrycznego to 55 km. Auto jest wyposażone w technologię odzyskiwania energii z hamowania, system Eco DAS wspomagający oszczędną jazdę, Coasting Guide Control sugerujący, kiedy odpuścić gaz - jednostka przechodzi wtedy w tryb "żeglowania". Do tego trzeba jeszcze dołożyć Predictive Energy Control, czyli rozwiązanie, które współpracuje z nawigacją i tempomatem. Jego zadaniem jest kolekcjonowanie danych na temat magazynowania i wykorzystywania energii, żeby ocenić, kiedy podłączyć samochód do ładowania.

Nie znamy jeszcze ceny Kii Niro PHEV, ale samochód pojawi się na rynku w trzecim kwartale tego roku.

W tej klasie hybrydowe crossovery na polskim rynku są tylko dwa - Kia Niro i Toyota C-HR. Które auto byłoby Twoim wyborem?
Więcej o:
Komentarze (2)
Salon Genewa 2017 | Kia Niro PHEV | Doładowywana z gniazdka
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • 4slash

    Oceniono 3 razy 1

    Jeżeli będzie droższa od wersji hybrydowej o ok. 20 000 zł to się poważnie zastanowię.

  • Gość: Bolo

    0

    Wydać więcej, żeby się zwróciło po 200 tys. km? Jakieś szaleństwo! Różnica w cenie pomiędzy Suzuki Baleno z benzyną i hybrydą, moc i osiągi podobne, zwróci się po 170 tys. km! To wg danych fabrycznych, ale podejrzewam, ze to lipa i kasa nie zwróci się nigdy!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX