Audi A4 Allroad 2.0 TFSI | Test długodystansowy, cz. IV | Co Audi ma wspólnego z wojskiem?

Audi ma wieloletnie doświadczenie w budowie samochodów z napędem na cztery koła. W modelu Allroad zastosowano wariację na temat Quattro, czyli Quattro z technologią Ultra. Co napęd ten ma wspólnego z pojazdami wojskowymi?

Pod koniec XX wieku inżynierowie Audi we współpracy z Volkswagenem zaprojektowali pojazd przeznaczony dla wojska. Nazywał się Iltis, powstał na bazie Audi 50, a napędzał go silnik o mocy 75 KM pochodzący z VW Polo. Największą innowacją było zastosowanie napędu na cztery koła. Podczas testów na ośnieżonych drogach Iltis okazał się szybszy od Audi 200 (170 KM) napędzanego wyłącznie na przednią oś. Tak zrodziła się idea produkcji samochodu cywilnego z napędem 4x4.

Nowy rodzaj napędu potrzebował nazwy. Zaproponowano Carat (Coupe All Rad Antrieb Turbo) oraz Quattro. Jak się okazało, Carat to nazwa jednych z najtańszych perfum dostępnych ówcześnie na rynku, a rewolucyjne rozwiązanie nie mogło nosić nazwy czegoś pospolitego. Wygrało Quattro.

Audi A4 Allroad 2.0 TFSIAudi A4 Allroad 2.0 TFSI Fot. Michał Dek

Podczas Salonu Samochodowego w Genewie w 1980 roku zaprezentowano Audi Quattro bazujące na modelu 80. Początkowo wątpiono w sens stosowania takiego napędu. Jednak gdy Audi zaczęło zajmować czołowe miejsca w rajdach samochodowych, szefowie marki zmienili zdanie. Jesienią 1981 roku Michéle Mouton jako pierwsza kobieta w historii wygrała rajd w San Remo. Była to najlepsza reklama dla Quattro, dowód dla niedowiarków, że „nawet kobieta, mając do dyspozycji samochód z takim napędem, może bez trudu wygrywać”.

Obecnie z wiedzy jaką zdobyli inżynierowie Audi, może skorzystać każdy kierowca. Napęd na cztery koła w różnych wersjach montowany jest w niemal wszystkich modelach producenta z Ingolstadt, począwszy od S1 na R8 kończąc. Symbolem Quattro jest gekon malajski, który posiada niezwykłą łatwość i pewność poruszania się po lesie tropikalnym.

Najnowsze wcielenie napędu Quattro posiada dopisek Ultra. Dotychczas napęd oparty był na centralnym dyferencjale typu Torsen - domyślnie przekazuje moment obrotowy na wszystkie koła. Teraz mamy do czynienia z napędem odłączanym. Założenie takiego systemu jest bardzo proste. Jeśli napęd na cztery koła nie jest potrzebny np. podczas jazdy autostradą ze stałą prędkością, elektronika odłącza napęd tylnych kół, co przekłada się na mniejsze zużycie paliwa. Nie ma tutaj centralnego mechanizmu różnicowego, nie ma też sprzęgła Haldex przy tylnej osi jak np. w Audi A3.

Quattro Ultra to rozwiązanie wyposażone w sprzęgło znajdujące się na wyjściu ze skrzyni biegów, zaraz na początku wału napędowego przenoszącego moc na tylne koła. W sytuacji gdy napęd nie jest potrzebny, umożliwia odłączenie całej tylnej osi. Jest to więc napęd na cztery koła z opcją odłączenia tylnych kół. Jeśli kierowca mocno wciśnie gaz, system ESP wykryje, że poruszamy się po śliskiej nawierzchni, napęd na koła tylne jest ponownie włączany, co trwa ok. 0,2 sekundy. Podczas dynamicznej jazdy po krętej drodze napęd również pozostaje włączony nawet na suchej nawierzchni o dobrej przyczepności.

Audi A4 Allroad 2.0 TFSIAudi A4 Allroad 2.0 TFSI Fot. Michał Dek

Audi z napędem quattro Ultra zużywa średnio 0,3 l/100 km mniej paliwa niż auto z konwencjonalnym napędem na cztery koła. Dowód? Testy. Zostały one przeprowadzone na trasie w okolicy Ingolstadt i w zwykłym ruchu drogowym. Jednocześnie napęd Ultra jest prawie o 4 kg lżejszy od poprzedniego układu, mimo dodania nowych komponentów.

Jak to działa

Inteligentne sterowanie napędem działa w oparciu o przewidywanie. Służy mu szereg czujników i ciągła analiza stylu jazdy i warunków na drodze. W konsekwencji napęd na cztery koła jest gotowy zawsze, kiedy jest potrzebny. Podczas standardowego działania, przy niskich obciążeniach i bez ryzyka poślizgu, napęd wykorzystuje wszystkie zalety napędu na przednie koła.

Dzięki połączeniu sterowania napędem quattro z Audi drive select, kierowca może regulować właściwości napędu tak, aby odpowiadały jego indywidualnym wymaganiom. Tryb auto zapewnia balans najlepszej trakcji i dynamiki jazdy. W trybie dynamicznym moc jest przenoszona na tylną oś szybciej, natomiast w trybie Allroad napęd na cztery koła jest cały czas włączony i rozdziela moc w stosunku 50:50.

Czy są zauważalne różnice w działaniu klasycznego Quattro, a tego z technologią Ultra? Podczas normalnej eksploatacji absolutnie nic takiego nie zaobserwowaliśmy. Jest to po prostu jedno z rozwiązań dostępnych na rynku. Bardziej zastanawia nas trwałość takiej konstrukcji. Zastosowanie większej liczby elementów daje większe prawdopodobieństwo awarii, jednak to będzie można zweryfikować dopiero za kilka lat. Czy oszczędność paliwa wynosząca 0,3 l/100 km jest dla kogoś argumentem przy zakupie samochodu? Śmiem wątpić. Jednak z punktu widzenia producenta oszczędność nawet odrobiny paliwa, a co za tym idzie również emisji dwutlenku węgla i innych szkodliwych substancji, jest jak najbardziej uzasadnione.

Czy wiesz, że:

W 1986 roku Audi nakręciło spot reklamowy, w którym model 100 wjeżdża po rozbiegu skoczni narciarskiej. Produkcja została uhonorowana Złotym Lwem na festiwalu filmowym w Cannes. 25-lecie napędu Quattro Audi uczciło kręcąc nową wersję tej reklamy z wykorzystaniem modelu A6.

Audi 100 - napęd quattro

Audi A6 - napęd quattro

Więcej o:
Komentarze (7)
Audi A4 Allroad 2.0 TFSI | Test długodystansowy, cz. IV | Co Audi ma wspólnego z wojskiem?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: fg

    Oceniono 3 razy -1

    quatro ultra to nic innego jak haldex wbudowany w skrzynie biegów. zeby sie miało co wiecej psuć. awaria dzieki technice.

  • hiszpan25

    Oceniono 1 raz -1

    Podczas standardowego działania, przy niskich obciążeniach i bez ryzyka poślizgu, napęd wykorzystuje wszystkie zalety napędu na przednie koła. - naped na przednie kola ma zasadniczo jedna zalete - jest tanszy w produkcji bo pozwala latwo zamontowac caly zespol napedowy wraz z zawieszeniem. dla kierowcy zaleta moze byc ciut mniejsze zuzycie paliwa. reszta to niestety wady a nie zalety. auto FWD musi prowadzic zie gorzej bo przyczepnosc opon jest jedna - auto bedzie wiec albo skrecac albo przyspieszac/hamowac gdy trzeba to zrobic naraz to sie okazuje ze to niewykonalne I auto staje sie podsterowne.

  • Gość: olo

    Oceniono 4 razy 2

    Czy przepalanie oleju w ilościach półhurtowych co tankowanie (ponad litr na 700 km) jest w standardzie czy znajduje się na liście wyposażenia dodatkowego i trzeba za to dopłacić jak za podłokietnik? Właśnie ten silnik mi się wczoraj rozsypał po przejechaniu 75 tyś km i przepalaniu oleju po litr na 600-700 km. TRZYMAJCIE SIĘ OD TEGO BADZIEWIA JAK NAJDALEJ!! to tylko kłopoty i czy chcecie czy nie zostaniecie nabici w butelkę. Przede mną remont silnika i wymiana wadliwych fabrycznie podzespołów, żeby doprowadzić to G to ładu - koszt? Około 15 tyś

  • dr.seks

    Oceniono 5 razy 5

    w moto.pl "test długodystansowy" zawsze oznacza to samo: publikujemy na długim dystansie, w odcinkach materiały reklamowe tego producenta który nam za to zapłaci... tak samo wyglądał "test" Golfa 7 i innych...

  • Gość: emc

    Oceniono 9 razy 5

    Czyli zero oszczędności, za to więcej rzeczy do zepsucia się. Spryciarze :-)

  • Gość: s

    Oceniono 13 razy 9

    To jest test czy reklama? Śledzę kolejne artykuły z tej serii, ale zaczynam wątpić, że się dowiem czegoś czego nie ma w reklamówkach audi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX