Jak nie stracić na kupnie samochodu?

Wartość rezydualna to jedna z najważniejszych cech samochodu, którą powinno się brać pod uwagę, kiedy wybieramy nowy samochód. Polacy jednak rzadko zwracają na nią uwagę

Wartość rezydualna to suma, za którą można sprzedać samochód po kilku latach eksploatacji. Im ona wyższa, tym niższa utrata wartości, czyli mniej będzie kosztował nas samochód w całkowitym rozrachunku.

"Do wyliczenia wartości rezydualnej bierzemy pod uwagę pozycję marki i modelu na rynku, parametry użytkowe, cenę, plany sprzedażowe, a także takie elementy, jak na przykład to, czy importer ma rozbudowaną sieć serwisową i jak będzie wyglądała sytuacja w segmencie za kilka lat” – wylicza Paweł Grabarczyk, dyrektor handlowy Eurotaxu. „W analizach uwzględniamy przyszłą wartość wskaźnika ’popyt i podaż’ jako ważny element powstawania ceny transakcyjnej”.

Na co zwracają uwagę Polacy?

Co drugi ankietowany Polak deklaruje, że jest skłonny zapłacić więcej za samochód, który "trzyma wartość" i po kilku latach użytkowania będzie go można sprzedać za atrakcyjne pieniądze.

Jednak badanie przeprowadzone przez Instytut Millward Brown wykazało, że polscy kierowcy wcale nie zwracają większej uwagi na utratę wartość. Choć świadomość, że wartość rezydualna to bardzo ważna cecha auta powoli wzrasta. W rankingu najważniejszych elementów branych pod uwagę podczas kupna nowego auta znalazła się ona na ostatnim, 11. miejscu.

Najważniejsze czynniki decydujące o wyborze samochodu w Polsce to:

- Cena

- Marka i model

- Parametry techniczne

Kto cieszy się w Polsce największym uznaniem?

O popularności samochodu na rynku wtórnym świadczy zainteresowanie używanymi egzemplarzami. Popyt i podaż można oszacować analizując oferty sprzedaży aut z drugiej ręki. W Polsce niezmiennie największym uznaniem cieszą się samochody niemieckie. Zwłaszcza Volkswagen, który nie dość, że jest najchętniej wybieraną przez Polaków marką na rynku wtórnym (przed Oplem, Audi, Fordem i Renault), to w pierwszej piątce najczęściej importowanych przez Polaków aut ma aż trzy modele.

Pięć najczęściej ściąganych przez Polaków aut zza granicy:

01. Audi A4

02. Volkswagen Golf

03. Opel Astra

04. Volkswagen Passat

05. BMW serii 3

Źródło danych: IBRM Samar

Co więcej, aż 67 proc. ankietowanych twierdzi, że Volkswagen jest marką, która traci niewiele na wartości, a 3 na 4 kierowców uważa, że łatwo sprzedać używanego Volkswagena, bo auta te cieszą się dużym zainteresowaniem na rynku wtórnym. Sam producent podaje, że po 4 latach Golf (1.4 TSI Comfortline, 60 tys. km przebiegu) wciąż wart jest 52% swojej ceny. Podobnym wynikiem mogą się pochwalić tylko, cieszące się w Polsce dużym uznaniem, marki japońskie.

 

Czy kupując nowy samochód zwracasz uwagę na wartość rezydualną?
Więcej o:
Komentarze (10)
Jak nie stracić na kupnie samochodu?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Kott

    0

    niektóre merce po latach to nawet zyskują na wartości!

  • Gość: Mariusz B.

    0

    najlepiej jest brać wszystko pod uwagę, cenę, model i parametry techniczne ale tez to czy samochód nie straci wiele na wartości. Volkswagen może taki jest dla niektórych.. ale spośród wyższej klasy to zdecydowanie mercedes

  • Gość: aktor

    0

    Warto rozsądnie wybierać auta. Sam chciałem kupić hybrydowego Priusa, ale nowego nie chciałem bo cena była wysoka. Dlatego udało mi się kupić na licytacji komorniczej rocznego z przebiegiem 15 tys. km taniej o 30% niż z salonu. Teraz mam go już trzeci rok i super się sprawuje - bateria trzyma na dobrym poziomie, mało pali i ani razu nie odwiedzał mechanika. Tylko bieżące serwisowanie w ASO.

  • Gość: mike

    Oceniono 4 razy 0

    Polacy pragną niemieckich aut mimo "dieselgate", gnijących mercedesów itp, a niby nienawidzą niemieckich marketów i niemieckich mediów. Czy to tylko hipokryzja czy jakaś choroba psychiczna przenoszona z pokolenia na pokolenie?

  • Gość: Gosc

    Oceniono 2 razy 0

    A to ciekawe bo sprzedalem bedac pierwszym wlascicielem francuski samochod po 5 latach uzytkowania za ponad polowe ceny za ktora go kupilem w okolo 2 dni. Czyli nie tylko niemieckie.
    Dodam ze byl w bdb stanie technicznym z przebiegiem (uczciwym) troche ponad 50 tys km. Dlaczego zmienilem- bo taka mam zasade -nowy raz na 5 lat , wiekszosc eksploatacji pokryta przez gwarancje i nie robie wielkich przebiegow.

  • Gość: alexander

    Oceniono 1 raz -1

    akurat ja uważam, że Merce maja coś w sobie. Jedna z niewielu rzeczy jaką mają, ludzie nie dostrzegają jest fakt, że mercedes nie traci na wartości tak szybko jak na przykład inne marki :D

  • Gość: Janko

    Oceniono 2 razy -2

    Można też ewentualnie wynajmować samochody - ja tak właśnie robię co pewien czas, bo nie potrzebuję auta na co dzień. Korzystam z Panek SA.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX