Aukcje | Fiat 126p | Nowy "maluch" z przebiegiem 7 km

Kilka dni temu w podkrakowskim Miechowie znalazł się fabrycznie nowy Fiat 126p. Samochód spędził siedemnaście lat schowany w garażu

 

Historia tego samochodu nie jest skomplikowana. Właściciel nabył pojazd w 2000 roku, ale nie był w stanie osobiście go odebrać, więc auto zostało dostarczone pod wskazany adres. Po tym jak zjechało z lawety, wstawiono je do garażu.

Od tamtej pory Fiat 126p nie wyjechał nawet na krótką przejażdżkę. Licznik przebiegu wskazuje zaledwie 7 km, a więc samochód nie odwiedził nawet stacji benzynowej przez cały swój żywot.

Samochód nie był użytkowany, ponieważ właściciel dysponował w tym samym czasie dwoma dodatkowymi egzemplarzami, które służyły do codziennej jazdy.

Kilka dni temu egzemplarz pojawił się w serwisie ogłoszeniowym z ceną w wysokości 60 tys. zł. Sporo, ale właściciel oferuje możliwość negocjacji. Taki „maluch” jest z pewnością nie lada gratką dla kolekcjonerów youngtimerów. Niewykluczone, że wraz z upływem czasu samochód okaże się trafioną inwestycją.

ZOBACZ TAKŻE:

Mały Fiat | 43 lata polskiego Volkswagena Garbusa

40 lat Małego Fiata40 lat Małego Fiata 40 lat Małego Fiata

Więcej o:
Komentarze (63)
Aukcje | Fiat 126p | Nowy "maluch" z przebiegiem 7 km
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: M.A.louch

    Oceniono 27 razy 17

    Idealnie pasują typowe opisy z portali moto, parę cytatów:
    - auto wyróżnia się na drodze
    - o designie można długo mówić, ale wystarczy tylko popatrzeć
    - z przodu miejsca jest pod dostatkiem
    - bazowa wersja benzynowa
    - silnik w duchu downsizingu
    - zawieszenie - udany kompromis
    - mimo swojej twardości, zawieszenie nieźle radzi sobie z nierównościami dróg
    - irytująca jest praca manualnej skrzyni biegów
    - tylny napęd. Ma to dawać kierowcy świetne właściwości
    - rekordowy czas do setki!
    - ceny - tanio nie jest
    - stanowi bardzo ciekawą propozycję w coraz bardziej konkurencyjnym segmencie
    - czy szykuje się rynkowy hit?

  • Gość: defghj

    Oceniono 22 razy 14

    maluch z 2000 roku. faktycznie. klasyk :D:D:D

  • Gość: szymon.żyd

    Oceniono 14 razy 12

    Jeżeli auto jest z 2000 roku, to nie ma najmniejszych możliwości, aby nazwać je youngtimerem. Poza tym cena jest faktycznie z kosmosu. Pan sprzedawca mógłby sobie tyle życzyć, gdyby pojazd miał 10-15 lat więcej i nadal był w takim stanie.

  • Gość: yt

    Oceniono 6 razy 6

    akurat ten rocznik fiata nie ma szans na bycie klasykiem, no bo niby czemu??
    Najcenniejsze są zdaje się jeszcze te z chromowanym zderzakiem

  • duzykaszub

    Oceniono 6 razy 6

    Krzywe cyfry na liczniku, oraz zardzewiałe rury kolektorów wylotowych świadczą o tym że to jest oszustwo. Przebieg na pewno jest niski, może kilka tysięcy km, jednak na pewno nie 7km!

  • Gość: melmakianin

    Oceniono 17 razy 5

    maluchy z tamtych lat były naprawdę proekoogiczne - w ciągu roku/dwóch lat ulegały niemal całkowitej biodegradacji....

  • kapitan_rzbik

    Oceniono 6 razy 4

    dobry dla hobbita z żoliborza

  • Gość: chwial1

    Oceniono 25 razy 3

    Byłem skazany na to padło w końcòwce lat 80-tych i...oby nigdy więcej. To nocowanie zimą z akunulatorem pod poduszką i poranne upokorzenia-odpali czy nie odpali. I podobnych kwiatków masę. Kultowe to coś może być dla gimbazy lub "zdegenerowanych" kolekcjonerów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX