Salon Genewa 2017 | Ferrari 812 Superfast | Następca F12berlinetty

Nowa włoska piękność właśnie ujrzała światło dzienne. Oto 812 Superfast, czyli następca F12berlinetty

Pod maską następcy F12 debiutuje 6,5-litrowe, wolnossące V12 o mocy 800 KM i maksymalnym momencie obrotowym równym 718 Nm. Maksymalna moc osiągana jest przy 8500 obr./min., a moment - przy 7000. Za przekazywanie napędu odpowiada udoskonalona 7-stopniowa, dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna, która - według zapewnień Włochów - jest szybsza niż kiedykolwiek wcześniej. Potężny silnik rozpędza auto do pierwszej setki w 2,9 s. 812 Superfast przestaje przyspieszać dopiero po osiągnięciu 340 km/h. To identyczna wartość jak w przypadku słabszego, ale dużo lżejszego F12tdf. Najnowsze dzieło Ferrari waży 1525 kg.

Ferrari 812 Superfast mierzy 4 657 mm długości, 1 971 mm szerokości oraz 1 276 wysokości. Według producenta auto zużywa średnio 14,9 l paliwa na 100 km...

Na pokładzie Ferrari 812 Superfast

Po raz pierwszy w historii Ferrari zastosowało w swoim aucie elektroniczne wspomaganie kierownicy. Miało to pomóc w redukcji wagi, nie wpływając na precyzję prowadzenia. Dodatkowo na pokładzie zainstalowano m.in. system Virtual Short Wheelbase (bardziej efektywne prowadzenie ze względu na tylną skrętną oś) oraz Side Slip Control (system sterowania kątem poślizgu).

Wygląd Ferrari 812 Superfast wyraźnie nawiązuje do poprzednika, ale i do GTC4 Lusso. Styliści Ferrari znów się nie pomylili - stworzyli dzieło sztuki na kołach. Oficjalny debiut auta odbędzie się na Salonie Samochodowym w Genewie. Cena? Mówi się o 250 tys. funtów, czyli około 1,25 mln zł.

Czy twoim zdaniem najnowsze Ferrari jest ładniejsze od swojego poprzednika?
Więcej o:
Komentarze (21)
Salon Genewa 2017 | Ferrari 812 Superfast | Następca F12berlinetty
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kocurxtr

    Oceniono 8 razy 6

    nooooo
    w końcu ładne ferrari :)

    jak da się wsadzić LPG - biorę dwa

  • Gość: Jonek

    Oceniono 3 razy 3

    Jest wspaniałe

  • Gość: Jaro

    0

    Piękny, ale przesadnie drogi. Chyba wolę Mustanga w najmocniejszej wersji, bo ma lepszy stosunek ceny do jakości.

  • Gość: meh

    Oceniono 1 raz -1

    Tym sposobem następne Ferrari pedzie się nazywać Ferrari 666 supercoolfastertrendysexyfast, niech Ferrari wreszcie zacznie robić supersamochody, a nie zabawki...

  • Gość: edek

    Oceniono 1 raz -1

    w koncu przestali robić te okropne wystające tylne światła, które wyglądały jak zakrętki od weków....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX